| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - 316 e36, nie pali, dziwny problem po rozładowaniu akumultora
odyszawiercie - 2009-03-22, 04:28 Temat postu: 316 e36, nie pali, dziwny problem po rozładowaniu akumultora Jako nowy użytkownik forum witam wszystkich użytkowników, i proszę was o szybką pomoc. Sprawa wygląda tak: kupiłem od znajomego BMW E36 316 w sekwencyjnym gazie po lekkiej stłuczce, od momentu stłuczki auto stało 1,5 miesiąca zanim je zakupiłem i kolejne 2 tygodnie u mnie w garażu. Samochód był sprawny mechanicznie, po 1,5 miesiąca stania w zaspach po naładowaniu aku odpalał od szczała i tak było do dnia wczorajszego. W piątek jeszcze auto normalnie wyjechało przed garaż bo składałem je na zewnątrz i bez najmniejszych problemów wjechałem nim na noc do garażu. Wczoraj rano akumulator okazał się słaby ale samochód złapał na moment jakby na 2 cylindrach i zgasł ale pomyślałem ze wina tego słabego akumulatora bo rozrusznik ledwo kręcił. Wyjąłem akumulator do ładowania i w międzyczasie skończyłem już na gotowo blacharkę. i włożyłem akumulator i jest to samo. Od czasu do czasu próbuje łapać na jednym lub 2 cylindrach, raz złapała i przez kilka sekund na 2 cylindrach chodziła po czym zdechła. Do tej pory auto zawsze paliło na dotyk . Czy przyczyna może leżeć w zresetowaniu komputera? Wyzerowanie immo ? to chyba jedyne co przychodzi mi do głowy. Ale nie mam pojęcia co dalej z tym fantem zadziałać. Auto nie ma alarmu więc jakieś odcięcie zapłonu odpada. Jeszcze jedna dziwna rzecz którą zauważyłem to że nawet po wyłączeniu zapłonu i wyciągnięciu kluczyka woltomierz cały czas wyświetla napięcie akumulatora, zegar temperatury pokazuje coś ponad 300 faradów, a co do obrotomierza nie wiem bo jest w nim uszkodzony LCD. Bardzo proszę o jakąś dobrą rade bo jeśli idzie o elektronikę jestem zielony a o wstawieniu auta do elektryka nie mam co myśleć bo cała kasa poszła już w ten samochód. Ehh becia chyba nie odwdzięcza moich uczuć …
|
|