| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Jjaka przyczyna nie moge salic laka na suchym asfalcie
Anonymous - 2005-03-09, 21:30 Temat postu: Jjaka przyczyna nie moge salic laka na suchym asfalcie Nie moge spalic laka na suchym asfalcie e-30 2000cm3 gaz od czego to zalezy silnik dobry cisnienie po 12.Czy to zalezy od opon mam zalozone zimowki 14.175/65. To troche dziwne ze 2000 nie obruci kolami na asfalcie.Od czego to zalezy.Pozdro
A R N I E30 - 2005-03-09, 21:36
Bardzo dużo od umiejętności,
Ale wtakim razie masz nie źle zamulonego dwójaka
Anonymous - 2005-03-09, 21:43
Raczej nie jest zamulony bo dostaje w dupe bardzo czesto.Jaka technika prubowac
Os_ - 2005-03-09, 22:43
Może sprzęgło słabe...
Zastosuj technikÄ™ olejowÄ…
sarna1 - 2005-03-09, 23:08
w m20 tez
ja mam inna technike - wkrecam motor na 4-5 tys i nie strzelam ze sprzegla tylko slizgam na nim ale doslownie chwile i jak juz zaciagnie to puszczam i pieknie pali
P.S. Kiedys - calkiem niedawno - strzelilem z odciecia i most sie wysral - nie probowac
loko - 2005-03-10, 03:40
jasne... dalej strzelajcie ze sprzęgła a chyba otworzę szrot z tylnymi zawieszeniami do betek i dyframi oczywiście i założęsię że prędzej czy później taki "strzelacz zesprzęgłowy" przyjedzie po części :-/ to największa głupota jaka może być... a jak nie możesz spalić to znaczy że nie umiesz bo samochód napewno da radę... a dyfer nie ma nic przeciwko paleniu laka ale pod jednym warunkiem że jak idzie dym to z dwóch kółek... bo jak będziecie palić i jedno się będzie kręciło to możecie powoli zakupować nowy defer i trzymać go w piwnicy bo niedługo będzie konieczna zmiana...
poza tym nikt ci nie wytłumaczy na odległość jak spalić laka.. to trzeba pokazać... to tak samo jak z jeżdżeniem bokami.... też się nie da wytłumaczyć.... trzeba pokazać żeby ten patrzący wiedział co i w jakim momencie...
cinek_sw - 2005-03-10, 16:26
tak sobie czytam i czytam o tym strzale ze sprzęgła i nie wiem za bardzo o co biega może ktoś mi powie jaka jest róznica pomiędzy strzelaniem a nie strzelaniem ze sprzęgła.... tak po polskiemu
Bruner - 2005-03-10, 16:32
Strzal to bardzo gwaltowne puszczenie sprzegla, nawet niekoniecznie przez podniesienie nogi - zsuwasz poprostu stope z pedalu a ten wystrzeliwuje do gory. Krotko mowiac dosc brutalne traktowanie sprzegla
SmasherE30 - 2005-03-10, 16:33
strzał ze sprzęgła to załączenie napędu gwałtownym zdjęciem nogi ze sprzegła przy wysokich obrotach silnika an załączonym niskim biegu (np1 - największy moment na kołach). To jest strzał ze sprzęgła jak i w układ napędowy, stąd zdarza się, że przy mocniejszym silniczku i dyfrze z większymi luzami cos się kiedyś przy takim strzale wysypie.
Aby tego uniknąc należy operować delikatniej sprzęłem. Tylkominimalnie lżejsze obchodzenie się z nim może diametralnie wydłużyć żywotność dyfra i przegubów układu napędowego, jak i samego sprzęgła
pozdro
Anonymous - 2005-03-10, 19:34
Wybieram sie na spot do torunia wiec moze mi ktos pokaze jak to sie robi .Kto jest chentny???????hheheheh pozdro 8)
Anonymous - 2005-03-10, 21:27
Zrobilem wedlug wskazuwek szczelilem sprzeglem i z tylnej czesci auta slychac bylo jakies stuki co to moze byc
BaStI - 2005-03-10, 21:32
Moja jak po ouszczeniu sprzęgła dobrze gaz wcisne to też kwiczy.
Kiedyś załozyłem 165/70 r 13 na tył od kanciaka to prawie ruszyć nie chciała jak zapiołem dwa to MASAKRA
Anonymous - 2005-03-10, 22:53
chcialem dodac ze mam m10 1.8i, lata naparwde dobrze, z tylu mam opny 14` 175 TOYO i tez moge przypiszczec lekko, czasem i mocniej a najlepiej jak skrece kierownica i sie autko obraca ale np, myslalem ze to bmw to jak mu wcisne na jedynce i spala lacka to bede stal i palil i palil az dym pojdzie a tu lipa, 1-2 sek i odjezdza za bardzo nawet nie piszczac? albo nie umiem tego robic albo ? silnik nie jest zamulony bo chodzi naparwde ladnie? to wina opon a moze moja? jezdze bmw 2 tyg dopiero...kolega 2.5 litrowa na moich oczach wcisnal do odciecia puscil sprzeglo i palil palil i palil az sie kopcilo i spokojnie odjechal u mnie auto pojedzie zamiast palic...
loko - 2005-03-10, 23:25
nie mozna strzelac ze sprzegla tylko trzeba je gwaltownie puścić... a to różnica.. poza tym wiele zależy od tego ile masz gazu wciśnięte i jak mocno hamulec... ja startuję z lewą nogą na sprzęgle a prawa trzyma hamulec i kantem stopy gaz tak 2-3tysie obrotów... puszczam sprzęgło (ja mogę nawet delikatnie puścić) i przekładam lewą na hamulec a prawąna gaz i regulując cały czas jedno i drugie...
duchPW - 2005-03-11, 00:08
... trochę OT sie robi.... ale właśnie tak się pali laka - nawet w 1,6
loko - 2005-03-11, 00:10
| Pioter_W napisa³/a: | ... trochÄ™ OT sie robi.... ale wÅ‚aÅ›nie tak siÄ™ pali laka |
8) 8) 8)
Baur - 2005-03-11, 11:27
W moim ciężkim Touringu e30 1.6 na gazie pale gume na suchym asfalcie na oponach 205/15, i prawą stopą obsługuje gaz i hamulec, bo wtedy jest dużo lepsza kontrola. Zerknij jak paliła gume 316 spectera na suchutkim asfalcie na spotkaniu z Road Runnersami. Kwestia umiejętności, a tego korespondencyjnie sie nie nauczysz ! A piszczec oponami to nawet maluch potrafi, i to czasami na dwójce
Jacek E30 - 2005-03-11, 18:22
Wszystko to sa umiejętności nie wierze za żadne skarby ze nie mozna 2 litrówką ! Kumpel 316 E30 palił gumę mało tego na 16 felach 215/40 opony mam to uwiecznione na kasecie VIDEO wiadomo nie było to takie piękne jak np 325i ze szperą jakieś drifty ITP ale chyle czoła wogóle to koles potrafi jezdzic ale to druga sprawa , pozdro .
|
|