BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - dlawi sie na gazieeee

pudzian - 2005-02-09, 11:38
Temat postu: dlawi sie na gazieeee
witam mam taki problem jak jest silnik zimny i chodzi na gazie na wolnych obrotach to jak dam jej gazu troche to sie dlawii i nie wkreca na obroty :roll: a na benzynie jest ok pozdro :twisted:
sarna1 - 2005-02-09, 11:42

jezeli tak to stawiam na zurzyte membrany w parowniku - staraj sie przelaczac na LPG dopiero jak autko sie w miare nagrzeje to jeszcze troche pociagnie.
pudzian - 2005-02-09, 11:44

ja slyszalem ze jak membrany sa zuzyte to samochod wcale na gazie nie jedzie pozdro :twisted:
lukasz - 2005-02-09, 12:48

Przy takich mrozach to norma :D Ja mam u siebie nowy parownik i jak zapale to musi sie zagrzac i to dobrze zeby chodzil ok. Bo inaczej to go szarpie jak chce przycisnac gaz. Takze nic nie pozostaje jak czekac do cieplejszych dni.I wtedy bedzie spoko :twisted: :twisted: :twisted: POZDRO A tak wogole to napisz iel masz juz gaz i ile zrobiles tys i czy palisz tylko na gazie :wink: :wink:
duchPW - 2005-02-09, 16:40

pudzian napisa³/a:
ja slyszalem ze jak membrany sa zuzyte to samochod wcale na gazie nie jedzie pozdro :twisted:


nie wiem czy dobrze odbieram to co napisałeś, ale membrany to nie urządzenie elektroniczne działające na zasadzie zero-jedynkowej - działa albo nie działa, lecz jeśli jeszcze pojeździsz, i przestaną ci w ogóle działać, to czy wtedy będziesz usatysfakcjonowany :?: pozdro :twisted:

pudzian - 2005-02-09, 19:40

gaz mam 2lata zawsze odpalam na benzynce.tak pioter wolal bym zeby wcale nie jechal niz tak :D wtedy bym wiedzial co mam wymniec
______________________________________________
Pioter_W: .... to pojeździj tak jeszcze trochę - wtedy auto przestanie jeżdzić i będziesz już wszystko wiedział - sam odpowiadasz na zadane przez siebie pytania .... i całkiem dobrze ci idzie
______________________________________________

yoshi - 2005-02-09, 22:30

przede wszystkim zacznijmy od tego jaki to silnik :)
a co do pracy parownika (reduktora) to poprawna jego praca jest przy tem ok 80stC :)

Miki - 2005-02-25, 19:30

tez mam w mrozy ten problem :evil: powiem tylko ze kjaqk teraz ostatnio spadly temperatury powietrza to sie wkuzylem i jezdzilem na benzynce...
aha mam pytanie czy wlczone ogrzewanie powoduje wolniejsze nagrzewanie parownika?

Bruner - 2005-02-25, 20:19

W uproszczeniu mozna powiedziec ze nagrzewnica to dodatkowa chlodnica ktora ogrzewa powietrze oddajac cieplo odebrane z silnika. Wiec jesli wlaczas ogrzewanie zaraz po odpaleniu to plyn sie wolniej nagrzewa, wiec parownik rowniez. Zaczekaj chociaz az wskaznik zejdzie z niebieskiego pola przed wlaczeniem ogrzewania.
tsuru - 2005-02-27, 08:43

mialem ten sam problem i kiedys tez robilem tak jak kolega wyzej radzi ..
...czyli czekalem az sie nagrzeje przynajmniej "z niebieskiego"
...ale to wina ustawien
..odwrocilem doplyw powietrza i teraz jest wlot od tylu silnika a nie z przodu
...a pozniej jeszcze mala regulacjia..
...przytkanie powietrza ,podkrecenie gazu
i dziala.
...nie pamietam kiedy ostatnio byl przestawiony na benzyne ;)

....cierpliwosci ..pogrzebiesz jeszcze z miesiac i mechanik ci nie bedzie potrzebny juz do gazu ;)

pozdrowionka

Darek W-wa 735 - 2005-02-27, 19:24

Panowie.Podstawą dobrej pracy silnika na gazie jest odpowiednia temperatura.Na nierozgrzanym silniku parownik może nawet zamarznąć.Kolega na jesieni,jak mial jeszcze wodę w układzie normalnie zamrozil parownik,uruchamiając na gazie.Chyba wszystkim wiadomo ,że parownik zmienia gaz z postaci płynnej w lotną.Gaz przy wyjściu ma temperaturę na niezłym minusie>Dlatego należy rozgrzać silnik do temperatury ok.60*C,i dopiero przełączać na LPG.Zresztą jest to wskazane,chociażby dla zużycia silnika.Zimny silnik absolutnie nie powinien pracować na gazie.Dlatego nie oszczędzajmy zimą kosztem silnika.
rogaś318 - 2005-02-27, 19:29

Właśnie tak robie jak radzi Darek. Tylko coś zwykle "zapomina" mi się przełączyć na gaz. Jak dobrze, że są sponsorzy. :twisted:
Anonymous - 2005-03-02, 19:09

Ja mam e-30 2000cm3 i w te najwieksze mrozy nic mi sie nie dzialo palilem na gazie a nie na benzynie i wszystko chodzi spoko nic nie przerywa jak jest zimna.pozdro
Jakub316 - 2005-03-03, 00:03

Dziadzia napisa³/a:
w te najwieksze mrozy nic mi sie nie dzialo palilem na gazie a nie na benzynie

W swoim E-30 316 na gaźniku robię dokładnie tak samo (trzeci rok). Auto zapalane jest z gazu cały czas. W instalacji zmieniałem tylko filtr gazu i spuszczałem "szlam" z parownika. Zeby wszystko było oki to świece wymieniam co okło 10 tyś. km. Przypadek zamarzającego parownika mozliwy jest w aucie z niesprawnym ukłdem chłodzenia, mi przynajmniej taka sytuacja sie nie zdarzyła. Pozdawiam

Anonymous - 2005-03-05, 00:38
Temat postu: Re: dlawi sie na gazieeee
pudzian napisa³/a:
witam mam taki problem jak jest silnik zimny i chodzi na gazie na wolnych obrotach to jak dam jej gazu troche to sie dlawii i nie wkreca na obroty :roll: a na benzynie jest ok pozdro :twisted:


Cześć.
Miałem coś takiego. Koleś w serwisie powiedział, że za dużo powietrza się dostaje do mieszanki i zakleił mi połowę wlotu powietrza przed filtrem.
Szlag mnie trafił, bo parę dni wcześniej widziałem w programie USTERKA, jak kolesie z "cienkich" warsztatów tak właśnie sobie "radzili" ze źle ustawionym gazem.
Podjechałem drugi raz i męczyłem gościa dalej. Okazało się, że nie miałem założonego takiego przewężenia z gumy od filtra do obudowy światła. Załatwiłem to i po zamontowaniu faktycznie wóz daje radę.

Faktem jest też oczywiście, że w zimę gaz chodzi słabiej. Tak czy inaczej, polecam wizytę w serwisie i przyciśnięcie kolesia. To się musi dać ustawić. Jeśli się nie daje, to albo instalacja jest źle dobrana do samochodu, albo spierdzielone jest coś innego.

Pozdrawiam


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group