BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - 323i dla małżonki

Anonymous - 2005-02-09, 18:35
Temat postu: 323i dla małżonki
-Witam

-Mam okazje kupić dla mojej małżonki E30 323i automat z '84 -Całośc jako tako trzyma się kupy,głównym problemem jest głowica-wcześniej coś było przy niej grzebane,w tej chwili w zbiorniczku wyrównawczym jest olej :roll: co wskazuje na uszczelke lub ewentualnie pękniętą głowice.Dodam że na bagnecie olej jest ok,czyli przepuszcza tylko do chłodnicy.Obstawiam czarny scenariusz -walnięta głowica,wiec pytanie czy głowica M20b23 to to samo co 2.5 ? Jakiej szukać ewentualnie?Ile może kosztować taka zabawa?

-Drugie problem wg.właściciela to dudniąca półośka przy tylnym moście.Czy jest to element wymienny czy połączony z mostem?

-Aha auto ma w miare zdrowe blachy,dobry VIN,elektryke,abs i klime.Właściel chce za to 2tyś zł :? Myślę że może warto pobawić się w małą reanimcje :wink: Co sądzicie koledzy?

-pozdrawiam!

cinek_sw - 2005-02-09, 21:16

przed kupnem sprawdz dokładnie pochodzenie auta numery silnika vin itp.

półóska to częsc wymienna...

głowica (NIE JESTEM PEWIEN) jest taka sama jak w m20b20 lub m20b27 (stara eta)....

2tyś hmmmmm.. ujdzie w tłumie :wink:

slawo - 2005-02-09, 22:07

Glowica jest prawdopodobnie jak w nowyszch 20 m20b20 o koncowce 731,ostatnio ciezka do zdobycia
Rafał - 2005-02-09, 22:20

tez mi sie wydaje ze glowica jest taka jak w 320 !
Łukasz - 2005-02-10, 08:38

2 tysie - niedużo, ale wbrew pozorom śmiem twierdzić, ze to o czym napisałeś to nie wszystko co będziesz musiał reanimować, sprawdź hamulce(tarcze, przewody), podłogę oczywiście, zawieszenie, układ kieowniczy...Za 2 tysie nikt nie sprzedaje samochodu"wsiadać i jechać"- jak mówią slogany ogłoszeniowe....
Myślę, ze jeszcze ok 4 tysi Cię czeka lekko....
Ale jeśli doprowadzisz go do jako takiego stanu, to żona będzie miała całkiem ostry samochodzik :twisted:
Pozdrawiam

Anonymous - 2005-02-10, 15:24

[quote="Łukasz"]2 tysie - niedużo, ale wbrew pozorom śmiem twierdzić, ze to o czym napisałeś to nie wszystko co będziesz musiał reanimować, sprawdź hamulce(tarcze, przewody), podłogę oczywiście, zawieszenie, układ kieowniczy...

-Generalnie nie ma dramatu...chyba :wink:

Za 2 tysie nikt nie sprzedaje samochodu"wsiadać i jechać"- jak mówią slogany ogłoszeniowe....
Myślę, ze jeszcze ok 4 tysi Cię czeka lekko....

-Jasne.Znam to dobrze z autopsji przerabiam już trzeci stary samochód,w obecne E34 przez dwa lata wrzuciłem 15 tyś ;) :shock:

Ale jeśli doprowadzisz go do jako takiego stanu, to żona będzie miała całkiem ostry samochodzik :twisted:

-Mam nadzieje że starczy mi sił i funduszy;) dziś go odbieram.

-W przyszłym tygodniu ściągam głowice,zobaczymy co to za katastrofa :wink:

duchPW - 2005-02-10, 16:04

no to powodzenia .... i pisz na bierząco co słychac u Waszego 323
Anonymous - 2005-02-10, 21:02

Jeśli nie chcesz mieć przechlapane u małżonki, to kup jej sprawne auto w 100%. Nic tak nie irytuje kobiet, jak psujący się albo niedomagający samochód :wink:
cinek_sw - 2005-02-10, 22:46

zyggy napisa/a:
Nic tak nie irytuje kobiet, jak psujący się albo niedomagający samochód :wink:
no co ty... przecież beemki się nie psują one mają tylko swoje fochy... więc te dwie Panie napewno się dogadają :wink:
LUKAS - 2005-02-11, 18:52

Torchę spóźniony post, ale jak koledzy napisali nic dodać nic ująć ;)

Jak możesz to zapodaj jakieś zdjęcia tego 323i ;)

pozdrawiam ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group