| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - [E30] Zalewa na wolnych obrotach - mega spalanie
Gr390R - 2009-02-22, 09:31 Temat postu: [E30] Zalewa na wolnych obrotach - mega spalanie Witam! od pewnego czasu mam problem... mianowicie silnik stara eta wolne obroty spadają 400-500 i dostaje turbulencji z rury czarny dym ewidentnie ją zalewa. wczoraj ją całkowicie zalało i nie mogłem jej odpalić na holu zaskoczyła. ogólnie spalanie masakrycznie się zwiększyło na poziomie 20l kopułka wymieniona świece były wymieniane jakieś 10-12tys temu. świece są całe czarne i mokre. może ktoś się już z takim czymś spotkał ? wtryski dość głośno cykają możliwe że to ich wina ? no i ogólnie mam wrażenie że nie ma mocy
z góry dzięki za pomoc
szwangru2 - 2009-02-22, 12:05
W starej ecie jest chyba wtryskiwacz rozruchowy odłącz go mi tak kwasił w m10b18 ,zajrzyj jeszcze do przewodu podciśnieniowego regulatora ciśnienia paliwa.
BULLET - 2009-02-22, 12:59
mialem podobny problem w 320i. 3 wtryski lały
Gr390R - 2009-02-22, 16:38
zgadza się jest wtryskiwacz dodatkowy dzisiaj go odłącze. a co do wtrysków to pasują tylko ze starej ety czy ze starej b20 też podejdą ?
szwangru2 - 2009-02-22, 17:18
Z numerów wtryskiwacza wynika że podejdą z aut z tego zestawienia http://www.realoem.com/bm...ur=on&details=1
Gr390R - 2009-02-22, 20:22
no jak narazie odczepiłem wtrysk rozruchowy i chyba spalanie powróciło do normy . przy pierwszym odpalaniu jeszcze trzepotała i dymiło ale później już normalnie więc mam nadzieje że to tylko jego wina była. a tak wogule do czego on jest potrzebny ? rozruch i ssanie ?
szwangru2 - 2009-02-22, 20:33
Tak podaje paliwo na zimnym silniku chyba przez 8 sekund w trakcie kręcenia rozrusznikiem tak coś kojarzę .
center - 2009-02-23, 17:46
miałem tak samo ale w e32, i powodem było jak mówili chłopaki wcześniej - wtryskiwacze
wymieniłem całą listwę i jak ręką odjął
pozdrawiam
ps. mnie wtedy paliła 28
Gr390R - 2009-03-12, 16:06
odświeżam temat nie miałem ostatniu czasu żeby pogrzebać więc ucichło...
więc odpiołem wtrysk rozruchowy i po rozgrzaniu już nie kopci najgorzej na zimnym gdzie ewidentnie dalej ją zalewa świece mokre i czarne, czarny dym z wydechu i nadal dużo pali. Zastanawiam się czy to nie wina sondy lambdy lub czujnika temp wody ? i teraz pytanie czy sonda uniwersalna nie odbiega właściwościami od np. ori NGK ?
i jeszcze jedno czy czujnik położenia przepustnicy ma coś do składu mieszanki ?
z góry dzięki za pomoc
center - 2009-03-12, 19:52
a co z tymi wtryskiwaczami, robiłeś coś z nimi??
uniwersalne sondy też są ok, ja gdzieś czytałem że dobre są magnetti-marelli
Gr390R - 2009-03-12, 21:41
nie z wtryskami nic nie robiłem bo to troche dziwne że jak się nagrzeje to wolne obroty są ok i praktycznie nie zalewa (nie dymi) ale spalanie dalej jest wysokie , a tamtego czasu naprawiłem jeszcze przepływomierz bo on tez troche mieszał. Myśle żeby wymienić sonde bo ogólnie autko jest mocno katowane podczas sezonu więc wydaje mi się że padła bo wiele razy układ wydechowy był czerwony a z tego co czytałem na temat sond to wytrzymują do 800*C powyżej ich żywotnośc się skraca.
Powracając do sond... ma znaczenie "moc?" sondy ? bo widziałem że są 12W i 18W i być może jeszcze większe... ze strony intercars wychodzi że musi być 12W do silnika m20b27.... czy to ma jakieś znaczenie ? aha i jak sprawdzić żeby poprawnie podłączyć taką uniwersalną sonde lambde ?
|
|