| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Za wysokie obroty na zimnym silniku.
Rafal_e30 - 2009-09-03, 12:06 Temat postu: Za wysokie obroty na zimnym silniku. Witam! Mam pewien problem ze swoim m20b25. Zaraz po pierwszym odpaleniu zimnego silnika wole obroty są w normie ale jak tylko dodam gazu nie schodzą poniżej 1500 obr/min. Po zgaszeniu i odpaleniu ponownym już są za wysokie i tak się trzymają aż silnik się nie nagrzeje porządnie. Nieraz muszę przejechac ponad 20km żeby się unormowały. Silniczek krokowy mam od m20b20 ale wcześniej było wszystko ok. Zastanawia mnie fakt, że po odłączeniu silniczka na pracującym silniku nic się nie dzieje...czy tak byc powinno, czy może silniczek odmówił posłuszeństwa?
Pozdrawiam
Piotrek325 - 2009-09-03, 13:20
sprawdz czujnik polozenia przepustnicy.
najlatwiej sprawdzic to tak:
przyloz ucho do przepustnicy i delikatnie ja otwieraj, powinno być slyszalne kliknięcie, jezeli tego nie ma to znaczy ze albo czujnik padl, albo jest zle ustawiony.
ustawia sie go bardzo prosto, ale niestety trzeba rozebrac caly dolot, i zdjac przepustnice.
pozdr.
mam nadzieje ze pomoge
Rafal_e30 - 2009-09-06, 12:14
Dzięki za radę Piotrek325 Sprawdzałem czujnik w ten sposób który opisałeś i kliknięcie jest wyraźnie słyszalne zaraz po lekkim uchyleniu przepustnicy więc z tego co piszesz to chyba nie wina czujnika.
Niestety mam teraz poważniejszy problem. Obroty na zimnym silniku nadal za wysokie. Wczoraj podczas jazdy silnik do pewnego momentu wkręcał się normalnie w okolicy 4tys. był taki moment jak by nie przepalił na jakiś gar i potem znowu normalnie do końca się kręcił. Miałem wrażenie jak by trochę był słabszy. Podczas dalszej jazdy silnik przestał palic na wszystkie gary w pełnym zakresie obrotów. Wiem, że przyczyn takiego zachowania może byc sporo ale może jakieś sugestie na co zwrócic uwagę?? Czy te dwie sprawy mogą miec ze sobą jakiś związek?? Proszę panowie o pomoc w temacie. Z góry dzięki za wszystkie rady.
Pozdrawiam
Piotrek325 - 2009-09-06, 14:03
sprawdz kable WN
Świece i stan kopułki rozdzielacza
najlepiej jak bys podlaczyl sie pod kompa, wtedy moze wyjdzie ze np. lambda albo komputer ma bzika.
sproboj zrobic reset kompa
Rafal_e30 - 2009-09-06, 16:15
Okazało się, że nie pali na piąty cylinder (jeśli się liczy od strony chłodnicy). Świeca zalana. Podpiąłem ją pod fajkę kabla i przyłożyłem do masy to iskra czasem przeskoczy ale nie daje cały czas i jest strasznie słaba. Wymieniłem na inną świece i dalej ten sam objaw, nie pali i kopci jak lokomotywa:( Dodam, że świece wymieniałem zaraz po przekładce silnika czyli jakieś 300km temu, wtedy też czyściłem styki kopułki i palca rozdzielacza które były i tak w dobrym stanie (podobno wymieniane niedawno).
Zastanawia mnie fakt, że silnik najpierw osłabł, potem gubił iskrę tylko przy pewnym zakresie obrotowym a teraz już w ogóle nie pali.
Reset kompa się robi po przez odłączenie akusa na jakiś czas tak?
bujan21 - 2009-09-06, 16:26
Na moje oko to kopułka i palec do wymiany, jeśli na przewodzie WN nie ma przebicia. Borykałem się z podobnym przypadkiem i nawet zrzuciłem głowicę żeby podocierać zawory a okazało się że to w/w elementy. Ale chociaż Zrobiona głowica
Piotrek325 - 2009-09-06, 16:36
sprawdz takie glupoty jak to czy kabel nigdzie nie jest przytarty przypalony przeciety, czy aku jest naladowane...
wymieniales olej ? moze zalales cos dziwnego i puszcza na zaworach stad zalane swiece i slaba iskra.
poza tym co za swiece zalozyles ?
pozdr.
ps: reset kompa przez odlaczenie aku. niektoryz mowia ze trzeba tez zmostkowac klemy (bez aku) i przekrecic stacyjke w pozycje zaplon, wtedy podobno dopiero sie resetuje komp
Rafal_e30 - 2009-09-06, 17:07
oleju nie wymieniałem jestem tuż przed wymianą i mam zamiar wlac jakiś dobry minerał z racji sporego przebiegu, poza tym puszcza trochę na uszczelniaczach zaworowych. Świce założyłem NGK i przejechałem na nich tak jak już pisałem wcześniej jakiś 300km i wszystko było ok. Aku naładowane, prądu pod dostatkiem.
jak długo musi byc odłączony akumulator??
pozdro
Piotrek325 - 2009-09-06, 18:07
a na pewno dobre swiece zalozyles, m20 jest dosc czule na swiece, ktos kiedy narzekal tylko nie pamietam czy na NGK czy na Beru.
Pamiętaj zeby na tych elementach nie oszczędzać.
co do resetowania to poszukaj na forum tematu o tym
Rafal_e30 - 2009-09-07, 11:57
kable, kopułka, świece i palec w porządku. Iskra jest taka jak powinna być, taka sama jak na pozostałych garach. Nie wiem czemu wydawało mi się wcześniej, że nie jest taka jak trzeba
Niestety to nie wina elektryki. Niestety, bo problem nadal jest tylko gorszy niż myślałem. Co to może oznaczać, jeśli świeca jest mokra (najprawdopodobniej od oleju) i silnik nie chodzi na ten gar no i oczywiście tak jak już napisałem kopci jak smok?? Czy mógł uszczelniacz szlak trafić do końca (lekko puszczały wcześniej). Może zawór się nadpalił albo pierścienie popękały od czego zacząć poszukiwania usterki? Wielkie dzięki za pomoc i sorka za zamieszanie
maaaad - 2009-09-07, 13:09
Mógł. I właśnie może nie palić na ten gar, bo świeca zalewana jest olejem A na jaki kolor kopci?
Zmisio - 2009-09-07, 16:14
Na poczatek warto pomierzyc kompresje (przyzad znajdziesz na kazdym warsztacie). Jesli na 5 garku bedzie slabsza od pozostalych to wiadomo ze gdzies jest "dziura" i bez zrzucania glowicy raczej sie nie obejdzie, a jak zaczniesz grzebac to raczej bedzie widac co i jak. Zdrowy m20 powinien miec bodajze 10 bar (lba nie dam sobie za to uciac) mozliwe ze bedzie troche mniej - nie ma czym sie przejmowac w koncu nowka to nie jest.
A propo mialem podobne obiawy w M10 na le-jecie, najpierw za wysokie obroty dostawal a potem na rozgrzanym nie dopalal na 1 garek i w koncu gasl, byla dziura srednicy 2mm w prowadnicy zawora.
Ktos kiedys tez mi mowil ze mozna pomierzyc kompreche, potem nalac do garka lyzeczke oleju i zmierzc znowu jesli jest sporo wieksza to pierscionki szlak trafil.
Jesli komprecha na wszystkich garach bedzie porownywalna to za cieknacy do gara olej mozna winic uszczelniacze / dziurawa prowadnice zawora.
W kazdym wypadku ... skoro uszczelniacze i tak sa do wymiany warto zdjac juz ta glowice i zrobic jej kompleksowa reanimacje.
Rafal_e30 - 2009-09-07, 21:17
Kopci na niebiesko i to zdrowo Odpaliłem tylko na chwilę a tu już cała okolica w niebieskim dymie. Jutro chcę zwalic kapę zaworową, bo słyszałem, że w m20 lubią się czasem dźwigienki zaworowe połamac. Może ułamała się dźwigienka, czy taka opcja jest możliwa i objawy będą podobne?? Tak się pocieszam, choc sam szczerze w to wątpię ale to by była chyba najbardziej optymistyczna diagnoza.
Obawiam się, że bez zdejmowania głowicy się nie obejdzie jakie mogą byc koszty takiego remontu głowicy?
Bob(E)k(30) - 2009-09-07, 22:11
| Rafal_e30 napisa³/a: | | oleju nie wymieniaÅ‚em jestem tuż przed wymianÄ… i mam zamiar wlac jakiÅ› dobry mineraÅ‚ z racji sporego przebiegu |
według mnie przebieg nie ma znaczenia, i skąd ten pomysł żeby wraz z większym przebiegiem wlewać gorsze goowno do silnika. Jeżeli silnik jest dobrze eksploatowany i zadbany to jak najdłużej powinien jeździć na fullsyntetyku.
Kiedyś w swojej ecie miałem złamaną dźwigienkę zaworową, jeden gar nie pracował.
Zmisio - 2009-09-08, 00:40
Co do kosztow remontu glowicy to w cenach czesci m20 zupelnie sie nie orientuje...
Uszczelniacze +ew dzwigienki + wałek - to wypadaloby kupic jesli sa slady zuzycia.
Taki remoncik glowicy da sie zrobic czesciowo samemu jesli ma sie odrobine wyczucia tzn:
uszczelniacze to pikuÅ› wiadomo zdjac , zalozyc nowe - tak zeby prowadnic nie polamac
wymiana walka/ dzwigienek wiadomo wystarczy poskladac tak jak bylo (polecam robic fotki)
dotarcie zaworow - jedziesz do jakiegos garazowego mechanika i prosisz go o troche pasty do docierania zaworow. bierzesz szlifierke katowa i szlifujesz dolna powierzchnie zawora delikatnie zeby zdjac ew nagar, dalej nakladasz paste na powierzchnie gdzie zawor przy pelnym zamknieciu przylega do glowicy delikatnie go dociskasz i powoli! krecisz tam i spowrotem (nie radze zbyt mocno dociskac lepiej dluzej pokrecic i sie nameczyc niz cos porysowac) tak kazdy zawor. Problem gdy gniazda sa wypalone - bez pomocy fachmana sie nie obejdziesz.
No i to co powinno sie zrobic na samym poczatku - sprawdzenie szczelnosci w jakims zakladzie.
Na samym koncu planowanie glowicy i bloku.
Nowa uszczelka pod glowice i zakladac.
Trzeba pamietac o odpowiedniej sekwencji dorecania/odkrecania inaczej moze glowica sie delikatnie powyginac. Szczegolnie taka z R6.
Wogole slyszalem opinie ze glowice w M20 lubia pekac od strony kokpitu w miejscu panewki walka rozrzadu (5-6 gar).
Ja swoja glowice z M10 zrobilem za 150zl tyle ze walek i dzwigienki byly w idealnym stanie, uszczelniacze bodajze kupowalem po 7zl a planowalem w zaprzyjaznionym zakladzie.
Co do oleju to oczywiscie Bob(E)k(30) a racje .
Ja do Iski 280 tys przebiegu leje castrola 5W40 brak wyciekow ani nie pali.
PS. Zlamana dzwigienka dzwonilaby i to dosc glosno pozatym byloby wiecej problemow gdyby przypadkiem przesunela sie w nieodpowiednie miejsce.
Jak sprawdzisz kompresje to raczej bedzie wszystko wiadomo.
Rafal_e30 - 2009-09-08, 15:53
| Bob(E)k(30) napisa³/a: | wedÅ‚ug mnie przebieg nie ma znaczenia, i skÄ…d ten pomysÅ‚ żeby wraz z wiÄ™kszym przebiegiem wlewać gorsze goowno do silnika. Jeżeli silnik jest dobrze eksploatowany i zadbany to jak najdÅ‚użej powinien jeździć na fullsyntetyku.
|
Nie znam historii tego silnika, nie wiem jakim olejem był zalany i dlatego wolę nie ryzykowac i zalac go minerałem.
Mam nadzieję, że nie walnęła głowica na dniach odbieram przyrząd do pomiaru kompresji i się wszystko okaże.
| Zmisio napisa³/a: | | Trzeba pamietac o odpowiedniej sekwencji dorecania/odkrecania inaczej moze glowica sie delikatnie powyginac. Szczegolnie taka z R6. |
jak jest ta sekwencja dokręcania i odkręcania? Chodzi o to, żeby dokręcac/odkręcac stopniowo śruby po przekątnej itp??
Zmisio - 2009-09-08, 16:47
Tak chodzi o odkrecanie pokolei odpowiednich srub i dokrecanie kolejno z odpowiednia sila (trza miec klucz dynamometryczny).
Z tego co slyszalem ... to glowice R6 naprawde latwo pokrzywic.
Rafal_e30 - 2009-09-09, 20:28
Jednak cuda się zdażają
Dziś zdjęliśmy pokrywę zaworów i okazało się, że nic innego jak pęknięta dźwigienka zaworu ssącego na piątym garze (ponoc dosyc częsty przypadek w m20). Nic tylko wymienic i śmigac dalej Pojawia się jednak pewna wątpliwośc a zarazem problem. Słyszałem, że istnieje opcja wyjęcia dźwigienki bez odkręcania głowicy. Macie może na to jakiś patent? Gdzieś czytałem, że nacina się to prowadzenie brzeszczotem i przecinaczkiem wybija na zewnątrz ale nie wiem ile w tym prawdy i czy to bezpieczna metoda.
Piotrek325 - 2009-09-10, 14:23
lepiej nie kombinować i zrobić porządnie
sqncook - 2009-09-11, 21:54
według mnie BMW nie moze jezdzic na jakims tam oleju poprostu musi byc to mobil 1 oczywiscie 5w NIE mineralny!!!!!! niektórzy tez polecaja castrol ale to do nowszych silnikow 24v, vanos te sprawy .... gdyby ktoś potrzebowal głowice m20 2.5l to jest w bardzo ladnym stanie w sumie to caly silnik wyjety tylko dlatego ze nastepca zostal 2.5 24v na vanosie cena za caly silnik 1500zł a za głowice 1000zl do negocjacji to tak na marginesie napisalem jakby ktos bardzo potrzebowal bo tak generalnie to silniczek sobie lezakuje ale nigdy nic nie wiadomo. moze sie sprzydac
przem - 2009-09-11, 23:14
to powinno pomóc:
jak to robiÄ… forumowi spece
Bob(E)k(30) - 2009-09-14, 22:24
| Rafal_e30 napisa³/a: | Jednak cuda siÄ™ zdażajÄ…
Dziś zdjęliśmy pokrywę zaworów i okazało się, że nic innego jak pęknięta dźwigienka zaworu ssącego na piątym garze (ponoc dosyc częsty przypadek w m20). Nic tylko wymienic i śmigac dalej Pojawia się jednak pewna wątpliwośc a zarazem problem. Słyszałem, że istnieje opcja wyjęcia dźwigienki bez odkręcania głowicy. Macie może na to jakiś patent? Gdzieś czytałem, że nacina się to prowadzenie brzeszczotem i przecinaczkiem wybija na zewnątrz ale nie wiem ile w tym prawdy i czy to bezpieczna metoda. |
W tej sprawie, przynajmniej tak mi siÄ™ wydaje, doradzilby Ci Kolega Ubott. O ile siÄ™ nie mylÄ™ takÄ… operacje przeprowadzil u mnie z powodzeniem ...
|
|