| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - E46 po lifcie poduszka kierownicy
filipw - 2010-03-08, 22:18 Temat postu: E46 po lifcie poduszka kierownicy Cześć.
Mam pytanie. Mam okrągłą kierownice (chyba od mpakietu trójramienną). Wystrzeliła mi w niej poduszka powietrzna. Poduszkę kupiłem. Znajomy ją włożył ale nie do końca. Jak ją się włożyło całkowicie to zaczynał włączać się sygnał dźwięku.
Kolega narazie nie ma czasu żeby mi ją poprawić i mam pytania następujące
1. Jak ją wyjąć, od tyłu kierownicy sa 2 dziurki. Ale jak się tam wkłada śrubokręt to nie czuć żadnej śrubki. Może się coś podwadza. Orientuje się ktoś??
2.Jak już bym wyjął kierownice to czy ktoś próbował coś pod nią prostować czy coś takiego żeby się nie włączał sygnał dźwiękowy. I żeby wszystko działało prawidłowo.
Pozdrawiam.
lysy174 - 2010-03-08, 22:45
1. Tam sa dwie sruby na imbus a nie na srubokret dlatego nie mozesz tego srubokretem odkrecic
2. Nie wiem czy ktos juz probowal tam dlubac ale ja nie polecam. To jest poducha bezpieczenstwa i jesli wybuchnie zle to moze cie zabic. Skoro nie pasuje tzn ze moze poducha jest nie ta co potrzeba
filipw - 2010-03-09, 21:57
1.Tam nie ma śrub na imbus. Były w poprzedniej wersji kierownicy - tej czteroramiennej.
I w tej starszej jest prosto to wyjąć. Odkręcasz śruby i po kłopocie
W tej sa 2 plastikowe zatrzaski-wyglądają jak strzała z połową grotu. I ciężko to jakoś podwadzić.
2. Poduszkę mam na pewno dobrą.Z tego co się orientuje to jak poduszka wytrzeli to się przegina tam jakaś blacha. I jak sie włoży poduszke to styka i sygnał działa ale nie potrzebnie. Może ktoś wie jak to należy wyprostować albo jeszcze coś zrobić żeby było ok?
|
|