| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Zbyt wolne opadanie obrotów na jałowym i w czasie jazdy
DjAquaz - 2010-03-04, 12:28 Temat postu: Zbyt wolne opadanie obrotów na jałowym i w czasie jazdy Słuchajcie .Co może być przyczyną zbyt wolnego opadania z obrotów silnika np na jałowym.Podgazuje ją do 4500 ok i se tak spadaj nie za szybko. Jak jadę to czasem po ciśnięciu sprzęgła obroty lekko się zwiększają a potem opadają.Miałem dziś porównanie 328i i tam opadały szybko i to bardzo w porównaniu do mojej.Jakieś propozycje???
http://www.youtube.com/watch?v=i8U8p2sm1EA
Filmik
Dzięki serdeczne za pomoc
MAJSU - 2010-03-04, 12:55
Czujnik położenie przepustnicy.
DjAquaz - 2010-03-04, 18:52
Wymieniłem dalej to samo
kamil.k - 2010-03-04, 20:42
był juz taki temat
http://beemka-klub.pl/for...highlight=wolno
http://beemka-klub.pl/for...highlight=wolno
DjAquaz - 2010-03-04, 21:24
Wszystkie wymienione w tematach opcje no niestety już zostały sprawdzone.Krokowiec sprawdzałem i lata sobie luźniutko przepustnica w środku . Czujnik położenia przepustnicy wymieniłem (2x) Czujnik temp wymieniłem. Nie wiem może gdzieś łapie obce powietrze.Mam jeszcze jedną opcje że może już pierścienie się skończyły,ale pali bardzo ładnie i na wolnych chodzi jak bajka.Wkręca się również ładnie. Sprawdzałem węże i były całe i zdrowe. Jak odkręcam wlew oleju auto zaczyna kulej i to ostro więc ok. Nie mam pojęcia oco chodzi .A co wy jeszcze doradzicie??
Mam zamiar ładować Dolot od M50 z całą szyną wtrysków i przepustnicą .Może jak założe je to się sam rozwiąże problem
kamil.k - 2010-03-05, 07:25
podmieniałes od kogos innego krokowy ja bym jeszcze podmienił dla pewności
sprawdz czy na odłaczonym zgasnie bo nie powienien miec wtedy wolnych obrotów
DjAquaz - 2010-03-05, 17:41
Mam jeden krokowy na stanie i nie podmieniałem go.Ten co go mam teraz w autku .Luźno lata jak sie nim potelepie.Czy tak ma sie zachowywać???
kamil.k - 2010-03-05, 18:10
jak jest wyłaczony to powienien luzno pracowac ale może tez byc wytarty że nie trzyma szczelnie wtedy kiedy trzeba
DjAquaz - 2010-03-05, 18:20
No to wielkie dzieki może tamtędy ciągnie lewe powietrze. Ten który mam na składzie jest bardziej pasowny i ciężej chodzi
[ Dodano: 2010-03-07, 11:59 ]
Wymieniłem potocznie zwanego krokowca i niestety dalej to samo a sprawdzałem nawet czy pasowniej się porusza w środku i tak było. Odpiąłem natomiast wtyczkę od krokowego i na zimnym chodził idealnie .Obroty świetnie spadały tak jak powinny,ale czasem strzelał w wydech. Wykasowałem błędy i podpiąłem wtyczkę .Późnij odpiąłem raz jeszcze i obroty sie podnosiły i tak kilka razy próbowałem i za każdym razem się podnosiły. Teraz nie wiem o co kaman.Widać że jest możliwe aby obroty spadały jak należy ale czemu tego nie robi. Co tym razem doradzicie ?
kamil.k - 2010-03-07, 12:57
a jakie błedy skasowałes
jak podmieniłes krokowca i to nie pomogło to teraz musisz podmienic reszte i ta metoda może dojdziesz o co chodzi
DjAquaz - 2010-03-07, 13:06
Powiem tak.Jak podłączyłem kompa to wyskoczyło po niemiecku 2 błędy,definitywnie to były odpowiedzialne za krokowca bo potem znikły a jak 2gi raz odpiąłem wtyczkę i sczytałem błędy to znów te same się pokazały.Będę chciał zakładać dolot z M50 kompletny z wtryskami i przepustnicą więc zobaczymy może zniknie.
|
|