| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Pierwszy Dzień Zimy!
M-4 - 2009-10-14, 11:11 Temat postu: Pierwszy Dzień Zimy! Moje auto stało pod wielką czapą śniegu. Zapaliło na dotyk bez problemu. Jechałem normalnie, ale po pół kilometra straciło siłę. Zgasło. Przy próbie odpalania kręci ale tylko *pyr, pyr, pyr* - zakaszle i gaśnie....
Mack` - 2009-10-14, 11:24 Temat postu: Re: Pierwszy Dzień Zimy!
| M-4 napisa³/a: | | Moje auto staÅ‚o pod wielkÄ… czapÄ… Å›niegu. ZapaliÅ‚o na dotyk bez problemu. JechaÅ‚em normalnie, ale po pół kilometra straciÅ‚o siłę. ZgasÅ‚o. Przy próbie odpalania krÄ™ci ale tylko *pyr, pyr, pyr* - zakaszle i gaÅ›nie.... |
Oj to strasznie autko focha złapało na śnieg. U mnie też pod pierzynką dzidzia sobie była.Odpalił tak jak zwykle i z punktu A (dom) do punktu B (praca) bezproblemowo.
choody - 2009-10-14, 11:49
M-4 być może jak silnik się rozgrzał i stopił śnieg to jakiś kabelek zalało ..... Bo skoro kręci to prąd z baterii ma, skoro pyrka to paliwko też raczej dochodzi,
M-4 - 2009-10-14, 12:02
Dokładnie tak, silnik pracował podczas odśnieżania auta.
perfectpower - 2009-10-14, 12:05
A ja córke do przedszkola rano wiozłem.Wczoraj zalozylem zimowki:],widac na czas...
Odsniezylem rano autko i rura.Ciekaw jestem miny małzenstwa ktore wyjechalo ze swojej posesji A5 Quattro-wlekli sie niemiłosiernie a ja w pedał i lewym pasem troche bokiem:)
Kocham RWD i kocham zime!!!
A tak nawiasem to mam do sprzedania komplet 5 sztuk alu z zimowkami bo mam jeszcze na stalówkach a kasa potrzebna...
http://www.allegro.pl/ite...46_z3_5szt.html
Kruczek - 2009-10-14, 12:41
u mnie podczas obfitych opadów deszczu samochód przestał jechać i nie chciał odpalić, linka, holowanie do domu i szukanie przyczyny, zacząłem od komputera, wyjmuję a tam z pół litra wody się wylało, wysuszyłem i jeździ dalej
M-4 - 2009-10-14, 17:12
Ja na razie czekam aż mróz złapie W starym silniku często mi się sam zapłon przestawiał na aparacie. Nie wiem czy przypadkiem dzisiaj też to się nie stało. Bo slizgaly mi sie kola i nagle złapałem przyczepność na asfalcie i wtedy straciłem moc, a to na ogół właśnie w takich momentach aparat się przekręca.
Generalnie takie warunki pogodowe w ogóle nie powinny być problemem dla samochodu! To niedopuszczalne!
I najchętniej pojechałbym już na śnieg wyjeździć trochę paliwa.
Max - 2009-10-14, 21:15
W Mińsku w wielkim skrucie pierwszy dzień zimy tej jesieni skończył się dla wielu osób w poniższy sposób:
|
|