| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - kilka pytan dotyczace e34
Toots - 2009-02-15, 20:48 Temat postu: kilka pytan dotyczace e34 Witam
13 w piątek stałem się szczęśliwym posiadaczem e34
I teraz mam kilka pytań jako świeżak e34
Sprawdzałem Vin i wynika ze byl silnik 2,5 w automacie (m20)
lecz jest 2,0 w manualu (m50)
1. skąd mam wiedzieć czy ma Vanos czy Nie
2. temp. jest caly czas na czerwonym polu (po zimnej nocy tez), jaka może być przyczyna
3. Zegary nie świecą i nie widać przebiegu itp. pewnie trzeba je wymienić ?
4. Prawdopodobnie nie pokazuje autentycznego stanu paliwa. Wina liczników czy pływak się wiesza? bo wątpię żeby w cyklu mieszanym spaliła 30l/150km (98 ultimate)
5. Podczas jazdy czuć benzyne, co złego to wróży
ma gaz, (nie wiem jaki, na pewno nie sekwencję) lecz jeszcze na nim nie jeździłem.
Auto jest z 89 roku a ma klime i ABS (działa) czy ktoś sam to założył czy może indywidualne zamówienie
Jak coś mi się jeszcze przypomni to napisze
Pozdrawiam
Cypisek - 2009-02-15, 20:59
Vanos będziesz widział na pokrywie głowicy, dokładniej to nad rozrzadem, jeżeli obudowa jest równoległa względem chłodnicy to nie ma vanosa, jeżeli ma takiego cycka to tam jest vanos.
center - 2009-02-16, 00:37
2. zegary; jak wyłączysz silnik to też Ci wisi na czerwonym czy po odpaleniu?
3. może wystarczy bezpiecznik
4. prawdopodobnie? zalej full przejedź 100km i znowu zalej full będziesz wiedział ile pali rzeczywiście
30/150 czyli 20/100 to nie jest żadna kosmiczna wartość jeśli chodzi o bmw
wszystko się może zdarzyć, jak Ci nie stoi wskaźnik paliwa to nie to
może wtryski leją i pali jak smok?
michal4don - 2009-02-16, 01:01
| Toots napisa/a: | | cyklu mieszanym spaliła 30l/150km (98 ultimate) |
| Toots napisa/a: | | ma gaz, (nie wiem jaki, na pewno nie sekwencję) |
| center napisa/a: | | 30/150 czyli 20/100 to nie jest żadna kosmiczna wartość jeśli chodzi o bmw |
A tym bardziej z inst. LPG gdzie na dolocie jest założony mikser, który robi jako zwężka dla powietrza. Także takie spalanie jest u Ciebie realne.
raven - 2009-02-16, 07:18
Szczęśliwy posiadaczu e34 musisz mieć niewyczerpane pokłady wiary w autko, skoro świeżo po zakupie mienisz się szczęśliwcem mimo listy niedomagań owego auta , ale do rzeczy:
3. moim zdaniem to wina żaróweczek podświetlających zegary, wymontować zegary i posprawdzać
2. doprecyzuj pytanie, bo póki co można sądzić, że coś nie tak jest ze wskaźnikiem, skoro po zimnej nocy masz temp na czerwonym . Ale jeśli dzieje się tak po prostu za każdym razem gdy silnik się nagrzeje, to możesz mieć problem z termostatem
Toots - 2009-02-16, 07:28
tzn, co do tej temperatury to wskaźnik dokładnie startuje od połowy (pionowo) i po 5 min jest już na czerwonym polu. Silnik się nie przegrzewa
Wiara w auto jest
ma tylko kilka mankamentów na naprawy. Tym bardziej że kupiłem je w naprawdę okazyjnej cenie.
Czyli mówicie, żeby mikser wyjeb.... jak nie jeżdżę na gazie.
A może ma ktoś książkę "sam naprawiam e34"
michal4don - 2009-02-16, 08:57
| Toots napisa/a: | | Czyli mówicie, żeby mikser wyjeb.... jak nie jeżdżę na gazie. |
W wielu przypadkach to obniżyło spalanie.
wojtaq - 2009-02-16, 13:38
jeśli mówisz że śmierdzi paliwem to może poprostu gdzieś ucieka i dlatego też masz duże spalanie
zegary najlepiej podmienić na próbe i wtedy też pewnie temp bedzie dobrze pokazywana
Łukasz - 2009-02-16, 14:05 Temat postu: Re: kilka pytan dotyczace e34
| Toots napisa/a: | Witam
13 w piątek stałem się szczęśliwym posiadaczem e34
I teraz mam kilka pytań jako świeżak e34
Sprawdzałem Vin i wynika ze byl silnik 2,5 w automacie (m20)
lecz jest 2,0 w manualu (m50)
1. skąd mam wiedzieć czy ma Vanos czy Nie
2. temp. jest caly czas na czerwonym polu (po zimnej nocy tez), jaka może być przyczyna
3. Zegary nie świecą i nie widać przebiegu itp. pewnie trzeba je wymienić ?
4. Prawdopodobnie nie pokazuje autentycznego stanu paliwa. Wina liczników czy pływak się wiesza? bo wątpię żeby w cyklu mieszanym spaliła 30l/150km (98 ultimate)
5. Podczas jazdy czuć benzyne, co złego to wróży
ma gaz, (nie wiem jaki, na pewno nie sekwencję) lecz jeszcze na nim nie jeździłem.
Auto jest z 89 roku a ma klime i ABS (działa) czy ktoś sam to założył czy może indywidualne zamówienie
Jak coś mi się jeszcze przypomni to napisze
Pozdrawiam |
dlaczego kupiłeś w ogóle ten samochód???????? Jeździł nim ktoś znany, czy jak?
poza tym nie kupuje się aut w piatek, tym bardziej 13tego
ja bym je sprzedał
podziwiam baaardzo profesjonalne podejscie do zakupu, ile masz lat?
Toots - 2009-02-16, 14:17
a ja kupiłem, bo mieszkam całe życie pod 13stka
byłem zdesperowany, poprzednim samochodem, które teraz wisi na alledrogo
zamiast ładować kasę w tamto kupiłem e34
ma kilka mankamentów typu:
po 3 sekundach gaśnie licznik
temp staruje od połowy
zacinają się klamki
ma przetarty przedni blotnik
jak na auto z 1989 roku ma : klimatyzacje
abs
pełną elekrtykę
zapłaciłem za nie 4600
gdzie gaz jest 8 miesięczny (lecz nie uzywam go, zawsze mozna sprzedac) oraz ma 17 calowe felgi z letnimi i 15 z zimowymi oponami.
fotele nie są poprzecierane itp.
W zawieszeniu nic nie stuka, puka itp.
Więc uważam, że się opłacało a te usterki się naprawi
Oglądałem auto i kupiłem je na własną odpowiedzialność wiedząc o wszystkich usterkach.
Nie zarabiam nie wiadomo ile żeby kupić sobie idelany samochód, który nie wymaga wkładu.
ile mam lat? A co to da?
Ja tu proszę o poradę a Ty mnie objeżdżasz i krytykujesz
jak umiesz to pomóż mi rozwiązać problemy, po to jest chyba to forum, a nie żeby dowalać i się śmiać z kogoś...
Łukasz - 2009-02-16, 15:06
| Toots napisa/a: | a ja kupiłem, bo mieszkam całe życie pod 13stka
byłem zdesperowany, poprzednim samochodem, które teraz wisi na alledrogo
zamiast ładować kasę w tamto kupiłem e34
ma kilka mankamentów typu:
po 3 sekundach gaśnie licznik
temp staruje od połowy
zacinają się klamki
ma przetarty przedni blotnik
jak na auto z 1989 roku ma : klimatyzacje
abs
pełną elekrtykę
zapłaciłem za nie 4600
gdzie gaz jest 8 miesięczny (lecz nie uzywam go, zawsze mozna sprzedac) oraz ma 17 calowe felgi z letnimi i 15 z zimowymi oponami.
fotele nie są poprzecierane itp.
W zawieszeniu nic nie stuka, puka itp.
Więc uważam, że się opłacało a te usterki się naprawi
Oglądałem auto i kupiłem je na własną odpowiedzialność wiedząc o wszystkich usterkach.
Nie zarabiam nie wiadomo ile żeby kupić sobie idelany samochód, który nie wymaga wkładu.
ile mam lat? A co to da?
Ja tu proszę o poradę a Ty mnie objeżdżasz i krytykujesz
jak umiesz to pomóż mi rozwiązać problemy, po to jest chyba to forum, a nie żeby dowalać i się śmiać z kogoś... |
ja tutaj od tego jestem , no offence to nie jest forum stricte poradnikowe - i moim zdaniem dobrze. Pobędziesz to poczujesz
mam nadzieję, że doprowadzisz auto do porządku. Pytasz o rzeczy z VINu po zakupie. VIN sprawdza się przed kupnem auta! Po prostu dzwonisz do salonu bmw, a oni Ci albo na maila, albo na fax jak ładnie poprosisz wysyłają. Jedynie idioci od Smorka w P-znaniu chcą za to 50pln. tak to jest za frajer Klime może sobie zakładał, ABSu napewno nie.
pozdro
Toots - 2009-02-16, 15:10
A ja sprawdziłem VIN przy właścicielu i wyszło :
Baureihe: E34
Fahrzeugtyp: 525i
BMW-Typschlüssel: HC21
Motor: M20
Karosserie: Limousine
Katalogausfürung: Europa
Lenkung: Links
Getriebe: Automatik
Produktion: 07/1989
Füllmengen
für die BJ von 01.02.1988 bis 31.08.1990
Motor M20 B25: 4.25 Liter Öl
Getriebe 4HP-22/H (Automatik): 3.00 Liter Öl
Differenzial: 1.70 Liter Öl
Bremsflüssigkeit: 1.00 Liter
Kühlwasser mit/ohne Klima: 11.00/10.50 Liter
Na początku mnie przeraziło, że są różnice między VIN a stanem autentycznym, ale po jeździe testowej jakoś mi to przeszło i nie przeszkadza.
Chyba, że jest ktoś w stanie mi również sprawdzić wyposażenie po numerze VIN
Auto zostanie doprowadzone, (nie popełnię takiego błędu co z poprzednią BMW)
MAJSU - 2009-02-16, 15:35
Możliwe że masz przebijane numery i stąd te nie zgodności.
Toots - 2009-02-16, 15:39
Jak mogą być przebite?
Na karoserii nic nie widać żeby było coś kombinowane
im więcej wypowiedzi czytam tym bardziej łeb mnie zaczyna boleć
chmielpiw - 2009-02-16, 17:33
Toots, numery silnika to koncówka vinu auta. wpisz te numery a bedziesz wiedział co to za auto... czy masz swapa czy przebitke...
MARAS - 2009-02-16, 19:50
| Toots napisa/a: | a ja kupiłem, bo mieszkam całe życie pod 13stka
byłem zdesperowany, poprzednim samochodem, które teraz wisi na alledrogo
zamiast ładować kasę w tamto kupiłem e34
ma kilka mankamentów typu:
po 3 sekundach gaśnie licznik ... |
-coś spaprane z połączeniami wyjmij na pocżatek zegary i posprawdzaj wpięcie kostek
... zegary są jakiego tympu tzn. cyferki licznika kilometrów analogowe czy cyferblat w tarczy pędkościomierza czy cyferblat pod tarcza prędkościomierza...
| Toots napisa/a: | | temp staruje od połowy... |
-zesrany zegar temperatury skoro zaskakuje od połowy na zimno
| Toots napisa/a: | | zacinają się klamki... |
-wymontować i przesmarować wazeliną techniczną spreżyny odwodzące klamkę...
| Toots napisa/a: | | ma przetarty przedni blotnik... |
-poszukaj na alledrogo takliego samego czesci do e34 od zajeb.... i wymień dasz radę poprostu taniej będzie niż klepanie i lakierowanie
| Toots napisa/a: | | jak na auto z 1989 roku ma : klimatyzacje... |
- w bmw klima była w latach 70tych już montowana wiec e34 z klimą to żaden rarytas rarytasem jest gdy działa i chłodzi a wentylator nie jest zapieczony po zimie
-standard w e34 zwłąszcza przy 525 520 czasem nie miały
| Toots napisa/a: | | pełną elekrtykę ... |
- fotele elektryczne i też grzane kanapa z tyłu ogrzewana i elektryczna roletka tylnej szyby... 4xelektryczne szyby to nie full wypas
| Toots napisa/a: | | zapłaciłem za nie 4600 ... |
- jak podłoga zdrowa i progi całe i szyber nie zgnity to dobra cena
| Toots napisa/a: | | gdzie gaz jest 8 miesięczny (lecz nie uzywam go, zawsze mozna sprzedac) ... |
wywal to gówno jak masz m50 bo kłopotów sobie narobisz albo przerób przód na sekwencję koszt ok. 1500pln
| Toots napisa/a: | | oraz ma 17 calowe felgi z letnimi i 15 z zimowymi oponami. ... |
- a proste są
| Toots napisa/a: | | fotele nie są poprzecierane itp.... |
- to dobrze
| Toots napisa/a: | | W zawieszeniu nic nie stuka, puka itp. ... |
- Radość z Jazdy
[quote="Toots"]Więc uważam, że się opłacało a te usterki się naprawi
Oglądałem auto i kupiłem je na własną odpowiedzialność wiedząc o wszystkich usterkach.
Nie zarabiam nie wiadomo ile żeby kupić sobie idelany samochód, który nie wymaga wkładu.
| Toots napisa/a: | | ile mam lat? A co to da? ... |
- nic nie da...
| Toots napisa/a: | Ja tu proszę o poradę a Ty mnie objeżdżasz i krytykujesz
jak umiesz to pomóż mi rozwiązać problemy, po to jest chyba to forum, a nie żeby dowalać i się śmiać z kogoś... |
- Olej to, kiedyś sam zrozumiesz, że Łukasz ma dosyć specyficzne i niekażdemu przypadające do gustu poczucie humoru... sarkazm jego wypowiedzi miał ostudzić i sprawdzić Twój zapał i wiarę w BMW to taka dolegliwość pasażerów komunikacji miejskiej z powodu zbyt długiego wpatrywania się w szybę, brak możliwości kontroli nad kierownicą i lewarkiem oraz gazem są przyczyną zaburzeń emocjonalnych w kontaktach z otoczeniem...
Toots - 2009-02-16, 20:05
Maras bardzo dziękuje za odpowiedź (w końcu ktoś coś mądrego napisał )
a to, że napisałem pełna elektryka to się trochę pośpieszyłem (w e30 nie miałem nic, dlatego tak napisałem i bardzo się z tego wyposażenia cieszę)
dokładnie chodzi o cyferblat pod tarczą prędkościomierza.
błotnik ma tylko 3 rysy i brak lakieru w kilku miejscach.
Podłoga jest zdrowa, a szyberdach bez rdzy itp.
felgi proste, dziś założyłem zimówki i też są prościutkie
Zapału i wiary do BMW nigdy nie stracę, jest to moje drugie BMW i na pewno nie ostatnie
Tobi - 2009-02-16, 20:43
Generalnie są dwie szkoły kupowania auta:
1. Kupić okazyjnie z widocznymi mankamentami. Naprawić i z wiedzą oraz pewnością co, gdzie i za ile było zrobione jeździć dalej.
2. Kupić drogo "bezawaryjne auto". Następnie z czasem wykryć wady ukryte, naprawić, itd. jak wyżej.
Generalnie druga opcja wychodzi drożej ale jest jakaś mała szansa, że auto rzeczywiście było bezawaryjne.
Jednak kupując dwudziestoletnie auto nie wierzmy w cuda, idealnie sprawnych używek się po prostu nie sprzedaje, bo jak ktoś władował w utrzymanie 2x tyle co wartość rynkowa auta to się nim jeździ aż do śmierci (właściciela lub samochodu).
swiderek - 2009-02-16, 20:43
ja w swojej mam nawet klimatronic i webasto i jest rocznik 89. klima narazie nie działa bo jest gdzies bardzo mała nieszczelnosc, a wiatrak o dziwo mimo 20 lat sie obraca jak nowy. mi chyba by brakło cierpliwosci na tyle usterek, ale licza sie checi i kasa oczywiscie. dasz sobie rade.
-Bolo- - 2009-02-16, 21:43
....... powracając do tematu, masz przekłamania zegarów ponieważ, zegar pod m20 i m50 ma różnice we wskazaniach, problem wzkażnika wody możesz rozwiązać w ten sposób- włoż do m50 czujnik wody z m20, będzie ok. Jeśli chodzi o paliwo powinno się zgadzać niezaleznie od rocznika. Piszesz że nie widać przebiegu, tu nie ma nic do rzeczy podświetlenie, to jest wyświetlacz elektroniczny, podświetlenia tam nie zrobisz. Ogólnie po opisie zegary wyglądają na mocno kombinowane, mógł ktoś manipulować z nimi i je uszkodził, z tego te przekłamania. Najlepiej zainwestuj w inne zegary do m50, zacznij od tego.
Pali dużo, czuć bęnzyną, zacznij od sądy, sprawdż sczelność układu wydechowego. Teraz pytanie: czy wydech również został zmieniony na 50 czy został z m20 bo różnica jest ogromna, będzie go trzymać, co mieć będzie wpływ na spalanie. Nie widząc auta możemy gdybać, najlepiej, żeby ktoś fachowym okiem na to spojrzał.
Ktoś zrobił swapa na szybko i nie wiadomo czy dobrze.
Jak by co to mam takie zegary i całe e34 525i 94r na drobne.
damiano_e30 - 2009-02-16, 21:43
| MARAS napisa/a: | | wywal to gówno jak masz m50 bo kłopotów sobie narobisz albo przerób przód na sekwencję koszt ok. 1500pln |
co do wywalenia zwykłego gazu w m50 jak najbardziej popieram.
kompletną sekwencję do m50 można kupić za 700 zeta
| Tobi napisa/a: | 2. Kupić drogo "bezawaryjne auto". Następnie z czasem wykryć wady ukryte, naprawić, itd. jak wyżej.
Generalnie druga opcja wychodzi drożej ale jest jakaś mała szansa, że auto rzeczywiście było bezawaryjne.
Jednak kupując dwudziestoletnie auto nie wierzmy w cuda, idealnie sprawnych używek się po prostu nie sprzedaje, bo jak ktoś władował w utrzymanie 2x tyle co wartość rynkowa auta to się nim jeździ aż do śmierci (właściciela lub samochodu). |
Zgadzam sie. znajomy kiedyś kupił "idealnego i zadbanego" mercedesa prosto z Niemiec. na drugi dzień padła skrzynia automatyczna...
Toots - 2009-02-16, 22:26
Panowie, a skąd mogę wiedzieć co zostało z m20 a co jest z m50
Jutro nagram filmik z tymi jeba.... zegarami (bo jednak coś widać tylko podświetlanie pada)
raven - 2009-02-17, 06:19
Bolo, nie zgodzę się z Tobą, że podświetlenie nie ma nic do rzeczy przy liczniku przebiegu km. W moim poprzednim sedanie e36 miałem podobną przypadłość, że nie widziałem cyferek na tym wyświetlaczu i sądziłem że padł mi ten licznik. Okazało się , że on również posiada podświetlenie i wymiana żaróweczki rozwiązała problem, także radzę pierwej sprawdzić.
Żeby była ścisłość, to dodam, że u mnie km przebiegu były widoczne po dokładnym wpatrzeniu się i pod odpowiednim kątem, bo mam świadomość, że jeśli absolutnie nic nie widać to rzeczywiście podświetlenie nie rozwiąże problemu.
Rafzal1988 - 2009-02-21, 22:23
To ja się tutaj podłączę...Posiadam BMW e34 z 3.0 litrowym motorem... Poleciał mi dyfer i kupiłem dzisiaj dyfer z 25% szperą o przełożeniu 3.45. Wszystko wygląda prawie identycznie jednak po 3 godzinach prób włożenia dyfra do auta okazało się że flansza jest pare milimetrów większa i nie pasuje rozstaw dziurek.... Próbowałem przełożyć flansze ze starego dyfra ale wieloklin też jest inny. Podpowie ktoś czy dokupie gdzieś flansze zeby podpasowała do tego dyfra ? Z góry dziękuje ślicznie
MARAS - 2009-02-21, 23:45
Niestety dyferek pewnie pochodzi z 525 i wymiana flanszy nie wchodzi w grę bo powyżej trzech litrów 5 ma takie same dyfry flansze i półosie jak e32
albo nie pasuja flansze albo wielowpust nie pasuje
Alternatywą jest szukanie dyferka od e32 ze szperunkiem, lub wymiana przegubów na półosiach tak żeby można było wpiąć do flansz i pasowały półośki do reszty... ogólnie dla chcacego nic trudnego.
pozdro
Rafzal1988 - 2009-02-21, 23:51
Flansze od półosi sa identyczne... chodzi o flansze na wał...
[ Dodano: 2009-02-22, 17:07 ]
Nikt się nie spotkał z takim problemem ?
|
|