BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Czym pomalować blok silnika ?

MAJSU - 2009-02-16, 18:24
Temat postu: Czym pomalować blok silnika ?
Może ktoś już malował i ma w tym temacie doświadczenie ? :) Musi być koniecznie farba wysoko temperaturowa czy zwykła też się będzie trzymać ?
DjAquaz - 2009-02-16, 18:52

Raczej konieczna farba żaroodporna lub coś w tym rodzaju. Sam wiesz jaka temperatura się utrzymuje na bloku. :)
MARAS - 2009-02-16, 19:08

DjAquaz napisa³/a:
Raczej konieczna farba żaroodporna lub coś w tym rodzaju. Sam wiesz jaka temperatura się utrzymuje na bloku. :)

To nie potwierdzony mit... więc kolego nie powielaj bzdur innych teoretyków...
Na powierzchni bloku silnika panuje temperatura taka jak cieczy która w nim krąży przyłóż termometrem i sam sprawdź....

Jeżeli chodzi o sam blok silnika to z powodzeniem lakiery akrylowe wystarczają, sprawdzone osobiści. Z tym, że ja robiłem to przy okazji remontu kapitalnego silnika więc miałem pusty blok który po zabezpieczeniu otworów zaślepkami z grubej sklejki oddałem go do piaskarni tam został wyśrutowany a nie wypiaskowany bo śruciny mają większą średnicę celowo tak zrobiłem by drobny pył z piaskowania czy szkiełkowania nie dostał się do trudno dostepnych miejsc w bloku a nie chciałem by pozostały w nim jakieś resztki pyłu.
Blok dostałem piękny i czysty o aksamitnej strukturze (mikrodołeczki po śrutowaniu) Następnie blok od razu zawiozłem do lakiernika by nie zaczął korodować tam odtłuściłem i pokryto go szarym podkładem akrylowym zgodnie z zaleceniem Szoguna (kolegi z forum) lakiernka z zawodu następnie pokryto go dwiema warstwami akrylu czarnego matu bo po próbnym natrysku na misce olejowej efekt był zaskakująco lepszy wizualnie niż po użyciu czarnego połysku. tak samo pokryte zostały skrzynia biegów elementy metalowe mocowań osprzętu i rury układu chłodzenia. Głowica ze względu na wyższą temperaturę w okolicy kolektora wydechowego pokryta została lakierem akrylowym też czarnym matem o podwyższonej temperaturze do 450* (nie pamiętam dokładnie) także dwoma warstwami. a elementy aluminiowe czyli łapy silnika mocowania alternatora, kompresora i inne zostały wypiaskowane i anodowane co dało lekko matowy połysk aluminium następnie pokryte bezbarwnym lakierem akrylowym. Kolektor ssący i pokrywa zaworów została oczyszczona i wypolerowana na lusterko i pokryta bezbarwnym lakierem akrylowym w spreju przez mojego kolegę a nie w lakierni. Po prostu koszta tej operacji remontu i malowania poszły w grube tysiące peelenów więc dekiel zaworowy i kolektor ssący polerował i lakierował sam w domu bo brakło juz funduszy a do końca projektu został jeszcze zawias i hamulce.
Efekt jest moim zdaniem super :wow: czarny matowy blok i skrzynia pięknie komponują się z czernią plastików gum rur od intercoolera i dolotu oraz z szarawymi nie połyskliwymi elementami z alu po anodowaniu oraz z lustrzaną poświatą odbijającą inne elementy w pokrywie zaworów, kolektora ssącego, obudowy alternatora oraz obudowy kompresora...

Po roku czasu od malowania brak jakichkolwiek oznak zużycia powłoki czyli pęknięć przebarwień czy odprysków lub też rozpuszczeń pod wpływem oleju czy benzyny na bloku skrzyni czy głowicy nie śniedzieją anodowane elementy z aluminium jedynym mankamentem jest złuszczający się lakier bezbarwny z pokrywy zaworów i kolektora ssącego ale tutaj podejrzewam dwie możliwości. Jedną z nich to że wypolerowane elemety nie zostały dokładnie oddłuszczone i lakier nie przywarł do powierzchni lub kiepski lakier w spreju nie przywiera do wypolerowanych powierzchni... ewentualnie nie przyłożył się do rękodziała w domu :)

kemot324 - 2009-02-16, 21:20

Może masz jakieś fotki Twojego silnika po tych zabiegach?
MARAS - 2009-02-17, 15:34

Nie napisałem nigdzie, że to chodziło o mój silnik.
To auto kolegi z pracy, w którym z Brunerem przeprowadzaliśmy remont. Niestety nie zamieszczę zdjęć bez jego zgody, jak dostanę pozytywną odpowiedź zamieszczę. Próbowałem znaleźć jego "Corka" na forum tczewskim forum VW ale nie udało mi się...

MAJSU - 2009-02-17, 16:33

W takim razie najpierw prysnę blok podkładem antykorozyjnym Wurtha a potem jakimś czarnym pół matem.
MARAS - 2009-02-17, 20:52

MAJSU napisa³/a:
W takim razie najpierw prysnę blok podkładem antykorozyjnym Wurtha a potem jakimś czarnym pół matem.


rozumiem że silnik poza budą? powiem szczerze jakoś nie mam przekonania do farb które można kłaść na rdzę ta cholera zawsze wyłazi prędzej lub później...
a jako środek sprawdzony uzyłbym Brunox a wtedy podkład i lakier właściwy...

ChriS - 2009-02-17, 21:40

Szczotka druciana,papier ścierny,zmywacz do odtłuszczenia,cynkowy podkład w sprayu,czerwona farba do zacisków hamulcowych.Czas operacyjny ok. 3 godziny :)

MARAS - 2009-02-17, 22:25

Chris a ty wogóle włożyłeś tę hybryde do żaby czy nadal na podłodze stoi?

Odnośnie lakieru do zasików hamulcowych to się na tym przejechałęm uszkadza ten lakier płyn hamulcowy podczas odpowietrzania hamulców "zmarszczył się" a po płynie do czyszczenia felg zaczął kruszyć się i odpadać... dodam że zaciski były dwukrotnie lakierowane i suszone a przed malowaniem były wypiaskowane i odtłuszczone... w moim przypadku efekt mnie rozczarował ale może użyłem jakiegoś gównianego lakieru made in china ... nie wiem

MaciekBusko - 2009-02-17, 22:32

Ja malowałem u siebie zaciski na czerwono takim zestawem z utwardzaczem. Dałem za niego coś koło 90 zł, i jak na razie odporny jest na wszystko. na chemię typu DIMER, płyny do mycia alu itp. U ojca zaczął odpryskiwac po 2 latach.
ChriS - 2009-02-18, 19:21

W moim przypadku to zwykły MOTIP w sprayu,jak zejdzie to trudno.

MARAS napisa³/a:
Chris a ty wogóle włożyłeś tę hybryde do żaby czy nadal na podłodze stoi?

Stoi i się kurzy.Żaba ma poważne problemy z korozją i nie warto go wkładać.

Gepard - 2009-02-18, 20:56

ja zaciski malowalem zwyklym hameriatem wytrzymuja po kilka lat :) wiec na bloku tym bardziej :)
yoshi - 2009-02-20, 10:30

hmm, to ja się dołączę do tematu... czym umyć rozbrojony blok z oleju, brudu itd. chodzi mi wnętrze, bo z wierzchu to i tak idzie piaskowanie :)
Szajbaa - 2009-02-20, 13:17

ja myłem nitro ładnie rozpuszcza brud i olej. mozna by urzyć takie cuś do kompresora do ropowania.
MARAS - 2009-02-20, 15:13

yoshi napisa³/a:
hmm, to ja się dołączę do tematu... czym umyć rozbrojony blok z oleju, brudu itd. chodzi mi wnętrze, bo z wierzchu to i tak idzie piaskowanie :)


Skoro chcesz piaskować czego bym nie robił ze względu na mała średnicę ziaren... to w każdy otwór z gwintem wkręć jakąkolwiek śrubę oszczedzi to później mozolnej pracy przy usuwaniu ziarenek z takich otworków z gwintem...


Szajbaa napisa³/a:
ja myłem nitro ładnie rozpuszcza brud i olej. mozna by urzyć takie cuś do kompresora do ropowania.


Do mycia Ja użyłem karchera i środka rozpuszczalnego w wodzie do mycia zatłuszczonych rzeczy firmy Molycote akurat środki tej firmy mam za free, polecam także do ręcznego czyszczenia zwaszcza zaolejonych i zatłuszczonych np. okładzin "bremsenreiniger BMW Group" ale poza aso ciężko dostać, efekt znakomity płyn odparowuje w dwie minuty nie pozostawiając tłustych osadów zresztą marka mówi za siebie, niekoniecznie musi być ciśnienie i super środki wystarczy pędzelek i beznynka ekstrakcyjna też wystarczą...wazne by odtłuszczało dlatego żadnych rozpuszczalników ftalowych czy benzyn lakowych...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group