BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - E36 - kilka rad, dla kupujacego

ŚP+jinos+ - 2005-05-05, 22:52
Temat postu: E36 - kilka rad, dla kupujacego
Witam
Zanosze sie z zamiarem kupina E36 i w zwiazku z tym mam kilka pytan.
Po1: Z jakim silnikiem? - poniewaz jestem strasznie rozczarowany silnikiem M40B16 w mojej E30, wiec wole uniknac dalszych rozczarowan...
Po2: Jaki rocznik? - nie chodzi mi tu o odp. typu "najnowszy" jednak moze byc jakis, ktorego powinienem sie szczegolnie wystrzegac?
Po3: Czy nie lepiej kupic AUDI? :D :D:D
Po4: Wszystkie inne sugestie beda mile widziane...
pozdrawiam,
jinos

duchPW - 2005-05-06, 01:13

kup audi
Daniel e-28 - 2005-05-06, 01:34

Pioter_W napisa/a:
kup audi
:lol:

e-36 to juz technika 24 zaworowa 320 (150KM) juz bardzo ładnie lata a najlepiej 325 :D a rocznik to juz kwestia przeznaczonej gotówki jaką dysponujesz .

beta-respekt - 2005-05-06, 02:02

siema z tym audi to kozak pomysł :shock: :shock: :shock:
kup sobie is-a mało ci będzie palił i ogolnie tansza w utrzymaniu.Co do roku to lepiej przynajmniej 92 bo zawsze są jakieś dolegliwości które się modernizuje,te pierwsze modele rdzewieją, więdz nowszą.A jak cie stać to kup 325 zawsze to juz jest pełne 6 garów i w tym przypadku lepiej kupić jest z vanosem ponieważ lepiej ciągnie z dołu.
Pozdro

Łukasz - 2005-05-06, 08:48

E36 co najmniej 93,94 starsze som takie siobie bo z poczatku produkcji.
Kup albo is-a, albo 320 vanos, albo 325(szóstki trochę jarają benzyny - gaz sekwencyjny może, jak chcesz być economy..), albo 325tds-143km(dynamiczny i mało pali -oleju napendowego... 8) )

No chyba, ze chcesz audi :shock: , bo chcesz sie po prostu poruszać - kup wtedy audi 80 B4 1.9 tdi -12 sek do setki, ale elastyczny, no i pali w trasie 4 litry...

korzuch - 2005-05-06, 09:25

yo!
E36 dużo droższe w utrzymaniu po takim dzwonie jak miałes w Borsku napewno koszty naprawy dużo większe zastanów sie czy stac ciebie na utrzymanie to najwazniejsze chyba ze berta bedzie stała w garazu i przed chatą :D
pozdro

ŚP+jinos+ - 2005-05-06, 10:49

Powiem szczerze, ze zawiodlem sie troche na E30, ogolnie nie mam problemow z zawiecha czy z silnikiem, ale motor 1.6 to porazka!!! Chcialem jezdzic ekonomicznie, a teraz nawet kapcia spalic nie moge :D

O kupnie nowego auta przewazyly hamulce (samochod udaje, ze hamuje) i oczywiscie micha olejowa, mam naprawde dosc...po ostatniej studzience! Koszt naprawy auta to micha (gorna i dolna koszt ok. 200zl) i oczywiscie olej (pol syntetyk koszt ok. 140zl) a to juz 2 raz w ciagu 5 miesiecy mimo faktu, ze wyrobilem sobie nawyk hamowania nawet przed najmniejsza koleina. Najwazniejsze jednak, ze E36 nie smierdzi juz tak rocznikiem, nie powiem moja kochana Bunia jest ladna, ale to wkoncu 89r :o

Na nowe auto mam zamiar przeznaczyc okolo 16k zl wiec mysle, ze znajde cos sensownego do tej kwoty.?!
BTW: Jesli dobrze zaslyszalem to od czerwca nie bedzie sie oplacalo zciagac auta z niemiec (strefa EURO) ??

Jesli natomiast chodzi o to co stalo sie po drodze do BORSKA - nie mialo by to miejsca gdyby inne hamulce, moje umiejetnosci i oczywiscie MARAS, ktory probowal ominac CHOMIKA na drodze :D :D

Wracajac do tematu...mowicie 320 ew. 325 i sekwencyjny gaz? :o

Łukasz - 2005-05-06, 13:38

tak właśnie
Marek E30 - 2005-05-06, 14:59

Z tego co wiem to w zaleznosci od tego ktora norme EURO spelnia samochod to zabulisz od 1 do 4!!! złotych za każdy centymeterek. Sprowadzenie starszego auta stanie sie wiec kompletnie nieoplacalna...
Bruner - 2005-05-06, 15:53

jinos napisa/a:
Jesli natomiast chodzi o to co stalo sie po drodze do BORSKA - nie mialo by to miejsca gdyby inne hamulce, moje umiejetnosci i oczywiscie MARAS, ktory probowal ominac CHOMIKA na drodze :D :D

Buehehehehe... Za tego chomika masz u mnie browara w Truniu :D

jaqub - 2005-05-07, 16:27

jak bedziesz kupowal to pojedz na diagnostyke... niech Ci podlacza sie we wtyk i sprawdza... jak bedzie cos nie tak, bledy z czujnikow to nawet zeby byla super wypas piekna to... odpusc... zaoszczedzisz kupe kasy! a co do silnika to jesli 2.0 to koniecznie z vanosem... jesli 2.5 to moze byc i bez vanosa ale najfajniej jakbys trafil 2.5 na vanosie... ale wogle super mega wypas to 2.5 na podwojnym vanosiku... ale to juz nie ta kaska...
urbi - 2005-05-08, 00:18

chomik - co to ?

a jak bedziesz kupowal z poduchami i napinaczami sprawdz czy faktycznie sa bo ostatnio jest wiele cwaniakow co kupuje nakladki, montuje rezystory pozniej kasacja bledow w kompie i niby wsio jest fabryka ... szkoda ze tylko niby i jak przychodzi co do czego to jest niezle zdziwko

jakub - 2005-05-08, 13:01

Pięć lat temu zakochałem się w e30 i nie chcę mieć innego BMW. Być może wynika to z faktu, że kupując mojego Mtechnika dostałem w "standardzie" fotele recaro i silnik 2,5l. Z tego auta nie chce sie wysiadać. Przechwałki płynące pod adresem tego modelu byłyby gołosłowne gdyby nie fakt, że w tzw międzyczasie nabyłem e36 is coupe z 93r, które tak dalece nie spełniło moich oczekiwań, że po dwóch tygodniach znalazło nowego właściciela. Dosiadałem także e34 i e32 750.
Konkluzja jest taka - tylko e30 325i i Tobie radzę to samo.

loko - 2005-05-08, 13:18

i ja się podpisuję pod tym co napisał jakub.

za tyle kasy to mozesz sobie kupić w pełni wypasioną e30 np z 92r. 325.. ze wszsytimi bajerami.... i będzie o niebo tańsza w utrzymaniu niż jakiekolwiek e36...

vanos? z daleka od tego!! poczekaj tylko niech ci się sypnie i przyjdzie za to zapłacić... lepiej zwykłe m50b25 ze swoimi 192KM :-) dane podają dokładnie tyle samo mocy i to przy tych samych obrotach (przynajmniej takie dane mam na jednej ze stron) a tylko moment obrotowy jest niże o 400 obrotów... więc czy jest sens się pakować w vanosa?

a podwójny vanos? to już wogóle pomyłka.... dopiero 2.8 ma tyle samo mocy co poprzednie 2.5 w m50... bo 2.5 na podwojnym vanosie m52b25 ma 170KM...

jaqub - 2005-05-08, 16:31

a jezdziles kiedys autem ktore mialo podwojny vanos np. 2.5? wkreca sie jak szlifierka.... :) wiadomo ze jak kupisz cos modzonego, kombinowanego i zlozonego tylko na sprzedaz to nie bedzie frajdy tylko wieczna meczarnia... ale przetestuj kiedys autko z takim zdrowym silniczkiem.... na papierze moze nie ma az takiej roznicy... ale w rzeczywistosci...
loko - 2005-05-08, 18:57

no nie wiem czy bylaby az taka roznica warta pozniejszej roznicy w ewentualnych kosztach naprawy...
Bruner - 2005-05-08, 19:07

urbi napisa/a:
chomik - co to ?

To takie male zwierzatko, szweda sie po drogach i czasem powoduje wypadki :wink:

ŚP+jinos+ - 2005-05-09, 10:52

E30? sa sliczne i oczywiscie bardzo mi sie podoba, ale to juz jest stara buda...konkluzja...smierdzi rocznikiem. Jakies ladne E36 i mozna sie z 2lata jeszcze porozwalac.
VANOS? jesli dobrze slyszalem to zmienne fazy rozrzadu? Raczej nie na miejscowych mechanikow, ktorzy w silniku M40 chcieli mi zawory regulowac :o

korzuch - 2005-05-09, 11:51

yo!
Byś obejrzał w Toruniu E30 Piotra to by z głowy ci wyszły E36 :D ja ogladałem w trakcie wieczornej imprezy kiedy budzilismy ludzi uwierz mi cudo
pozdro

Łukasz - 2005-05-09, 13:23

E30 stara buda, he,he, dobre....Tylko nie mów, ze E36 ma wiecej polotu....bo stylizacyjnie e36 do e30 to daleko.....Próbowali nowocześniejszy wóz zrobić, a co im wyszło....przód moim skromnym zdaniem....zje....
Jeżeli Twoi mechanicy nie radza sobie z M40 to może wyjściem jest rasowany maluch lub polonez :wink: :twisted: ? Bez urazy, ale widze tu sprzeczność.....Chcesz mieć nowoczesniejszy samochód, z M40 Twoi mechanicy nie starczaja to z czymś co siedzi w E36 starczą?????(a M40 w E36 tez było jakby co ....)

ŚP+jinos+ - 2005-05-10, 12:01

tak sie sklada, ze nie mialem wiekszych problemow z silnikiem... A w mojej miescinie to sie raczej astry i golfy robi :P

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group