BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - co lepsze: 525 Eta czy 528i oczywiście E28

bachus - 2005-03-20, 01:04
Temat postu: co lepsze: 525 Eta czy 528i oczywiście E28
ziniam ukochane 520i E28 na inne poniewaz moje mi okrali i zbyt wiele przeszło;/;/ chciałem cos z większym silnikiem ale z koleji zeby nie zezarło mnie w całosci finansowo:P

Znalazłem 525 eta z klimą, elektryką szyb itp zbezową tapicerką w welurze + klimatyzacja. Skrzynia automat za kwotę 500 Euro i 528i z granatowym welurem i manualną obsługą szyb i skrzyni bigów:) bez klimy za 550 Euro. Nie wiem co wybrać. Ni ukrywam ze wazne jest spalanie ale w sumie wole jezdzic raz na dwa tygodnie a poządnie:)

Sprawa techniczna do której zmierzam: jak zachowuja sie te auta, jakie maja wady?? 528i ma 336 tys km przebiegu. 525Eta 270 tys km.
Na jakim poziomie utrzymuje sie srednie spalanie w obu tych modelach ??Dziekuje za wszelkie odpowiedzi :) Pozdrawiam



(jak komus potrzeba czegoś do 520i E28 - zbieram liste chętnych)

Sosen - 2005-03-20, 01:21

Osobiście mam etę, która w niedalekiej przyszłośći przejdzie kurację wzmacniającą i mam nadzieję że wtedy częściowo spełni moje wymagania jeśli chodzi o osiągi, ale jakbym miał jeszcze raz kupować to wybrałbym 2.8 z tego względu że silniki M30 są trwalsze i bardziej odporne na ostre i nieraz niemądre traktowanie przez użytkownika :wink: nie wspominając o sporej różnicy mocy, także jeśli nie jeździsz bardzo dużo i spalanie jest sprawą drugorzędną to brałbym 2.8
slawo - 2005-03-20, 02:04

A ja bym stawial na ete,spalanie niewielkie i jezdzi calkiem dobrze,a niewielkim nakladem i 2.8i zastanie w tyle ;)
bachus - 2005-03-20, 07:15

eta mni sie widzi całkiem całkiemz tym ze ma automat ;/ ;/ to troche mi wadzi ;/ lubie kurde zmieniac biegi :) zwłaszcza z górnychna nizsze :P :P heheh a tam jak małpa ;/ ;/ale za to ma elektryke i klime a 528 nie ;/
Sosen - 2005-03-20, 07:44

No to musisz chłopie wybierać :wink: Jedno jest pewne, że tak czy siak będziesz miał fajne auto hehe. Rozumiem że jedziesz po autko do helmutowa?
loko - 2005-03-20, 10:27

a ta eta to z któego roku? chodzi mi o to czy jest to supereta czy nie... jeśli supereta to się wogóle nie zastanawiaj i bierz ją a skrzynie sobie włóż od swojej 520... żaden problem - wszystko pasuje... a jeśli to jest zwykła eta no to ja już bym się zastanowil... ale z drugiej strony ważny jest silnik...


weź numery VIN obu tych beemek i wpisz je tutaj: http://www.realoem.com/bmw/select.do

jeli w ecie wyskoczy ci rok produkcji koniec 86 albo 87 to bierz ją... :-) ale sprawdź stan oczywiście

Monika Baura - 2005-03-20, 17:47

W tym przypadku TYLKO 2.8 M30 !! !! To duzo moicniejszy i trwalszy silnik !! !! A Klima... Chyba silnik jest ważniejszy. I do tego zmulający automat. Bierz 2.8 !! !
loko - 2005-03-20, 17:55

Ale Eta(super) jest łaiwejsza w przeróbkach i wystarczy ją tylko trochę tknąć i będzie lepiej śmigać niż 2.8... a troszkę tylko bardziej ją tkniesz i będziesz poganiać 3.5... a jak ma drugi samochód to przecież skrzynie może przerzucić... to żaden problem... poza tym eta jest dużo lżejsza i ma dużo bogatsze wyposażenie...
majch_e21 - 2005-03-20, 18:05

Witam
moje pierwsze BMW to bylo wlasnie E28 528i i powiem szczerze, ze osiagi nie byly powalajace a spalanie kosmiczne: po miescie min 14l (ale to juz nie jazda tylko toczenie sie), ma kiepsko dobrane przelozenia (moze moj egzemplarz mial cos zmieniane) bo 1 i 2 bieg to tylko kupa dymu z opon a woz wcale nie jechal, poza tym podczas jazdy w zakretach wyraznie czuc z przodu ten ciezki silnik i ostatnia sprawa - grzeje sie strasznie dlugo, potem szybko sie przegrzewa a stygnie wieki. Ja bym sie nie zastanawial tylko bral ete.
Pozdrawiam majch

bachus - 2005-03-20, 19:00

528 juz sprzedane ;( Moniko: E30 nie wchodzi w gre bo juz mam :) i w sumie tez szukam dobrego kupca :) to musi być E28 - nie chce innego auta - mimo ze w podobnych cenach moge zwiesc od helmutów E34 525 - nie chce :) !! ! ETkA jest z 1985 roku (ta w wypasie)

Ety które mam na oku to:
BMW 525 eta 08/1985 (ciemna zieleń, zielony welur) 340.000 km

BMW 525 Eta 05/1986 (niebieski metalik, niebieski welur) 250.000 km

BMW 525 Eta 11/1985 (Beżowa) 270.000 km

BMW 525 Eta 03/1985 brąz jasny metalik, oliwokwa zielen w srodku (WSZYSTKO - nawet decha rozdz.) (klima, pełna elektryka)214.500 km

loko - 2005-03-20, 23:13

to poczekaj jeszcze aż trafisz jakąś z końca 86 albo z 87roku... poważnie.. warto... mają już prościej wszystko rozwiązane... choćby głupi mechanizm zmiany biegów...
Baur - 2005-03-21, 17:10

He he.. że też zawsze każdy musi zachwalac to co ma... m30 jest dużo trwalszym silnikiem ! Przeciez te wasze wykręcone ety po 300-350 tys km, albo reanimowane tanim sumptem często juz tłuką panewkami itd, bądzmy obiektywni ! Pozatym pasek rozrządu a łańcuch to tez róznica !m30 seryjnie ma moc, która z ETY uzyskasz po kombinacjach. I nie mów LOKO że na dłuższą mete lepsza jest tak wykręcona eta, niż m30b35. Te silniki są nie do zarżnięcia !! !!!! Są przystosowane do dużej mocy. tam gdzie kończy się m20, zaczyna się m30.
loko - 2005-03-21, 17:32

co z tego z tego że jest mocniejszy jak jest dupowaty? co z tego że ma 218KM skoro moja eta która ma niecałe 160KM dyma każde seryjne M30 do 3,5 włącznie.. i niby jak wykręcona? tylko zamieniona góra od ety na taką jak w 2,5... to taka przeróbka? a panewki prędzej czy później w każdym silniku trzeba robić... i nie zależy to od samego silnika czy od jego wydmychania ale od tego jak intensywnie się go eksploatuje...

reanimowane tanim sumptem? części do M20 po prostu są tanie...

m30 seryjnie ma moc którą z ety uzyskasz po modyfikacjach - oczywiście że tak bo bierze ją z pojemności... i to chyba nie powionno nikogo dziwić...

natomiast powinno zastanowić np. to że lekko dłubnięte 2,5 w e30 będzie dymać każdą e30 z zamontowanym nieprzerabianym 3,5...

Baur - 2005-03-22, 09:11

Do e30 wole m20, ale do e28 m30 moim zdaniem lepiej pasuję. Jasne że dobre dłubnięte m20 objedzie m30, ale liczy się jednak trwałość, przynajmniej dla mnie, a ta w m30 jest nie do pobicia. Gdyby tylko było lżejsze... Pozatym zauważ że jakoś nie widać dłubniętych m30 poza seryjnym schnitzerem którym zostałem przewieziony i wymiata szokująco (w e30) oraz Alpina. Może ktoś wreszcie dłubnie m30 ?
Łukasz - 2005-03-22, 13:39

A czy M30 3.5 literka, gdyby mu lepiej dobrać przełożenia w serii , w e28(póki co 7.2 do setki) nie pozamiatałoby dłubniętej ety?
Anonymous - 2005-03-22, 13:51

loko napisa/a:
co z tego z tego że jest mocniejszy jak jest dupowaty? co z tego że ma 218KM skoro moja eta która ma niecałe 160KM dyma każde seryjne M30 do 3,5 włącznie..


hm...Loko, cos robiles nowego? Bo nie jestem juz w temacie....z tego co pamietam nie dala rady mojej 170KM E36.....ktorą to moje stare E21 3,5l wciaga jedna dziura w nosie ze swierkotem slowików :-) ...a piszesz ze dajesz rade 3,5.....

wiec pochwal sie bo jestem bardzo ciekaw co tam nowego wymodziles (pisz na PW ewentualnie)....aktualnie mam na warsztacie M20 i nie wiem co z nim bede robil, wiec ciekaw jestem pomyslow :-D

Sosen - 2005-03-22, 22:52

Hehe, Darco, fajnie powiedziane, zwłaszcza z tym kluczykiem :lol: podoba mje się to...
loko - 2005-03-23, 00:04

i co z tego że ma po przekręceniu tyle?

a potem odczujesz to w baku... a 2.8 wcale nie jest dobrym rozwiązaniem.... 3,5 ewentualnie tak ale 2,8 porównywać do ety nie ma sensu :/

Łukasz - 2005-03-23, 09:27

Moim skromnym zdaniem lepsza eta, a jesli nie to 3.5 - 218 KM - jak szaleć to szaleć....
Baur - 2005-03-23, 10:38

Porównywaliśmy m20 do m30, które lepsze. Kurcze, Panowie, czy naprawdę nie stac wszystkich na obiektywizm ? Jak Loko ma etę - eta najlepsza !! ! A jak kupowałeś auto to szukałeś i chciałes właśnie etę czy bardziej przypadkowo ? :D To może ja bede is-a wychwalal pod niebiosa, że najlepszy.. :D Masz rację Darco !! ! Seryjny niewysilony silnik bez kombinacji -218 koni, i e28 szaleje jak wściekła.
Frycek - 2005-03-23, 10:50

Baur ma racje, troszke obiektywizmu.. ale i tak m40 byloby najlepsze :P :P :P just kidding
Łukasz - 2005-03-23, 13:12

- Od M40 to wara! - powiedział ktoś
- Pewno, od takiego towara to wara! - powiedział drugi ktoś

:wink: :D

A tak serio, z tymi furami to tak jak z dziećmi - kazdy chwali swoje, choćby bandziorem(w tym wypadku rupietem :wink: ) byłoby ostatnim!

218 KM w e28 to pojazd rakietka jak na nasze warunki, a do codziennej jazdy wystarczy - i tak objedzie większość nowszych furków....No dobra Lucasa nie objedzie bo on ma 6 z kawałkiem do stuwy, a M30 3.5 - 7.2 sek. :wink: :twisted: :twisted:
Pokojowo panowie, pokojowo......

Anonymous - 2005-03-23, 14:33

wszystko ma wady i zalety, lecz ja jednak mam bardzo powsciagliwy poglad nt 'rozbierania' fabrycznych silnikow...

Nie widzialem tak naprawde jeszcze przyzwoitej Ety, ktora ma te "obiecane - zmierzone" choc 200KM, i przezyje co najmniej 100tys km bez rozsypki...

Remont silnika (profesjonalnie zrobiony) sam w sobie ciagnie za soba spore koszty a tuning jeszcze wieksze. Pytanie czy nie oplaci sie bardziej dolozyc 5zl i kupic jeszcze inny silnik, sporo mocniejszy, moze nowszy, moze sprawniejszy, gdzie efekt bedzie taki sam jak w starociu po tuningu.....

Staroc po tuningu nie wiadomo ile wytrzyma a "nietkniety" silnik bedzie mial trwalosc fabryczna....

Fakt, 3.5 to stara konstrukcja ktorej olbrzymia wada jest spalanie - pali jak smok, ale za to jest naprawde pozadnie wykonanym motorem (zrobilem 10km bez oleju i panewki nie maja sladu!).
Co do wagi.......nie jest on tak wiele ciezszy, ten ciezar to mit. Ale lekki tez nie jest....natomiast moment obrotowy jest bajeczny, zlwaszcza w lekkim samochodzie - idzie jak parowoz niezaleznie jaki bieg zalaczymy :-)

Baur - 2005-03-23, 17:20

Święte slowa Alexiej.. święte słowa.. ale widac niektórzy jeszcze muszą troche przeżyć by to zrozumieć. Co innego jak sie ma auto na wyścigi, i 10 km dziennie, ale jak do jazdy na co dzień.. Śmiem twierdzić że prawie nikogo z tego grona nie stac na tak solidne i profesjonalne przygotowanie silnika, by ten oprócz dużej mocy miał fabryczna trwałość. Od dawien znana prawda, że rozkładane silniki "po remontach" to juz nie to samo... Choć warto eksperymentować dla wiedzy, praktyki i nauki :D Widac choćby po Dracku, że po zrobienu swojego motoru chłopak ma naprawdę dużą wiedze, a nie tylko wiele przejrzanych stron w internecie. I to mi imponuje :D
pathrow - 2005-03-23, 22:47

hhhm a ja odważę się zadać straszne pytanie :oops: Co oznacza ta ETA już jak to czytam to chciałbym wiedzieć o czym czytam no ibędę o tęwiedzęmądrzejszy :P :P dzięki
Łukasz - 2005-03-24, 09:27

Eta to silnik wolnossący , niskoobrotowy, niewysilony za bardzo i o bardzo miłym momencie obrotowym silnik. Np. 2.5i to 170 KM(np. w e30) , a 2.7 super eta to tylko 129 KM, przy większej pojemności...
To tak w skrócie i bardzo ogólnikowo....
Pozdro

loko - 2005-03-24, 18:14

wszyscy wychwalacie to 3,5.... ależ oczywiście ja jestem jak najbardziej ZA!!! ale chyba tym zaślepieniem od 3,5 zapomnieliście jaki jest temat tego wątka - chodzi o porównanie ety z klimą i wogóle a nic nie reprezentującym sobą M30 2,8 a nie 3,5... pewnie że bym wolal poczekać i kupić 3,5 zamiast ety czy jakiejkolwiek innej ... ale trzymajmy się tematu zanim zaczniemy wytykać komyś że każdy chwali swoje :/
pathrow - 2005-03-24, 23:13

Łukasz napisa/a:
Eta to silnik wolnossący , niskoobrotowy, niewysilony za bardzo i o bardzo miłym momencie obrotowym silnik. Np. 2.5i to 170 KM(np. w e30) , a 2.7 super eta to tylko 129 KM, przy większej pojemności...
To tak w skrócie i bardzo ogólnikowo....
Pozdro


no tak faktycznie ogólnikowo ale na początek wystarczy :P bo nie jestem mechaniolem dlatego za dużo wiedzy na raz by mnie zabiło :wink: dzięki i pozdro

MIŁOSZ - 2006-02-18, 20:53

loko napisa/a:
wszyscy wychwalacie to 3,5.... ależ oczywiście ja jestem jak najbardziej ZA!!! ale chyba tym zaślepieniem od 3,5 zapomnieliście jaki jest temat tego wątka - chodzi o porównanie ety z klimą i wogóle a nic nie reprezentującym sobą M30 2,8 a nie 3,5... pewnie że bym wolal poczekać i kupić 3,5 zamiast ety czy jakiejkolwiek innej ... ale trzymajmy się tematu zanim zaczniemy wytykać komyś że każdy chwali swoje :/


Mialem juz wszystkie silniki M30 i 2,8 jako najbardziej z nich wysilony chwale sobie bardzo ma zaledwie 15% nizsza moc od 3,5 a w miesiacie pali wyraznie mniej, a ETA to benzynowa wersja 2,4td i bez zartow wogole z takimi porownaniami, jedyne z czym mozna sie zgodzic to fakt ze ETA mniej pali. OSIAGI- co tu porownywac, przy tzych samych modyfikacjach 2,8 M30 bedzie mialo 250KM a ETA jeszcze dobrze 150 nie przekroczy. A pozatym chlopak nie chce przygotowywac silnika na wyscigi tylko przekrecic kluczyk depnac na gaz i jechac, jesli nie planuje nieludzkich przebiegow to ETA napewno nie ma w sobie nic ciekawego. Co to tuning przelozyc na silnik 2,7 glowice z 2,5 i cieszyc sie ze 150KM, moze jeszcze przelozyc dol i cieszyc sie ze sie ma 170KM ETE :lol:

Pozatym ciagle powracajacy temat tego wolnoobrotowego silnika BMW ktory zsoatl stworzony po to zeby klienci (emeryci) nie kupowali tylko Mercedesow, i po cholere go tuningowac jak jest najslabszy z wszystkich, to daj jakby w mercedesie wziac sobie za ambicje rasowanie 240D zamiast kupic 300. CO innego jak sie juz cos ma i chce polepszyc a nie jak sie szuka -nie od tego konca droga.

Kupuj 528i M30 to silnik a nie silniczek, i jak sie nie wpadnie na zaden pomysl typu LPG z miserem duszacym silnik to spalanie nie wykracza srednio poza 10-13 litrow. ETA to jak juz ktos musi to dobry pomysl do E30.

A w ogole co kupiles, bo dopiero teraz zauwazylem , ze kontynuuje mocno starawy watek :?

cypis0 - 2006-02-18, 23:45

nie no jak ktos juz zaklada pojemnosc wieksza niz 2,5l to chyba sie liczy z wydatkami na paliwo i litr czy 2 nie zrobi roznicy przy spalaniu 13-15 litrow no bez przesady nie porównujemy tu silnika do silnika z kosiarki:PP wez pod uwage ze m30 bedzie cie kusilo strasznie do cisniecia gazu bo bedziesz mial swiadomosc mocy i zaczniesz ja wykorzystywac stad sie bierze spalanie.
oba silniki jak beda w dobrym stanie i dobrze serwisowane przejada strasznie dóżo, ale to zalezy od ciebie i porzednich wlascicieli..... eta w stanie cywilnym to typowy silnik dla leniwych nawet jak ne bedziesz chcial zmienic biegu z 5 na 2 to ona i tak pociagnie.....ale zapomnij ze jak na 2,7 to czyms zadziwisz znajomych...no poza spalaniem...m30 jak ludzi przewieziesz to im ciarki przejda po skurze ale to i portfel bardziej odczuje:)))
tak jak ktos napisal eta to milionowy przebieg bez wodotryskow , m30 frajda z jazdy, wieksze koszta (ale da sie ekonomicznie jak sie chce:))
twój wybór nie chcesz grzebac i zaznac prowadzenia auta w starym stylu gdzie ty jestes panbem auta nie komp to m30

jak jestes wygodnym leniwcem i chcesz sie DELEKTOWAC jak auto plynie to eta.....a potem zawsze idzie cos w niej zmienic:PPP

Gepard - 2006-02-19, 09:31

Mialem M30b35 i teraz jak wsiadam do ety to nawet dlubana eta nie zastapi 3,5 litra jedyna moim zdaniem alternatywa sa silniki m50/m52 w lzejszej budzie pozdro

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group