| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - E36 Mechanik zepsół??Pomocy!!!Silnik pracuje źle...
SlawekCh - 2009-05-02, 22:43 Temat postu: E36 Mechanik zepsół??Pomocy!!!Silnik pracuje źle... Więc tak.Kupiłem niedawno moją bawarkę.Dałem do znajomego mechanika do wymiany rozrządu filtrów i oleju.Kazałem go zalać Castrol 10w40.Przed tą robotą chodził jak żądełko.Po tej wymianie zaczął klekotać, nie równo pracować, przerywa delikatnie podczas jazdy, nie ma takiego odejścia, no i na wolnych obrotach delikatnie faluje.Teraz sam nie wiem co mam zrobić.Koleś twierdzi że to przez tą wymianę oleju ze teraz jest świeży i mi wszystko wypłukało i tak musi być oraz że rozrząd na bank jest wstawiony bardzo dobrze.No i co teraz mam począć koledzy??Pomocy....
wolf-72 - 2009-05-02, 23:48
jaki silnik?Mysle ze jednak cos popsuł kolega mechanik
Kujon - 2009-05-03, 00:12
a może po prostu wczesniej były ze 2 doktory w oleju, spuściłeś stary , wlaleś nowy noi standardowe rozczarowanie jak to często bywa....
Vindevil - 2009-05-03, 10:13
Pewnie nie trafił ząbkami rozrządu.
SlawekCh - 2009-05-03, 10:54
Więc tak.Doktorków nie było.Silnik 1.8 m40 rok 92 przebieg 266 tys.km.i jest właściwy nie kręcony.A druga sprawa jeżeli ja oddaje mechanikowi auto na usługę a nie do naprawy to auto musi chodzić jak chodziło.A silnik chodził jak żądełko.Zresztą ten sam mechanik przed naprawą stwierdził że ten silnik chodzi super i nigdy nie był jeszcze rozbierany.
Dantte26 - 2009-05-03, 12:32
hmm...a mogę wiedzieć na jakiej podstawie twierdzisz że nie był zalany doktorem?? Odkręć korek wlewu oleju i zobacz jak się będzie śilniczek zachowywał...miałem przypadek przegrzanego silnika do którego był zalany doktor i wszystko było cacy...do czasu wymiany oleju niestety...zero powera...Z drugiej jednak strony to cóż to za mechanik skoro mógł rąbnąć się na ząbkach rozrządu...to niedopuszczalne...Jeśli jednak tak było dobrze radzę zmień serwisanta...
wolf-72 - 2009-05-03, 13:51
| Dantte26 napisał/a: | | cóż to za mechanik skoro mógł rąbnąć się na ząbkach rozrządu...to niedopuszczalne...Jeśli jednak tak było dobrze radzę zmień serwisanta... | Zdarza sie każdemu,pomyłka rzecz ludzka,choć mi sie jeszcze nie zdarzyło przez 20 lat pracy chciał dobrze ale nie wyszło,zmien mecha i tyle,czasem niestety zdarza sie tak ze mech pomyli msie na rozrzadzie i zapali silnik,potem juz wie co jest nie tak,ustawia rozrzad prawidlowo i tak oddaje klientowi,niestety zawory juz sa krzywe i św mikołaj nie pomoże.Możesz podjechac gdzies na pomiar sprężania wtedy wszystko bedzie jasne.
center - 2009-05-03, 16:35
oddaj spowrotem do mechanika i niech robi aż nie zrobi
partacz jest to niech poprawia, a nie że kasę wziął, zwalił a Ty dasz znowu zarobić następnemu...
SlawekCh - 2009-05-03, 19:21
Co do kwestii odkręcenia korka oleju.Dziś rano to poczyniłem zaraz po odpaleniu silnika.Zaczął nierówno pracować no i się dławił.Kuzyn mi kazał tak też zrobić po tym jak mu powiedziałem co mi mechanior zrobił.On powiedział że jak tak będzie się zachowywał to silnik jest już w .
slawo - 2009-05-03, 19:39
zmien kuzyna bo objaw jaknajbardziej prawidlowy
gdyby nie dusil sie to silnik do wywalenia
Dantte26 - 2009-05-04, 00:37
| slawo napisał/a: | zmien kuzyna bo objaw jaknajbardziej prawidlowy
gdyby nie dusil sie to silnik do wywalenia |
no cóż,nie chcę podważać Twojej wiedzy w tym temacie ale uważam że jesteś w błędzie...według tego co mówisz każde auto salonowe ma silnik do wymiany... u mnie reakcja jest taka że po odkręceniu korka wlewu oleju jest delikatne zmniejszenie obrotów po czym silnik wyrównuje pracę. Jeśli natomiast się dławi a nawet niekiedy gaśnie wskazuje na spore przedmuchy między pierścieniami a cylindrami...w rezultacie spadki ciśnienia i mocy a dodatkowo nierówna praca...
SZAJBA
Dla pewności radzę zacząć od pomiaru stopnia sprężania na poszczególnych garkach...to wyjaśni wszystko...i najlepiej zleć to temu mechaniorowi co wymieniał olej i rozrząd...za coś w końcu wziął pieniądze niech luka...P.S. najlepiej bądź przy pomiarze...takie wiesz...ograniczone zaufanie...
slawo - 2009-05-04, 00:40
| Dantte26 napisał/a: | | Jeśli natomiast się dławi a nawet niekiedy gaśnie wskazuje na spore przedmuchy między pierścieniami a cylindrami...w rezultacie spadki ciśnienia i mocy a dodatkowo nierówna praca... |
kazde bmw jak ma zdrowy piec dlawi sie i prawie gasnie!
Dantte26 - 2009-05-04, 00:46
he,he...mi tego nie wmówisz...mam silnik z ori przebiegiem 177 tysi silnik lata wyśmienicie i ma właśnie taką reakcję jak pisałem...wybacz...ale nie zgodzę się z tym co mówisz...ale luzik...
[ Dodano: 2009-05-04, 00:54 ]
poza tym miałem sporo do czynienia z śilnikami e36 przegrzaną niby przez mechaniora a co się okazało po prostu ktoś jechał po bombie bez wody i się zejsrało... auto także miało wymianę oleju...od tego momentu auto straciło ducha...i gasła po odkręceniu korka...
slawo - 2009-05-04, 01:18
| Dantte26 napisał/a: | | he,he...mi tego nie wmówisz...mam silnik z ori przebiegiem 177 tysi silnik lata wyśmienicie i ma właśnie taką reakcję jak pisałem...wybacz...ale nie zgodzę się z tym co mówisz...ale luzik... |
byl ten temat poruszany sto razy na forum moze masz nieszczelny dolot
ps. super macie ten palac w Wasaszu
Dantte26 - 2009-05-04, 12:48
| slawo napisał/a: |
byl ten temat poruszany sto razy na forum moze masz nieszczelny dolot
ps. super macie ten palac w Wasaszu |
i tu trafiłeś w sedno sprawy...ostatnio spod maski doszły mnie słuchy takiego ssania jak odkurzacz przy dodawaniu gazu i podejrzewam że rypła się uszczelka pod przepustnicą...jak usunę awarię to luknę jeszcze raz...trochę mnie to dziwi iż bmw ma odwrotną reakcję niż reszta silników...muszę to obadać dokładniej.... a jeśli chodzi o wspomniany pałacyk to od seniorów wiem iż była to swego czasu szkoła Hitler Jugen... o ile mówimy o tym samym...he,he...jeśli będziesz w pobliżu zapraszam na he,he.pozdro...
Misior - 2009-05-05, 17:47
Jezdzijcie po mechaniku bez sprawdzenia co sie stało tak naprawde
Znam z autopsji przypadek jak kumpel kupil opla (marka niema znaczenia) i tez na poczatku silnik chodzil ladnie a po wymianie oleju (sam wymienial) okazalo sie ze silnik bierze wiecej oleju niz benzyny. Noi konieczny był remont. I co Wy na to? Odrazu ze zle zmienil olej?
Vindevil - 2009-05-05, 19:42
| Dantte26 napisał/a: | he,he...mi tego nie wmówisz...mam silnik z ori przebiegiem 177 tysi silnik lata wyśmienicie i ma właśnie taką reakcję jak pisałem...wybacz...ale nie zgodzę się z tym co mówisz...ale luzik...
[ Dodano: 2009-05-04, 00:54 ]
poza tym miałem sporo do czynienia z śilnikami e36 przegrzaną niby przez mechaniora a co się okazało po prostu ktoś jechał po bombie bez wody i się zejsrało... auto także miało wymianę oleju...od tego momentu auto straciło ducha...i gasła po odkręceniu korka... |
Jest dokładnie jak koledzy piszą, było wiele a na marginesie to ja zie znam samochodu któremu odkręcając korek nie wariowały by obroty. A co do nowych to nawet chek się zapali.
SlawekCh - 2009-05-09, 10:47
We wtorek oddaje wieczorem auto do mechanika.W środę będzie go sprawdzał co mu jest.Więc się okaże co jest przyczyną złej pracy silnika.Pozdrawiam
[ Dodano: 2009-05-20, 10:17 ]
Witam.Odebrałem auto od mechanika i........... załamka!!Rozrząd jest dobrze ustawiony.Do wymiany nadaje się wałek rozrządu, dźwigienki, popychacze zaworów, zawory itd.Więc poskładał to do kupy i jeżdżę tak dalej dopóki silnik nie klęknie.A wtedy coś będzie trzeba wykombinować.Mechanik powiedział, że najprawdopodobniej było coś dolane do oleju i po zmianie wypłukało wszystko.Także temat jest już rozwikłany.Pozdrawiam.
|
|