| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Zagęszczanie oleju w dyfrze
jakub - 2005-03-08, 18:02 Temat postu: Zagęszczanie oleju w dyfrze Wiem, wiem o dyfrach było już sporo postów. Pisaliście w nich, że wlewacie gęściejszy olej. Nikt nie pisał jednak czy taka operacja rzeczywiście wycisza i na jak długo starcza. Interesuje mnie także czym grozi jazda z głośnym dyfrem.
Dzięki za pomoc
kicha - 2005-03-08, 19:36
Jazda z glosnym dyfrem grozi najmniej oczekiwanym momencie zatrzymaniem sie auta i niemoznoscia ruszenia w dalsza podroz.
A tak bez zartow to mozesz jezdzic dopoki dochodza z niego tylko gwizdy bo jesli zacznie ci cos nagle pukac i walic juz dosc mocno to nie ryzykowalbym jazdy z takim dyfrem bo mozesz uszkodzic cos wiecej niz dyfer i koszt naprawy z 400 zl - 500 zl moze sie zrobic rzedu 1000 zl albo i wiecej zalzy co jeszcze sie uszkodzi.
loko - 2005-03-10, 03:15
koszt wymiany dyfra = koszt dyfra + max 100zł za wymianę...
ja jak mi dyfry głośno chodziły to zalewałem gęściejszym i na jakiś czas to go wyciszało.... a dyfra nigdy nie zmieniałem wcześniej niż popsuł się tak że się nie dało jechać... i tak:
w jednym dyfrze jade sobie spokojnie ze 60-70 i zapinam 5 bieg tak normalnie i w momencie puszczenia sprzęgła niesamowity huk i tylko patrze w lusterka czy coś mi sie nie urwało taki był huk... ale nie... potem co spostrzegłem (jeszcze jak jechałem rozpędem) to to że jak puściłem sprzęgło na zapiętym biegu to gasł silnik... myślęsobie dziwna sprawa... zatrzymałem się ze 200m dalej i stoję... próbuję ruszyć ale gaśnie silnik... co się okazało po rozbiórce dyfra to to że rozsypał się kosz z satelitkami i ich kawałki zablokowały to kółko z przodu dyfra i po prostu wał się nie mógł obrócić podczas gdy koła z półosiami normalnie się obracały więc na szczęście mogłem holować...
szperę załatwiłem za miękką zawiechą w moim autku :-/ i objawiło się tak że przy jakimkolwiek skręcie po prostu było słychać stuki i strzały z dyfra i czuć było że przestawia koła...
jeszcze jakiś dyfer załatwiłem paleniem gumy na jedno koło... (teraz już wiem że tak nie wolno )
wogóle to chyba ten co mam to mój piąty z kolei 8)
Bruner - 2005-03-10, 06:53
Tak sobie czytam i mysle... Czy dyfer moze sie rozsypac w ten sposob ze zablokuja sie kola (jedno lub oba)?
sarna1 - 2005-03-10, 07:37
tak moze sie tak zdarzyc
Bruner - 2005-03-10, 08:11
W takim razie nie czekal bym z wymiana az do rozsypki. Takie "zaciagniecie recznego" przy duzej predkosci moze byc srednio przyjemne. Bezpieczne tym bardziej.
|
|