| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
Nasze Śmigiełka - [E36] diesel
Diesel - 2009-04-19, 20:34 Temat postu: [E36] diesel Witam.
To moje 2 auto, zmiana na lepsze Tak jak planowałem sedan, czarny, 2.5 ale w środku wszystko na korbki (i tu pytanie jak zakupie silniczki an allegro to sie elegancko zmieszcza pod tapicerką?) autko bez żadnego tuningu. ABS, blokada skrzyni, centralny, immo, szyberdach, klima dorabiana, jakiś komputer...
W niedalekiej przyszłości planuje pomalować zderzaki i progi na czarno, alusy(co doradzacie, w rozsądnej cenie ) a w dalszej przyszłości jakieś ciekawsze lusterka, i czarne szybki, ksenon, ringi, i jakaś sUper naklejkę na wlew paliwa ( żart )..
rtuber - 2009-04-19, 20:49
Maźniesz progi i zderzaki na czarno i bedzie lux
Powodzenia w modach
Jak ogarnę moje e30 może jakiś spontan
puchatek27 - 2009-04-19, 21:11
Jak na 91r to srodeczek calkiem ,calkiem Sluchaj,ja na twoim miejscu bym sobie glowy nie zawracal el.szybkami,po co???? Moze tylko zglebil na maxa i zapodal jakas fajna fele
Diesel - 2009-04-19, 22:17
Spontan....czemu nie...a co masz pod maską?
rtuber - 2009-04-19, 22:20
MxxBxx
Narazie to Secret Project Ale dowiesz się w swoim czasie
Diesel - 2009-04-19, 22:48
moge włożyć do 2.5 świece NGK jednoelektrodowe czy lepiej kupić czteroelektrodowe ? Czym to się różni?
rtuber - 2009-04-19, 23:04
Warto dołożyć i kupić czteroelektrodowe.
Przy takiej swiecy masz 4 razy wieksza pewnosc ze przerwa sie nie zmieni. Pierwsza zauwazalna roznica powinna byc rowniejsza praca silnika, oraz mniej sie zużywają
Poczytaj :
http://beemka-klub.com/fo...ht=%B6wiece+m50
EDIT.
| Cytat: | Idea jaka przyświecała koncepcji powstania świecy wieloelektrodowej
to, zapewnienie w pracy silnika jak najmniejszej ilości tzw. " ślepych cykli "
czyli takich, w których ( z różnych względów zresztą), nie dochodzi do zapłonu mieszanki paliwowo-powietrznej. Sens zastosowania tych świec
a rozpatrujemy konkretny przypadek, Matiza widzę bardzo ograniczony.
Naczelne pytanie jakie powinno się pojawić to:" po co to robię?" a następnie "jak to chcę osiągnąć?"! Proszę mi wierzyć, że zysk z takiej operacji nie będzie nawet zauważalny, a teraz pora na omówienie wynikłych z niej strat.
1. Bardziej intensywne zużycie instalacji zapłonowej.
Proszę Państwa! W przyrodzie tak się akurat fajnie składa, że nie ma nic za darmo. To prawdopodobieństwo częstego występowania "pełnej iskry" jest
okupione nie tylko wyminą samej świecy, ale odpowiednią konstrukcją i tech-
nologią wykonania pozostałych elementów, które pracują po drodze przed
rzeczoną świecą, a o których jakoś wszyscy zapomnieli. Jeżeli elementy
układu zapłonowego nie były przewidzine do pracy z daną świecą, to może
(i jest to bardzo prawdopodobne) nastąpić ich szybka degradacja.
2. Nie zawsze musi wymiana świecy jednoelektrodowej na wieloelektrodową zaowocować dodatnimi skutkami, a w efekcie poprawą pracy silnika. Gdy popełni się jakiś błąd a proszę mi wierzyć, że wystarczy tylko jeden, to skutek odwrotny do zamierzonego jest gwarantowany.
ZASADA JEST TAKA: DOBREJ MARKI ŚWIECA LECZ TAKA JAK W <INSTUKCJI UŻYKTOWANIA SILNIKA>. PRODUCENT WIE CO ROBI I
GDYBY TO BYŁO CELOWE TO SAM WPADŁBY NA TAKI POMYSŁ! |
|
|