| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Główka Mostu
Anonymous - 2004-12-27, 00:01 Temat postu: Główka Mostu Witam was serdecznie! Problem jest taki! Jak już może niektórzy czytali przywaliłem w krawężnika i coś mi sie pozypało! Wyje jak cholera coś z tyłu! Byłem pewien że to łożysko w tylnym kole ale okazało się że nie, gostek co miał mi zmienić łożysko (kupiłem nówke sztuke za prawie bańke i wyłożyłem się na plecy powiedział że to jakieś łożysko w moście, i że naprawiać się nie opłaca, a wymienić trzeba jakąś "główkę" w moście! Ja ze swojej strony nigdy o czymś takim nie słyszałem więc pytam was! MIAŁ KTOŚ Z WAS JUŻ TAKI PRZYPADEK I POWIE MI BLIŻEJ O CO CHODZI?? Dodam że powiedział mi ten gostek że spokonie moge z tym jeździć (przez święta bo poszedłem do niego w wigilie) bo mam pełen olej w moście i nic sie nie stanie. Jak wiecie to powiedzcie chociaż ile szmalców muszę szykować!!! Pozdro
loko - 2004-12-27, 01:25
Witamy Cię serdecznie
po pierwsze zawsze jak masz jakieś pytanie napisz dokładnie jakie masz auto żeby było wiadomo o czym się rozmawia...
mówisz że ci tylko wyje? to wtakim razie twój mechanik ma rację i na razie możesz jeździć dopóki nie uzbierasz kasy na nową część o której zaraz ci napiszę...
jak pewnie wiesz ze skrzyni biegów wychodzi wał napędowy który idzie do tyłu samochodu i jest rozdzielony na dwie półosie które napędzają kółka. Otóz ta część która właśnie rozdziela wał napędowy na 2 półośki to jest właśnie dyferencjał (zwany też mechanizmem różnicowym, główką, tylnim mostem, dyfrem (dyfer - encjał)) do niego wchodzi wał napędowy i z boków wychodzą półosie. w środku jest kupa kółeczek zębatych które powodują że cały ten mechanizm działa tak że na zakrętach wewnętrzne koło kręci się wolniej a zewnętrzne szybciej (bez tego mechanizmu wewnętrzne koło by si się uślizgiwało i ścierało co również ograniczałoby twoją skręcalność)
rzeczywiście tego się raczej nie naprawia tylko wymienia na inne używane które można kupić na szrotach np. w cenie od 200 do 1000zł w zależności od modelu i rodzaju.
a teraz coś do pozostałych którzy chcialiby tu coś napisać: myślę że nie ma sensu na tym etapie koledze tłumaczyć o co chodzi z przełożeniami, z blaszkami na dyfrze, o tym że są małe i duże główki, że są różne flansze i uszczelniacze bo po prostu namieszamy mu w głowie... na wszystko przyjdzie czas i najwyżej zacznie się nowy wątek. także proszę nie piszcie za dużo bo i tak wiem że dużo wiecie. na razie niech kolego przygotuje się trochę finansowo (mechanik mówił że olej jest) i trzeba poczekać aż ten dyfer zacznie strzelać na zakrętach albo się całkiem rozwali i wtedy powiemu mu co i jak.
tak czy inaczej nie powinienes zapłacić więcej za zwykły dyfer niż 200-350zł... i jeśli ktoś ci coś takiego zaoferuje za wyższą cenę to poszukaj gdzie indziej. no chyba że masz bmw od e34/e36 w górę... wtedy cena też idzie w górę... jeśli to e30/e28 to nie będzie większego problemu ze znalezieniem odpowiedniego dla ciebie...
pozdr.
Anonymous - 2004-12-27, 12:39
Ok! Wielkie dzięki za pomoc! Dużo się wyjaśniło! Oczywiście zawsze zachowuję się jakby wszyscy na świecie mnie znali i wiedzieli że mam m40b16 Dobrze chociaż że można z tym troche pojeździć bo rzeczywiście to kosztuje troche kasy! Pozdrówka!
|
|