BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - nowy płyn - nowy problem

wally - 2010-01-05, 07:43
Temat postu: nowy płyn - nowy problem
siema w nowym roku.

ostanio u 2och mechanikow bedac sprawdzalem na dwoch przyzadach plyn w chlodnicy, wyszly 2 rozne wyniki...na jednym -38 (urzadzenie z pompka wurth),a na drugim -7(urzadzenie takie co hydroskopijnosc mierzy lub cos,zasada dzialania jak mikroskop).

rzucilem pytanie na w innym temacie i wszyscy jednoglosnie ze najlepiej plyn zmienic na nowy bo i tak trzeba co ok 2 lata...

ok,wiedzac ze mrozy ida i niewiedzac ile czasu ma moj plyn postanowilem zmienic u zaprzyjaznionego mechaniora.
zdecydowalem sie wstepnie na gotowy plyn Prestone(rekomendowany jakis czas temu w Auto Swiat).mechanik osobiscie proponowal koncentrat G12. Pojechalem do Inter Cars, ale Prestona niemieli i mowili ze mechanika G12 to dobry pomysl. ok zdecydowalem sie i wymienilem....na drugi dzien jade do kina i co :shock:

auto nie dobija do 90 stopni na wskaźniku zegarow w rogu po lewej. wskazowka oscyluje miedzy kreska(biala) a 90 stopni.
- jak dojezdzam i staje na swiatlach, temp. rosnie, ruszam temp. maleje
- ostry jakis spory zakret w lewo lub prawo, temp. rosnie lub maleje...
- daje po obrotach, tem. rosnie

wkurwiony jade do mechanika. ten wsiada do auta, daje po garach, wskazowka opada delikatnie i sie podnosi, a co za tym idzie, to samo dzieje sie z temp. w srodku.

sam sie wkurzyl, wiec auto na poczekalnie az ostygnie, zlewka plynu i wlanie na nowo. do tego odpowietrzanie.

efekt?prawie zadnej roznicy, choc wskazowka oscyluje w trasie blizej 90 stopni niz kreski. czasami jak sie zawiesi to i 90 stopni trzyma i w aucie cieplej sie tez robi, ale sie odcina i znowu oscyluje.

na dodatek dodam ze walac na placu na lodzie baczka, zaczyna zimne powietrze leciec. tak przynajmn niej wczoraj bylo.

rozni ludzie, rozne pomysly. jedni ze odpowietrzenie, inni ze termostat, inni ze plyn (mialem zielony na 87% z tego co pamietam, a mam rozowy czy czerwony)...

zalamka normalnie. na starym plynie zadnych z powyzszych objawow nie mialem. moze oprocz slabego grzania, ale jak dolalem troszke do starego plynu (zeby poziom na "cold" byl)wczesniej to ogrzewanie pieknie dzialalo.

jakies rady chlopaki? termostat?plyn?pompa wodu? druga pomka wody? najgorsza jest niewiedza....jestem w pracy dzis 24h wiec do jutra moze jakies pomysly beda

pozdr.

Chmielu - 2010-01-05, 10:19

Skoro mówisz, że wcześniej Ci się nie dogrzewał to postawiłbym w pierwszej kolejności na termostat bo one lubią wariować jeżeli już długo nie był wymieniany. (tania wymiana a jeden problem z głowy).

Ja w E36 miałem podobny problem, temperatura była w pionie (tak jak być powinna) lecz nie wiało z nawiewów w ogóle ciepłym powietrzem, dopiero kiedy się nim na prawdę poganiało po mieście to wtedy może coś zawiało. (myślałem, że były to elektrozawory no ale to że na wyższych obrotach już było ciepło...)
Wymieniłem pompę wody i już problem poszedł w zapomnienie ;-)

Szybkiego rozwiazania problemu zycze! :beer:

maju e30 - 2010-01-05, 10:59

Witam. Podpinam sie pod temat. Przez mój układ chłodzenia przelałem juz beczke
koncentratów różnych marek i ciagle to samo. Kupiłem termostat i czeka na wymiane rozważałem nawet uszczelke pod głowicą ale teraz czytając wyżej widać ze jeszcze może dojśc pompa... pięknie

wally - 2010-01-05, 14:22

Chmielu napisa/a:
Skoro mówisz, że wcześniej Ci się nie dogrzewał to postawiłbym w pierwszej kolejności na termostat bo one lubią wariować jeżeli już długo nie był wymieniany.


niedogrzewal, mialem na mysli temperature w srodku. atu niedogrzewa mi silnik podczas jazdy, a co za tym idzie nie dogrzewa w srodku :(

MARAS - 2010-01-05, 18:34

3/4 problemów z wariacjami ogrzewania w beemkach powistaje z winy niewłaściwego odpowietrzenia układu. Na forum było już o tym chyba z milion razy a 3/4 ludków ma z tym problemy. Robiłem to już wielokrotnie i zazwyczaj ilość jaką podaje tabelka przykładowo 10litrów wystarcza na napełnienie i dokładne odpowietrzenie układu. Zdarza się plus 0,5 lub 1 literek na dolewkę w przypadku bardzo opornej jednostki jaką jest m20 zwłaszcza gdy zapieczony i nie do ruszenia jest odpowietrznik na obudowie termostatu. Nagrzewam układ na wolnych obrotach przygazowywanie i dawanei po garach jedynie bardizej pieni płyn mieszajac go z powietrzem w ukłądzie i jescze bardziej utrudnia odpowietrzenie bo płyn potrafi się pienić jeszcze przez kwadrans oczywiście ogrzewanie na max otwarte i odpowietrzam ze 3 razy najczęściej stosuję metodę z uniesionym lekko przodem auta na podjeżdzie a po krótkiej przejażdżce dla pewnosci 4 raz popuszczam odpowietrznik aż płyn leci cienkim strumieniem bez pianki lub nawet bąbelka.

Jednak z tego co opisujesz sprawdziłbym działanie termostatu to kolejny wrażliwy temat w beemkach jeżeli chodzi o problemy ze stała tempaeraturą.
Kolejny to źle działajace Visco albo jest luźne i nie załącza się wcale albo zblokowane i działa cały czas i włąśnie jak dajesz po garach to spada temperatura.
Kolejną przyczyną są elektro zawory ogrzewania wnętrza, lub elektryczna pompa wspomagająca przepływ wody przez nagrzewnice wnętrza auta.

Z tego co napisałeś temperatura szaleje i na zegarach i we wnętrzu auta to osobiście stawiam na termostat, który za wczesnie się otwiera moze już jest stary i niedomaga.

Acha ważene w m50, m43, m44 w termostacie jest zaworek taki otwór z kulką który musi być w górnej części zamontowanego w obudowie termostatu. jeżeli zaworek jest zapierniczony syfem ze starego płynu lub niedrożny potrafi się ukłąd ogrzewania po wlaniu nowego płynu nie dać odpowietrzyć za pierwszym czy drugim razem. Łatwo to zauważyć, po tym że zbiorniczek wyrównawczy jest pełen ukłąd niby odowietzrony a w bańce z płynem mamy jeszcze conajmniej 1 do 1,5 litra nowego płynu który teoretycznie już nie chce się zmieścić.
Moja rada zlej płyn mniej wiecej 2-3 litry nie musisz całego ukąłdu opróżniać wymontuj termostat i go sprawdź jak będzie się opornie otwierała i zamykał podczas ogrzewania i chłodzenia wymień na nowy.

wally - 2010-01-05, 21:06

no wiec tak. jestem w czwartek ustawiony do mechanika na wymiane termostatu...niewiem czxzy wisko odrazu zmieniac, bo niewiem jakie koszta,,,,

jesli dobrze zrozumialem. po wymianie termostatu, lekko przod do gory, wolne obroty, ogrzewanie na max, czekam az swobodnie auto zlapie temperature i wtedy luzuje srobke i odpowietrzam, czekam jakis czas i znowu, jakis czas i znowu?

a jak ubyje troche plynu to dolewac?( jak? wylaczyc auto? dolac, wllaczyc?prosze o szczegolowe postepowanie) po odpowietrzeniu na swobodnych obrotach, opuszczam auto, robie rundke po wsi, wracam i znow odkrecam srubke? na podniesionym znowu czy juz na ziemii???

w razie ubytku na zimnym ewentualnie dolewam do kreski tak? dobrze pojalem?

MARAS - 2010-01-06, 19:18

Ech... :| Użyj funkcji >SZUKAJ< u góry czerwony napis wpisz "odpowietrzanie" zaznacz w dziele technicznym i poczekaj ukażą się wyniki wyszukiwania jest kilkadziesiąt tematów a w co drugim opis jak odpowietrzać...kazdy już silnik został opisany. 5 razy w tygodniu są te same pytania jak odpowietrzyć to czy tamto... poszukaj i poczytaj :help:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group