BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - M40 / remont silnika /

leon - 2005-02-03, 17:15
Temat postu: M40 / remont silnika /
Jak w temacie szykuje sie do remontu silnika m40 1.6 i mam pare pytań w związku (hydroregolatory dźwikienki no i może coś jeszcze).

czy moze ktoryś z kolegów to wymieniał sam (proszę o rade)?
czy jest potrzebne jakieś narzedzie specjalistyczne do BMW?
na co uważać?

Qba - 2005-02-03, 17:26

Przylaczam sie do pytania
sarna1 - 2005-02-03, 19:12

no to poszukajcie bo napewno bylo juz na forum.
Anonymous - 2005-02-03, 21:47

Podstawowym narzędziem specjalistycznym jest ok 1100 zł na części :) albo i więcej. Jest na forum paru ludzi, którzy odradzają "przywracanie do życie" (jak to określają) M40-ek. Wg nich lepiej wymienić na M20.. Szkoda tylko, że nie sam silnik się wymienia, ale całą masę dodatkowego osprzętu z tym związanego, więc 1500 zł za zrobienie rozrządu nie jest jeszcze dramatem.
leon - 2005-02-04, 07:37

Poszukałem po forum jak była mowa w postach wyżej, ale nigdzie prawde powiedzawszy nie ma nic na ten temat konkretnie a odp typu zmin silnik ble ble ble mało mnie interesuja.
Pytanie było porste więc czy ktoś to robił nie chodzi mi o ceny bo ceny znam tylko na co uważać nigdy nie robiłem silnika w BMW i ju, stąd moj post.
Zawszystkie konkretne info z góry dziękuje.

Domel - 2005-02-04, 08:16

Chętnie się podepne pod temat. Zamierzam wymienić popychacze w wakacje. wiec czekam na jakieś info...
sarna1 - 2005-02-04, 10:01

no ale czego konkretnie chcesz sie dowiedziec - jakie czesci kupic ..... wiadomo najlepiej oryginalne a jesli nie to zamienniki z najwyzszej polki cenowej - wtedy bedziesz wiedzial ze masz zrobione dobrze (o ile znajdziesz dobrego mechanika lub sam sie postarasz) i na dlugo --- conajmniej tyle ile wytrzymal zestaw fabryczny.
Scigany - 2005-02-04, 10:03

wymianialem to wszystko , w sklepie nawet rozmawialem z gosciem ktory sie czesciami bmw tylko zajmuje, i powiedzial mi , ze w M40, to tak jak z okresowa wymiana oleju, tam poprostu po jakims czasie wymiania sie walek , popychacze itd. Dopiero M43 z czterogarowek byl konkretniejszym silnikiem.

A dla wymieniajacych, nie szukajcie nawet uzywanych hydroregulatorow , tak jak to czasem z zakladce "kupie" widze, to nie ma sensu, u mnie najbardziej dostaly dzwigienki w dupe, bo byly prawie plaskie na powierzchni stykajacej sie z walkiem, hydropopychacze, ktore juz nie trzymaly oleju, no i troche walek dostal po :cenzura: . Poprostu "ten typ tak ma" trzeba wymienic te elementy i dbac o olej, bo inaczej szybka powtorka z rozrywki

Pawel-e30 - 2005-02-04, 19:38

poczytaj forum i bedziesz wiedział jakim olejem zalać silnik i do jakiego stanu bo to jest dosyć ważna sprawa w tym modelu silnika a 100x to samo pisać to niema sensu 8)

Zycze powodzenia a tak do kolegi Turinga czy myslisz ze jak włozysz b25 to na zawieszeniu od m40 to nie bedzie działąć?

Bo niewiem oco ci jeszcze chodzi z całą masą innych żeczy może rozjaśnisz temat?

Anonymous - 2005-02-05, 00:03

Chodzi mi o elektronikę, skrzynię, najlepiej tylny most, i myślę, że na tym by się sprawa nie zamknęła.
Nie wierzę, że silnik nawet w takim fajnym samochodzie jak BMW, jest jak klocek LEGO - możesz sobie podmienić dowolny kolor i zawsze będzie pasował :)

Łukasz - 2005-02-05, 16:31

Mój M40 też powoli kwalifikuje się do wymiany wałka i pokrewnych rzeczy, ale jeździ na syntetyku MOTUL 15W60 i dzięki temu jest przynajmniej póki co dobrze.No i po 8 tysiącach od zmiany oleju poziom cały czas taki sam, nic nie wziął.
Pozdro

MARAS - 2005-02-07, 16:36

Powiem co wiem
- wałek (zamiennik) 700- w górę o oryginalny nawet nie pytałem cena zamiennika też mnie osłabiła
- hydroregulatory ok 40 x 8 = 320
- uszczelniacze ok 3 za szt x 8 = 24
- dzwigienki ok. 90 za szt. x 8 = 720
- uszczelka pod głowicę 100-160
- planowanie głowicy docieranie zaworów i wymiana w/w części 800 plus montaż 200

chyba nie warto sumować ja kupiłem poprostu drugi silnik

Rafał - 2005-02-07, 18:46

ja w m40 tez to przechodzilem
zeby bylo ok trezba wywalic wszystko (patrz 1 wyzej)

ale czy sie to oplaca??????????

Domel - 2005-02-07, 20:28

rzeczywiście :shock:
za taka kase to mam drugi silnik... :!:
Ale jesli kupie drugi silnik, wezme cześci też nie mam gwarancji ze za pół roku nei będe musiał czegoś wymienić. I koło się zamyka. Nie uśmiecha mi się wydac ponad 2 tyś na remont silnika.
Mój pracuje oj tylko klekocze. Czy wystarczy wymienić same hydroregulatory?? Ewentualnie zregenerować wałek?

MARAS - 2005-02-07, 20:41

niestety nie wystarczy wymiana hydroregulatorów a regenerowanie wałka to nie taka prosta sprawa i szkoda zachodu liczyłem już różne opcje, przemyś ile będziesz jeździł 10... 20... 100 tys. km tym autkiem i przekalkuluj remont ale taki z wymianą wszystkiego czy drugi siilnik i za rok dwa auto do żyda
Domel - 2005-02-08, 07:45

No własnie . Chciałbym jeszcze tym autkiem posmigać conajmniej kilka ładnych lat. Tym bardziej, że autko jest zadbane - tylko ten klekot mnie denerwuje.
W takim razie bede musiał zacząć zbierać na remoncik.

kicha - 2005-02-08, 18:56

Wlasnie beemki nie mozna tak OT oddac do Zyda. Ja swoja traktuje z wielka mjiloscia i szacunkiem i staram sie zawsze aby byla w jak najlepszej kondycji. Tylko cos zauwaze zaraz probuje to usunac :D i trudno byloby mi sie z nia rozstac :( . I tak cos czuje ze jakby mi ktos czasami w nia wjechal samochodem to cosik ZLE by sie to dla niego skonczylo. A oprocz tych hydroregulatorow co nalezaloby jeszcze wymienic aby ustalo klekotanie?
Rafał - 2005-02-09, 00:07

CZARNY SCENARIUSZ

walek,krzywki,regulatory czasem zawory potrafia sie tez rozklepac i trezba je powymieniac
do tego dolicz sobie jeszce pasek,uszczelniacz walka,uszczelniacze zaworow,uszcelka pod glowice,planowanie gowicy,dotarcie i ewentualna wymiana gniazd zaworowych,uszcelka wydechu i dolotu

Łukasz - 2005-02-09, 09:22

Pocieszajace to wszystko cholernie....Oczywiście, ze szkoda oddać furkę byle komu....Właśnie składam do kupy środki ewentualne na taki własnie jak Pioter pisze czarny scenariusz...Nie to, zeby było trzeba...Chciałbym po prostu aby mojej czarnej diablicy niczego nie brakowało :twisted:
AAA...Na allegro jest wałek rozrzadu do M40, podobno oryg, za 650 pln, jest też komplecik do wymiany paska rozrządu....Także do dzieła chłopaki...Mi jak starczy samozaparcia, cierpliwości, woli i pieniędzy chciałbym pokazać, ze to M40 to nie takie wcale straszne badziewie...Jak już było -moment obrotowy ma tylko kilka Nm niższy niż 2.0, więc ja kiedy zmieniam z 2 na 3 bieg około 3 tys obrotów w codziennej spokojnej jeździe to powiem, ze czuje tż przyjemną chwilę, kiedy samochód ładnie "parę" łapie...W końcu 162 Nm nawet jak na dzisiejsze nowe silniki benzynowe o porównywalnej pojemnosci to nie jest wcale tak mało....Do spokojnie-dynamicznej jazdy M40 jest jak znalazł, poza tym wydaje mi się, że masy na przód i tył ma ciut lepiej rozłozone niz 6cylindrówki, jest bardziej 50:50....Dlatego mimo, ze mocy brakuje czasem, to mając szperę łatwiej zarzucać boczkami... :twisted:
Dobry olej, dobre świece, kompleksowy remoncik silnika i zapewniam, ze M40 kulturę pracy będzie miał nienaganną....No i jest cichy, a przy wysokich obrotach całkiem dla ucha przyjemny... :twisted:
Pozdrawiam wszystkich Beemkowców- M40tkowców :twisted:

LiZzArD - 2005-02-09, 12:38

Też powoli się zaczynam zastanawiać nad remontem, bo wymiana całego silnika jakoś mnie nie przekonuje :? Nigdy do końca nie wiadomo co się kupi i w jakim to faktycznie będzie stanie. Idąc dalej tym tokiem myślowym :) - jak zrobi się remoncik swojego własnego silniczka, to przynajmniej będzie się wiedziało co siedzi w środku. A porady typu "zmień na 2,3 lub 2,5 " sączasem nie na miejscu - nie każdy chce zrobić z auta rakietę, pozatym stawki za ubezpieczenie i zużycie paliwka są "trochę" wyższe. Więc raczej gdy przyjdzie ten dzień - zdecyduję się na remont :wink:

PS - m40 nie jest chyba takie złe 8)

Domel - 2005-02-09, 15:04

Dokładnie, kupujšc inny silnik może okazac sie za pół roku, że jest w identycznym stanie. To duże ryzyko. Robišc remoncik wiesz, że masz silnik w dobrym stanie i jeszcze sporo pocišgnie.
M40 w zupełnoœci mi wystarcza. NIe mam potzrby œmigać autkiem 230 km/h. Moim 1,8 i tak większoœć na œwiatłach wycinam jeœli mam na to ochote, laczki moge zjarać czego więcej mi potrzeba...
A gdy już zrobie remoncik będzie wszystko OK.
Nie zamierzam też sprzedawać niuni. Jest zadbana i już się do niej przywišzałem :D
Nie oddam jej :!:

Pozdro dla wszystkich M40tkowców :D 3majcie się

MARAS - 2005-02-13, 15:35

Więc do dzieła Panowie jeżeli ktoś zabierze się za remoncik M40 niech też zrobi dokumentację i opisze przebiek ewentualne problemy, wnioski... to sie przyda, czy użyte materiały i części...
Pozdro Maras

drencrom - 2005-02-16, 15:38

motul 15w50 to absolutnie najlepszy olej do karzdej e30ki. m43 posiada dzwigienki rolkowe. mozna je rownierz zalorzyc do m40 ale same czesci kosztuja 570 EURO. za 715 EURO ten koles montuje ci caly zestaw wraz z nowym paskiem i walkiem rozrzadu i dokonuje koniecznych modyfikacji. http://ingo.koeth.bei.t-online.de/nocke.htm pozytywnym efektem takiej akcji jest fakt ze ociazenie paska rozrzadu spada prawie o polowe i nie trzeba go zmieniac jak w standardowym m40 co 40k. co 60k wystarczy. jego adres to: www.motorrevision.de facet w niemczech jest uwazany za absolutnego boga jezeli chodzi o silniki bmw a w szczegolnosci o m40.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group