BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Beemki walczą z ZIMĄ

Łukasz - 2010-01-22, 09:33
Temat postu: Beemki walczą z ZIMĄ
Elo,

jako, że auto stało od poprzedniej soboty, a mi się nie chciało wieczorem schodzić i dopiero wczoraj się zabrałem do przejeżdżki - nie ma sie co dziwić, że mimo wcześniejszego braku problemów z odpalaniem....wczoraj nie odpaliło. W końcu ostatnio mrozi całkiem ładnie, a auto jeździ raz w tygodniu po kilkanaście km....

No nic myślę - wezmę kable - podjadę Hondą do bagażniora - chwila i załatwione.

Jak pomyślałem tak zrobiłem - podjeżdżam Accordziną, podchodzę do Ety...i....bagażnik po bokach w szparach zamarznięty lodem, a zamek nawet się nie wciska :)

No i "after the birds" - czyli transaltując "po ptakach" ;)

Macie jakieś porady, jak to badziewie odmrozić :) ?

Jeśli chodziłoby tylko o odmrożenie bagażnika - przed robotą zaparkowąłbym w centrum handlowym, po robocie bym zabrał i byłoby git, a tak.....? Hmmmm....

misza - 2010-01-22, 09:39

u mnie też zamek się nie wciska, polewam prawie wrzątkiem i po 10sek już działa, co do lodu po bokach dociśnij bagażnik na uszczelce to samo się połamie

pozdro

RoboCop - 2010-01-22, 11:09

suszarka do włosów i odmrażać! próby połamania lodu mogą się skończyć jakimś uszkodzeniem...
318Albert - 2010-01-22, 11:22

Wepnij się gdzieś pod maską z prądem odpal maszynę sama się zagrzeje i będzie po problemie :)
Hroop - 2010-01-22, 11:23

Żeby na kable odpalić możesz też podac prąd na przewodzie pod maską
MAJSU - 2010-01-22, 11:38

Dzisiaj ładne słoneczko więc postaw tyłem do słońca i napryskaj w szczelinę odmrażacza do szyb a potem jeszcze potraktuj zamek odmrażaczem do zamków i po 10-30 min powinno być gotowe.
Łukasz - 2010-01-22, 12:14

Chyba tak zrobię, odmrażacz, a potem profilaktycznie WD40 do zamka jeszcze
maaaad - 2010-01-22, 13:09

MAJSU napisa/a:
Dzisiaj ładne słoneczko więc postaw tyłem do słońca i napryskaj w szczelinę odmrażacza do szyb a potem jeszcze potraktuj zamek odmrażaczem do zamków i po 10-30 min powinno być gotowe.

Też polecam odmrażacz, i w szczeliny, i do zamka.

PS. Myślałem, że eta poszła... Cholera, pecha mam, tak czy tak :mg:

Łukasz - 2010-01-22, 13:15

kupiłem właśnie na stacji przy robocie odmrażacz Sonaxa (podobno ma glicerynę w sobie, więc chroni też gumę). Myslę, że to załatwi sprawę.

P.S eta jeszcze jest ale ma rezerwację maaaad :)

maaaad - 2010-01-22, 14:21

No mam nadzieję, że trafi w dobre ręce :spoko:
A jak rezerwacja nie wypali to... PW :mg:
Pozdrawiam, sorry za OT.

Wujek - 2010-01-22, 17:11

Panowie, samochodu z kabli nie odpala sie podlaczajac do bagaznika !! !

Od tego jest zlacze plusowe pod maska i masa na kielichu.

Sa duzo mniejsze straty na instalacji (bo rozrusznik blizej) - tyle korzysci w e30.
W nowszych beemkach podlaczanie sie przewodami rozruchowymi do aku w bagazniku grozi awaria elektryki.

pepik11 - 2010-01-22, 20:07

Jak masz jeszcze coś prądu w akumulatorze to pal go na hol, no chyba że masz skrzynie automat.
wally - 2010-01-23, 07:24

Wujek napisa/a:
W nowszych beemkach podlaczanie sie przewodami rozruchowymi do aku w bagazniku grozi awaria elektryki.


sorki za OT, ale rozwincie temam, mam e36 i u mnie chlopakow kilka na osiedlu i moowicie ze w razie koniecznosci nie odpala sie kablami podlaczajac sie pod aku z tylu?
to pod co wtedy?
moze jakies foto?

i jak Łukasz, otworzyles bagar? bo mrozy coraz lepsze :mg:

ogolny - 2010-01-23, 08:41

Łukasz jej gorącą wodą , najszybciej i najlepiej.Potem uszczelki silikonem w sprayu i troszkę do zamka.
marcinek84 - 2010-01-23, 10:43

wally napisa/a:
Wujek napisa/a:
W nowszych beemkach podlaczanie sie przewodami rozruchowymi do aku w bagazniku grozi awaria elektryki.


sorki za OT, ale rozwincie temam, mam e36 i u mnie chlopakow kilka na osiedlu i moowicie ze w razie koniecznosci nie odpala sie kablami podlaczajac sie pod aku z tylu?
to pod co wtedy?
moze jakies foto?

i jak Łukasz, otworzyles bagar? bo mrozy coraz lepsze :mg:


Wally, Wujek Ci wszystko napisał w swoim poście, nie ma co rozwijac, a plusa pod maską masz obok kielicha po stronie pasażera, nie sposób go nie zauważyc.

Wujek - 2010-01-23, 11:48

W razie czego wszystko macie w instrukcji obslugi samochodu ;)

Plus jest zawsze pieknie osloniety czarnym plastikiem z symbolem "+" - ciezko przegapic, masa to np sruba amortyzatora na kielichu.

SlawekCh - 2010-01-23, 18:56

Sam osobiście przed zimą popryskałem wszystkie uszczelki silikonem w spreju.I teraz jest gicior.Żadnych problemów z uszczelkami i polecam to zrobić wszystkim.A koledze radzę polać ciepłom wodą ale nie gorącą bo można zrobić coś bardzo złego.
Łukasz - 2010-01-23, 20:23

wiem, gdzie jest plus pod maską doskonale :)

Bagażnik otwarty, choć zużyłem pół butelki odmrażacza i namęczyłem się z 30 minut - chwilowo już tracąc nadzieję.

Silikon w sprayu też zawsze u mnie był na rzeczy - jakoś tej zimy przegapiłem sprawę i został w garażu u rodziców, a ja ciągle zapominałem kupić drugiego....

Bagażnik otwarty - ufff... pomyślałem - sukces :)

Ale to nie wszystko mimo ładowania kablami 10min nawet nie zakręcił :nie:

Jedyna rada wyjąć aku, wziąć do domu, prostownik łądowanie i dopiero wtedy coś wyjdzie z tego :)

Tymon - 2010-01-23, 23:16

Łukasz, a masz przewody czy przewodziki :?:
Pytam bo ostatnio tez nie umiałem odpalić czarnej przez "przewodziki" i przyjechał mój znajomy z "przewodami" i odpaliło od strzału.
Moje miały kilka drucików a jego były grubości palca.

Wujek - 2010-01-24, 00:22

Tymon napisa/a:
Łukasz, a masz przewody czy przewodziki :?:
Pytam bo ostatnio tez nie umiałem odpalić czarnej przez "przewodziki" i przyjechał mój znajomy z "przewodami" i odpaliło od strzału.
Moje miały kilka drucików a jego były grubości palca.



Dobrze mowisz, porzadne przewody to w tej chwili rzadkosc. Warto przy zakupie zsunac gume z krokodylka - tam widac w miejscu lutowania (lub zagniecenia...) przewodu do metalu ile jest miedzi a ile izolacji w przewodzie.

Najlepiej chyba zrobic sobie samemu - przewod do audio 20mm2, 3m kazdego, porzadne krokodylki i mamy fajne, dosc elastyczne w niskich temperaturach kable rozruchowe.

Łukasz - 2010-01-24, 02:06

dwa komplety - jedne cieńsze (przewodziki), drugie grubsze (przewody), skorzystałem z grubszych.

Ale to już bez znaczenia, bo aku raczej w tych temperaturach bez jeżdżenia padł całkowicie - nie działa centralny i nie świecą się kontrolki :D Musiałem się męczyć z ręcznym zamykaniem :)

spoko - dobrze, że jest drugie auto. Także bez stresu, nerwy na furę już mi przeszły :wink:


bak prawie pełny - Pb + water Remover - nie powinno być tragedii

wally - 2010-01-24, 08:58

Wujek napisa/a:
W razie czego wszystko macie w instrukcji obslugi samochodu

Plus jest zawsze pieknie osloniety czarnym plastikiem z symbolem "+" - ciezko przegapic, masa to np sruba amortyzatora na kielichu.


watro wiedziec. ok dzieki

NOWY WĄTEK

niema sensu nowego tematu zakladac bo chodzi o BMW vs WWINTER

Jak wszyscy wiemy dzis jest tzw. armageddon i apogeum mrozów w Polsce.

Jestem w pracy a mamy poranek i prawie -20 za oknem. Moje pytanie jest następujące, mam zminę w pracy 24h a Beemka na dworzu (pod zadaszeniem i za rogiem budynku - optymalne miejsce u mnie w pracy bo od PN zawsze wieje w strone parkingu). Do tej pory z odpalaniem auta problemu nie mialem (odpukać tf,tf,tf...), ale też takich temperatur nie było.
Chodzi mi o to, czy profilaktycznie, mogę przepalać auto co np.6-8h do momentu uzyskania 90st. ??

czy to coś pomoże? a może zaszkodzi?

boję się niespodzianki jutro :|

niemam też zbytniej możliwości zabrania aku z auta...

pozdr

kamil.k - 2010-01-24, 10:54

Łukasz, albo cos kradnie prąd albo masz kiepskie ładowanie ale stawiam że cos kradnie prąd skoro kontrolki się nie świecą jak auto stało

.mój stał dwa dni nie jeżdzony i poszedłem teraz 20 stopni mrozu i fakt silnik krecił troche wolniej ale odpalił od strzała(wał może zrobił dwa obroty).akumlator ma wiecej niż 5 lat wiec nowy nie jest i byl kilka razy rozładowany do zera jak jezdziłm bez zegarow i jak ostatni o zakopałem sie kilka razy w zaspach i kreciłem 10 razy co chwile bo nie chciał odpalic bo pod maska było pełno sniegu .jedyne co denerwuje to że pompa wspomagania buczy 10sekund :D

Łukasz - 2010-01-24, 21:25

kamil.k napisa/a:
Łukasz, albo cos kradnie prąd albo masz kiepskie ładowanie ale stawiam że cos kradnie prąd skoro kontrolki się nie świecą jak auto stało

.mój stał dwa dni nie jeżdzony i poszedłem teraz 20 stopni mrozu i fakt silnik krecił troche wolniej ale odpalił od strzała(wał może zrobił dwa obroty).akumlator ma wiecej niż 5 lat wiec nowy nie jest i byl kilka razy rozładowany do zera jak jezdziłm bez zegarow i jak ostatni o zakopałem sie kilka razy w zaspach i kreciłem 10 razy co chwile bo nie chciał odpalic bo pod maska było pełno sniegu .jedyne co denerwuje to że pompa wspomagania buczy 10sekund :D


Kamil, nie zapominaj, że moje auto jeździło po 2 razy w tygodniu po kilka-kilkanaście km. Więc mimo, że dotychczas nie było żadnego problemu, myślę, że powolutku się aku nie doładowywał, aż w końcu się poddał.... Gdybym z raz w tygodniu zrobił z 20-30km to nie byłoby pewnie problemu :)

Wally moim zdaniem jest to jakieś wyjście, abyś co kilka godzin przepalił auto. Nie będą te starty zimne dla silnika najzdrowsze, ale jestem prawie pewien, że oszczędzisz sobie problemów z odpaleniem po zmianie.

Mimo, że w czoraj Hondą jeździłem na zakupy to i tak o pólnocy poszedłem i przejechałem 10km, żeby rano (a miałem zaplanowaną podróż małą) nie było problemu....


P.S cały czas jest śmiesznie :mg: w ten cholerny mróz postawiłem na 30 minut Hondę pod drzewem, gdzie siedziały zasrane gawrony i zasrały mi całą Hondę. Honda jest czarna, więc możecie sobie wyobrazić. Wygląda jak zasrany dalmatyńczyk. Jak wyszedłem, żeby odjechać nie wiedziałem, czy się wku... czy śmiać....

Life po prostu :brawo:

Bloody - 2010-01-25, 00:17

Ja wiem, czy jest sens przepalać auto co parę godzin? Moje stoi pod blokiem, i dzisiaj, (ostatnio jeżdżona w piątek koło południa), odpaliło prawie bez probelmu, jedynie rozrusznik musiał chwilkę dłużej pokręcić ;) Na dworze -16...

Skoro macie takie problemy, to chyba trzeba poszukać, które części są do wymiany? ;)

wrona - 2010-01-25, 00:47

Łukasz napisa/a:


gdzie siedziały zasrane gawrony :



ciekawe Łukaszu jak dlugo sie zastanawiales jak to napisac zeby mnie nie obrazic :lol: :lol: :lol: :lol:

ps jak sie e30 uzywa na codzien to sie nie ma problemow :wink:

pozdr

LUKAS - 2010-01-25, 04:44

wrona napisa/a:
jak sie e30 uzywa na codzien to sie nie ma problemow

Swiete slowa ;)
Ja Czerwona zostawilem w srode i wczoraj chcialem odpalic, z naciskiem na CHCIALEM :D
Aku kręcił ale zasłabo, żeby odpalić 324td.
Pozyczenie prądu od 325i nawetnie pomagało za bardzo, dopiero po kilku krotnym pobudzeniu aku i krótkim podładowaniu przez własnie 325i moj turbo klekot wkońcu odpalił :D
Pojeździłem sobie troche i teraz rano zapaliła bez problemu :D
A aku mam ori BMW z chyba 2005 roku, więc nie powinien być taki zły ...

O dziwo nie mam w baku STP anty żel :D - chodź raz go używałem ;)

PZDR!!

kubawojcik - 2010-01-25, 06:50

Mi bez problemu betka odpala ale dobijają mnie te drobne usterki, które są spowodowane mrozem. Najpierw drzwi przestały się domykać później "wylał" się wyświetlacz radia, a wczoraj padł rezystor dmuchawy i mam tylko 4 bieg :/
Mauser - 2010-01-25, 08:10

kubawojcik napisa/a:
Najpierw drzwi przestały się domykać później "wylał" się wyświetlacz radia, a wczoraj padł rezystor dmuchawy i mam tylko 4 bieg :/


CO stosujecie na nie domykające się drzwi? Trzaskanie to zły pomysł, WD40 również. Zastosowałem smar siliconowy - pomogło; ale jednak przy b. niskich temperaturach ( tak jak dzisiaj), trzeba było ostro trzasnąć drzwiami, żeby zamek zaskoczył tak jak trzeba. . .

Łukasz - 2010-01-25, 09:40

Mauser napisa/a:
kubawojcik napisa/a:
Najpierw drzwi przestały się domykać później "wylał" się wyświetlacz radia, a wczoraj padł rezystor dmuchawy i mam tylko 4 bieg :/


CO stosujecie na nie domykające się drzwi? Trzaskanie to zły pomysł, WD40 również. Zastosowałem smar siliconowy - pomogło; ale jednak przy b. niskich temperaturach ( tak jak dzisiaj), trzeba było ostro trzasnąć drzwiami, żeby zamek zaskoczył tak jak trzeba. . .


Miałem też taki zonk przy drzwiach pasażera, wlałem pół butelki WD40 do zamka i już nie ma tego problemu :D

Hondą wczoraj zrobiłem 150km i dziś nie było problemu z dojazdem do pracy.

Lukas, dla mnie E30 nigdy nie będzie autem codziennym, juz kiedyś wypowiadałem się na ten temat :D

P.S ślad po zasranych gawronach drażni, ale nie odwazyłem się na myjnię dziś jeszcze :lol: przy -22C

kubawojcik - 2010-01-25, 09:42

Mauser napisa/a:
kubawojcik napisa/a:
Najpierw drzwi przestały się domykać później "wylał" się wyświetlacz radia, a wczoraj padł rezystor dmuchawy i mam tylko 4 bieg :/


CO stosujecie na nie domykające się drzwi? Trzaskanie to zły pomysł, WD40 również. Zastosowałem smar siliconowy - pomogło; ale jednak przy b. niskich temperaturach ( tak jak dzisiaj), trzeba było ostro trzasnąć drzwiami, żeby zamek zaskoczył tak jak trzeba. . .


ja zostawiam niedomknięte i wciskam cycek żeby się same nie otworzyły... po jakimś czasie jak się już fura nagrzeje to bez problemu można je zamknąć...

Mauser - 2010-01-25, 10:26

kubawojcik napisa/a:
Mauser napisa/a:
kubawojcik napisa/a:
Najpierw drzwi przestały się domykać później "wylał" się wyświetlacz radia, a wczoraj padł rezystor dmuchawy i mam tylko 4 bieg :/


CO stosujecie na nie domykające się drzwi? Trzaskanie to zły pomysł, WD40 również. Zastosowałem smar siliconowy - pomogło; ale jednak przy b. niskich temperaturach ( tak jak dzisiaj), trzeba było ostro trzasnąć drzwiami, żeby zamek zaskoczył tak jak trzeba. . .


ja zostawiam niedomknięte i wciskam cycek żeby się same nie otworzyły... po jakimś czasie jak się już fura nagrzeje to bez problemu można je zamknąć...


Też tak robię, ale to nie jest rozwiązanie :D kolega ma w innym aucie sposób zmodyfikowany - przywiązuje pasem bezpieczeństwa drzwi, żeby się nie otwarły :-)


Co do WD - już sam nie wiem, bo psikałem tego dość sporo i potem problemy i tak były...

kamil.k - 2010-01-25, 10:30

Łukasz, ja tez od dwóch tygodni jezdze odcinki góra 3km że nagrzewa sie tylko do pierwszej kreski i do tego po miescie wiec moj tez jakos mocno doładowany nie jest.w sobote do poludnia troche pojezdziłem może z 15km łacznie ale tak samo odcinki 3km ze silnik sie nie zdązył nagrzac i go gasiłem i przychodzięlm jakby całkiem zimny.dzisiaj rano wyszedłem o 7 i było -24 stopnie :shock: auto normalnie odpaliło ale aku słabiej kręcił niz w sobote ale jeszcze w miare normalnie a nie tak że ledwo ledwo jak u wiekszosci sąsiadów

zmierz ładowanie pod obciążeniem a jak nie to poszukaj jak sie sprawdza czy cos kradnie prad

Łukasz - 2010-01-25, 11:27

kamil, może tak być jak mówisz.... Muszę sprawdzić.
RoboCop - 2010-01-25, 11:44

Łukasz jak miałeś słaby akumulator, auto rzadko jezdzone + aktualne temperatury, to aku prawdopodobnie zamarzł i po nim... podczas dużych mrozów akumulator powinien być w miare możliwości naładowany, wtedy nic mu nie grozi...
MAJSU - 2010-01-25, 16:14

Na te mrozy niema mocnych ! Mam w drugim samochodzie dwuletniego BOSCHA 43Ah - 4 dni postoju przy -15 i już nie odpalił. Włożyłem 55Ah z Beemki i nawet przy tych -20 niema najmniejszego problemu a dużo nie jeżdżę i ciągle z grzaniem szyby i dmuchawą.
kamil.k - 2010-01-25, 16:17

http://www.akumulator.pl/...akumulator.html
http://www.akumulator.pl/...lator-zima.html


Pojemność akumulatora przy danej temperaturze otoczenia jest następująca:

* 100% pojemności w temperaturze +25oC,
* 80% pojemności w temperaturze 0oC,
* 70% pojemności w temperaturze -10oC,
* 60% pojemności w temperaturze -25oC.

bujonik - 2010-01-25, 16:33

ja mam w swojej aku oryg.bmw i mam go czwartą zime pali bez problemu, w sobotę uruchamiałem ostatni raz, dziś o godzinie 5.40 pokazał termometr w aucie -23 auto zapaliło bez problemu :) tak więc polecam ORYGINALNE AKUMULATORY BMW :)
LeonE30 - 2010-01-25, 16:55

Ja mam Bosch Silver 5 letni i nie mam najmniejszych problemów z uruchamianiem silnika - nawet dzisiaj przy - 21st.C
Yabi - 2010-01-25, 21:12

Mam aku Varta 75Ah z 2002r i o dziwo pali na nim ładnie przy -22 oczywiście na Pb
maciek e30 - 2010-01-25, 21:31

Jesli aku był rozładowany do zera i postał kilka dni na mrozie to nadaje sie do kosza
Łukasz - 2010-01-26, 09:29

nawet jak wezmę go do ciepełka, ogrzeję i z dobę naładuję? :(
RoboCop - 2010-01-26, 09:32

jak nie był naładowany, to w środku porozsadzało cele...
MAJSU - 2010-01-26, 11:06

RoboCop napisa/a:
jak nie był naładowany, to w środku porozsadzało cele...


A co je miało porozsadzać ?

slawo - 2010-01-26, 11:12

mi dzis e36 nie zapalilo, rozrusznik ledwo zakrecil silnik i dalem sobie spokuj...
aku mam oryginalny BMW z 97 roku ;) a bylo -22 jak wyszedlem ;)
podjechal kolega z kablami jedno zakrecenia rozrusznika i chodzi ;)
w e30 mialem oryginalny aku BMW 22 lata zanim umarl ;)

kamil.k - 2010-01-26, 13:48

MAJSU napisa/a:
RoboCop napisa/a:
jak nie był naładowany, to w środku porozsadzało cele...


A co je miało porozsadzać ?


a co jest w akumlatorze w srodku ?? elektrolit który jak jest nie naładowany to zamarza juz przy - 15 stopniach

poczytajce tego linka co wkleiłem tam sa chyba opisane wszystkie możliwe pytania :)

bujonik - 2010-01-26, 15:54

jak się ociepli zerknę z którego roku jest mój... ja mam auto czwartą zimę moja pali bezproblemowo... natomiast szlak pompę wspomagania trafił wyje przy rozruchu po nocy już 3 zabiłem ...:(
Hroop - 2010-01-26, 21:28

Mi kiedyś zamroziło rozładowany aku, reanimowałem go 4 dni, pochodził troche i zdechł także jak cenisz sobie pewność że auto odpali nie ma innej opcji jak wymiana akumulatora..
RoboCop - 2010-01-26, 22:57

kamil.k napisa/a:
MAJSU napisa/a:
RoboCop napisa/a:
jak nie był naładowany, to w środku porozsadzało cele...


A co je miało porozsadzać ?


a co jest w akumlatorze w srodku ?? elektrolit który jak jest nie naładowany to zamarza juz przy - 15 stopniach


Dokładnie! Rozładowany akumulator, z powodu małej gęstości elektrolitu zamarza(czym bardziej "padnięty" tym szybciej to nastąpi), co powoduje niszczenie płyt, zwarcia wewnętrzne itd... więc -
- jak słaba bateria, to przed mrozami na noc pod poduszke...

$PREZES$ - 2010-01-27, 08:02

Zazdroszczę Wam faktu i pali od strzała. Moją e34 m20b20 muszę dłużej pokręcić rano
cytryn - 2010-01-27, 09:36

ja na przykład przez cały okres tych mrozów nie miałem najmniejszych problemów z moją e34,do przedwczoraj. gdy podszedłem do babci dumny i szczęśliwy(wszyscy na około klęli na auta i pomagałem ciagnąc!)a tu niespodzianka. zakręcił po kichał i....padł!!! ;/ tel. do kafarka i zaraz sie pojawił . dwa metry pociągnął i zaskoczyła....niewdzięczna!! ako ma rok!!
helmut - 2010-01-27, 10:01

panowie pozwólcie ze sie dołączę do tematu ako moja lalka stoi cały czas na dworze jest -20albo -30 podchodzę i pali na dotyk a ojciec ma peugeota 407 2.0 w dieslu wyprowadził z garażu pojechał do pracy a po robocie nie mógł juz odpalić a ako ma nie cały rok pozdrawiam :)
kamil.k - 2010-01-27, 10:11

helmut napisa/a:
panowie pozwólcie ze sie dołączę do tematu ako moja lalka stoi cały czas na dworze jest -20albo -30 podchodzę i pali na dotyk a ojciec ma peugeota 407 2.0 w dieslu wyprowadził z garażu pojechał do pracy a po robocie nie mógł juz odpalić a ako ma nie cały rok pozdrawiam :)


ale nie mogł odpalic bo aku padło całkowicie czy kręci normalnie a auto nie odpala.diesle maja gorzej mna mrozie niestety.potrzebuja po pierwsze wiecej prądu do rozruchu bo wiekszy opór stawiaja no i ropa gęstnieje przez co nei jest prawidłowo wtryskiwana

pod blokiem jak ktoremus sasiadowi uda sie odpalic diesla na mrozie to pierwsze pol minuty robi chmure dymu na całe osiedle

Łukasz - 2010-01-27, 10:46

w te mrozy, tam gdzie w kraju jest około -30 padają nawet nowe samochody z dizlami. Podobno nawet tankujące ropę z dodatkami na renomowanych stacjach... I aku nie jest tutaj powodem jak napisał kamil.
mała - 2010-01-30, 20:51

Witam, mam problem z moim autem. podczas chłodnych dni (-17) zamarł mi zamek centralny. Auto mam otwierane na kluczyk a teraz wszystko padło. Mogę włożyć kluczyć do zamka i tylko swobodnie nim ruszac w lewo i prawo tylko ze drzwi są ciągle zamkniete..pomocy jak to narawic.
beryl - 2010-01-31, 15:41

Dwie sztuki mam i żadnych problemów w zimę (nie mieszkam na Miami), oprócz może tego, że zimna kiera jest w mrozy.
kamil.k - 2010-01-31, 16:41

Łukasz, odpaliłes ??
PRINS - 2010-01-31, 21:12

Panowie moglibyście mi powiedzieć na jakiej zasadzie działają grzane zamki i grzane lusterka ?

Przez te morzy padł mi sterownik centralnego zamka(zacięty bagażnik klapka wlewu paliwa i drzwi pasażera ale udało się odblokować ) pyzatym auto pali bez problemu :)

318Albert - 2010-01-31, 21:13

Normalnie trzymasz chwile klamkę i zamek się grzeje a lusterka razem z tylna szybą się grzeją.
beryl - 2010-02-01, 00:11

318Albert napisa/a:
a lusterka razem z tylna szybą się grzeją

Lusterka podobno grzeją cały czas, nawet jak jest ciepło, jakiś opór w zależności od temperatury czy coś takiego. Lusterka grzeją nawet bez tylnej szyby, bo rzadko włączam tylną szybę, a lusterko topi się.

Łukasz - 2010-02-01, 09:10

kamil.k napisa/a:
Łukasz, odpaliłes ??


wstyd powiedzieć, ale jeszcze nie :oops: aku w domu, podładowany. A ja się nie mogę zebrać (tak to jest jak masz drugie auto, na zewnątrz mróz...). Choć nie wiem, czy aku jeszcze żyje, wody destylowanej trochę dolałem, a po kilkunastu godzinach nie wrzało ( a chyba powinno). Dziś obowiązkowo odpalę, choć już zapobiegawczo przeglądałem ofertę nowych aku.....


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group