| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - ZAMEK W TYLNICH DRZWIACH CO MU JEST
LuKaSzQ18 - 2005-01-26, 17:02 Temat postu: ZAMEK W TYLNICH DRZWIACH CO MU JEST Juz niepierwszy raz niemoglem zamknąc tylnich drzwi..Dzis coś sie stalo no wcale niemozna ich zamknąc...moge trzaska kombinowac i tak sie niezamnkną chodz mi o to ze wogule jak trzasne to i tak sie otwieraja zauwazylem ze tam przy zamku jak ruszam tym wachadalkiem to ta zapadka niedziala.Jak to wymienic? i czy moze da rade jakos uszykowac bo lipa z otwartymi drzwiami
duchPW - 2005-01-26, 17:21
rozumiem, że nie chodzi o zawias i drzwi w ogóle sie zamykają, ale nie działa sam zamek
no to rozbieraj i czyść - skoro nie działa ta zapadka, to znaczy, że albo się gdzieś spsuła jakaś sprężynka, albo stężały od brudu smar skutecznie zalepił jakąś ruchomą część
mer - 2005-01-26, 18:04
Jeżeli masz centralny to spróbuj kilka razy zamknąć i otworzyć.
Miałem podobny problem z tylną klapą i pomogło
rogaś318 - 2005-01-26, 19:48
mam u siebie to samo ale tylko w zimie.. pierwszy raz tak mialem jak umylem auto w myjni.. w styczniu.. no i nie moglem najpierw wejsc a potem nie moglem zamknac drzwi. naoprawilem to tak ze najpierw do garazu cieplego, potem jak rozmarzlo to rozebralem drzwi i wszystko obficie polalem wd-40.. mialem spokuj do wczoraj.. ale w wwa nie mam narzedzi wiec jak pojade w piatek do doku to chyba cyjme caly zamek , osusze zaleje wd-40 a potem jak troche obeschnie do dokladnie nasmaruje.. mysle ze to bedzie calkiem dobre rozwiazanie.. jesli cos moze sie stac nie tak podczas takiej operacji to prosze o info czego nei robic.. bo juz mnie to wkurza.. troche..
Anonymous - 2005-01-27, 22:21
Masz Rogas fart, że to drzwi tylnie. Mi jak zamarzaja zamki, to tylko w drzwiach kierowcy. Miałem sie zabrac za naprawe juz wieki temu, ale jak to zwykle bywa brak czasu.
pzdr
rogaś318 - 2005-01-28, 10:58
wlasnie to jest smieszne (?) ze to sie dzieje we wszystkich drzwiach oprocz drzwi kierowcy, chyba ze umyje fure wtedy nie ma przepros.. we wtorek wrocilem na chwile z uczelni i nie chcialo mi sie tluc autobami i metrami wiec opdszedlem do niuni, otworzy lem drzwi kierowcy i pasazera i optem czekalem az sie wnetrze zagrzeje zeby sie prawica zamknela.. wiec nei mam szczescia bo i tak musze czekac zamiast jechac.. kicha to jest jak CENZURA bo w zeszlym roku wracalem z desek i znajomi musiali trzymac sobie drzwi zeby nie wypasc cos bedzie trzeba z tym zerobic ale chyba nie w ten weekend bo sie kurde sesja zaczyna a jeszcze zaliczen nie ma..
lukasz - 2005-01-28, 22:32
u mnie jest podobnie przy wiekszej odwilzy, troche blota i na koncu mróz, i klapa zamek drzwi kerowce zamarzniety. Pozostaje udac sie do cieplego garazu i czekac jak posci, lub tez farelke do drzwi i grac az sie lud roztopi
tsuru - 2005-01-28, 23:00
he he
...podchwitliwe pytanko
....a gdzie parkujesz ?
rogaś318 - 2005-01-30, 18:29
W wwa to przy krawężniku... W domu pod dachem ale nie w ciepłym garażu tylko pod wiatą..
loko - 2005-01-31, 01:10
hehe chyba nie zrozumiałeś kolegi tsuru
Scigany - 2005-01-31, 09:40
dokladnie mam to samo, drzwi tylne za kierowca czasme jak otworze, to pozniej musze trzaskac i trzaskac bo odbijaja, dopiero za jakims czasem sie zamkna, czasem za pierwszym razem, a czasem za dziesiatym, zastanawialem sie czy nie wymienic calego mechanizmu zamykajacego, ale widze, ze to przypadlosc wiekszosci beemek
Marcin - 2005-01-31, 10:05
A nie wystarczy wozic ze soba odmrazacza w sprayu. Takiego jak do szyb. Pryskasz na zamek i po klopocie
Domel - 2005-01-31, 11:37
Ehhh nie jestem sam ...
Ja ma problem z centralnym, W drziach od kierowcy nie otwiera do końca.
Tzn zawsze muszę wsadzić kluczyk i przekręcić o jakieś 3-4 mm i wtedy moge wsiadać. Jak by rygielek nie unosił się do końca. Niestety na razie pogoda nie pozwala mi na rozbieranie drzwi (brak garażu ). Przed zimą działał ok, teraz i tak musze otwierać kluczykiem
|
|