| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - wisco po raz kolejny...
ziolo56 - 2005-01-08, 00:56 Temat postu: wisco po raz kolejny... mam problem po raz drugi w ciagu uzytkowania mojego smigielka czyli od czerwca padlo i wisko czy to tak czesto sie psuje??
mialem mala stluczke czy to mogl byc powod??
blacharz ktory doprowadzal moje autko do normalnego uzytkowania wyciagal chlodnice pozniej jak JA wlozyl zalal JA jakims plynem nie wiem co to bylo ale jak pojechalem dzisiaj odpowietrzac uklad to z termostatu zaczela wyplywac piana:/:/:/ mechanik powiedzial ze to przez pomieszanie dwoch roznych plynow chlodzenia..ja wczesniej jezdzilem na dynagelu o blacharz nie wiem co tam dolal i czy to tez moglbyc powod awarii wiskozy...
dodam jeszcze ze czasami wisko sie wlaczy a czasem niee..
pomozcie prosze..
pudzian - 2005-01-08, 09:07
co do wiskozo to napewno nie przez wymieszanie dwóch rodzajow plynow bo kazdy plyn mozna mieszac,a nowe wisko miales ,czy nie jak nowe to moze podczas tej sluczki.nowe wisko to troche posmiga pare tysiecy pozdrawiam
adrian e30 - 2005-01-08, 12:11
po czym stwierdziles ze to wisco? jak sie grzal to moze przez ten plyn z piana. nowe wisco to musi polatac dosc duzo.
ziolo56 - 2005-01-08, 12:40
po rozgrzaniu wisco powinno sie wlaczyc a moje ani rusz.. moge Je sobie reka przytrzymac i mi jej nie urwie:):):) a tak na serio to moe rozgrzaniu silnika nie ma na nim oporu.. tak samo kreci sie na zimnym jak i na ciepleym silniku..
niktun - 2005-01-08, 16:54
1. obejrzyj je czy jest czyste tzn czy w wyniku wypadku nie zostało przedziurawione (malutka dziurka - olej "wywieje" i po sprawie);
2. czy na czas naprawy było zdejmowane - jeśli tak to w jakiej pozycji przechowywane
pzdr
Anonymous - 2005-01-08, 17:18
- pudzian zadał Ci pytanie na które odpowiedziałeś z tego wnioskuję że od czerwca zużyłeś dwie używki można to nazwać pechem .
- Może doszło do małej zamianki w warsztacie
Jeżeli chodzi o pianę mogło to niestety być spowodowane zmieszaniem płynów o różnym składzie chemicznym, chociaż teraz wszystkie produkowane są na bazie glikolu (chyba że mechanik pomylił płyn chłodniczy z Ludwikiem...żartuje )
|
|