| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Brak ciśnienia oleju silnikowego
LUKAS - 2009-09-19, 00:47 Temat postu: Brak ciśnienia oleju silnikowego Witam.
Koledzy którzy byli w Borsku wiedzą że miałem "przygodę" z brakiem ciśnienia oleju w silniku na lotnisku w Borsku.
Dotyczy to BMW E30 324td Touring.
Informuję że usterkę usunałem, a auto po nocnym teście stwierdzm że śmiga bez zarzutu, a temat zamieszczam jako przestrogę
Parę info i zaraz wyjaśnienie tej awarii.
Otóż 2 miesiące temu (czyli około 2500km temu) miałem wymienianą miskę olejową, którą rozwaliłem na Orlenie. Było robione to na ubezpieczalnie dla tego oddałem auto do warsztatu ...
Panowie wymienili miskę i (UWAGA) posmarowali uszczelkę czyms w rodzaju silikonu (np. Victor Reinz).
Jeździłem sobie 2 miechy, nie powiem że całkiem spokojnie...
Dojechałem do Borska, nastepnego dnia pojechaliśmy na lotnisko, przejechałem zapoznanie z próbą... i zapaliła mi się kontrolka Braku Ciśnienia Oleju Silnikowego...
Na szybko stwierdziłem że pompa nie podaje oleju na górę, a czujnik jest sprawny (dzięki Henry za próbnik).
Auto zostało sholowane do Mińska na lawecie (DZIĘKI PUZ za transport )
Były dwie opcje, albo ukręcił się wałek napędzjący pompe, albo pompa zapchała się silikonem ...
Tym razme sam wziąłem się do roboty.
Po ściągnieciu miski, sprawdziłem wałeczek, był ok, zakręciłem wałem przez klucz, to pompa chodzi normalnie.
Na pierwszy rzut oka, sitko czyste, ale po odkręceniu metalowego talerzyka dociskającego sitko, doznałem szoku, było tam mnustwo silikonu, który wylazł jako nadmiar z pod uszczelki miski olejowej i zapchał dopływ oleju do pompy ...
NIE SMARUJCIE USZCZELEK ZADNYMI SILIKONAMI, WYSTARCZY JE Z ODPOWIEDNIĄ SIŁĄ DOKRĘCIĆ I NAPEWNO NIE BĘDZIE CIEKŁO
Ja nigdy nie smaruje uszczelek, ale tam gdzie oddalem auto, mieli inna filozofię, za którą sporo zapłaciłem, ale naszczeście zauważyłem kontrolkę w pore.
Poniżej fotki z dzisiejszej roboty:
Po oczyszczeniu sitka smoka pompy i złożeniu reszty do kupy, kontrolka gaśnie w mig po przekręceniu zapłonu ...
Dwa razy w życiu oddałem auto do mechanika, raz Białą, teraz Czerwoną i za każdym razej spierdzielili robote ...
Pozdrawiam i do zobaczenia na torze
Artur C. - 2009-09-19, 09:47
Napewno ta przygoda na silniku się odbiła odrobinę -okaże się potem.
Osobiście stosuję silikon ale w symbolicznej ilości dając go tylko tyle aby widoczny był jego kolor na tle metalu następnie czekam aż przeschnie i dopiero składam.
Efekt jest taki że silikon nie wypływa a staje sę elastyczną częścią uszczelki.
I podstawa właściwy i jednakowy moment dokręcenia wszystkich śrub danego elementu.
318Albert - 2009-09-19, 12:18
Miałem to samo w M40 z tym że kanał którym pompa zasysa olej zakleił się do połowy został taki mały przelot i wałek w głowicy na momęcie się wytarł ciśnienie było wystarczające żeby kontrolka zgasła , ale za małe żeby smarować silnik.Jak wynajdę fotki to wrzucę.
LUKAS - 2009-09-19, 14:39
Przejechałem Czerwoną już 130km po trasie dziś do szkoły i chodzi jak chodziła, nie kopci pracuje normalnie.
Zgasiłem motor odrazu po zapaleniu się kontrolki. W wale korbowym i wałku jest tyle oleju że chwilowy brak smarowania nie powinien wpłynąć na kondycję silnika.
CO do silikonów do uszczelek, ja zawsze daje odrobinęale JEDYNEI w miejsca łaczenia np. blok dekiel rozrzadu, itp ...
MAJSU - 2009-09-19, 15:06
Co za głąby... Tyle to się masła na kanapki daje
|
|