BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Bieżnikowanie , regeneracja opon

bloto - 2005-05-29, 23:14
Temat postu: Bieżnikowanie , regeneracja opon
Witam.

Opłaca sie taki zabieg? Jaki jest koszt , czy ktoś próbował ,gdzie i z jakim skutkiem.

Pozdro.

Pawel-e30 - 2005-05-29, 23:37

nie kupuj tego badziewia lepiej jakies normalne uzywki kup
A i co do palenia to bierznik potrafi zerwac i porysowac co trzeba i czego nie trzeba tagze opony do doopy :lol:

Marcin e30 - 2005-05-30, 00:43

a wracając do tematu to nikt Ci nie zrobi jednego kompletu. Firmy przegladają wiele opon i niewiele z nich nadaje się do bieżnikowania.

Co do kupna to już sie nie wypowiadam - kwestia gustu

HAMANN E30 - 2005-05-30, 03:03

mam znajomkow w wulkanizacji i czesto tam przebywam- kup sto razy uzywane uzywki niz bieznikowane( są słabsze druty w oponie nalewanej tzw.siatka,uzywki polecają ).
jaqub - 2005-05-30, 10:18

to zalezy... jesli jezdzisz spokojnie... przepisowo i wogle pelna rekreacja to z czystym sumieniem moge Ci polecic nalewane... kumpel w mercu 190tce ma w 2.0 dieslu bez turbo i wszystko git ale on zadko kiedy przekracza 100km/h.... jesli natomiast czesto dajesz w palnik jezdzisz szybko i ostro w chodzisz w zakrety to odpowiedz chyba znasz... ja jezdze i szybko i agresywnie :) i dlatego nigdy bym takich opon nie zalozyl... jesli masz jakies standardowe oponki to oplaci Ci sie kupic nowe w necie w serwisach oponiarskich czasem do 200pln mozna kupic naprawde super gumy ktore starcza Ci na dlugo i bedziesz na pewno zadowolony albo mozesz kupic jakies uzywki w dobrym stanie...
duchPW - 2005-05-30, 10:41

troche na OffTopicowo, ale jak latałem na placyku na takich nalewkach, to bieżnik zamiast się ładnie ścierać (i dymić) odpadał kawałkami - też sądzę, że lepsze będą dobre używki - tylko trzeba umieć dobrać dobre oponki, bo nierzadko handlarze sprzedają komplecik dwóch oponek, z których jedna była np. przejechana na flaku itp.
Łukasz - 2005-05-30, 15:44

Bierznikowanym oponom mówimy stanowcze NIE!!!!
W zakładzie wulkanizacyjnym kup używane opony, niech je sprawdzą, napompują, wyważą i będziesz pewien, obejrzyj je też sam, czy są równomiernie zuzyte. Ja w takim zakładzie kupiłem prawie nowe Goodyear'y Eagle Ventura(kierunkowe) po 80 pln za sztukę, opony po 10 tysiacach przebiegu, a indeks V, nie kupuj od kogoś tam (chyba, ze znajomy), bo mozze Ci wcisnąc badziewie...Nie kupuj opon starszych niż 2002 rok i indeks co najmniej V - są wytrzymalsze na uszkodzenia mechaniczne - nasZe krawęzniki np....
Dobre opony przywożą ze Szwajcarii, ponieważ tam mają rygorystyczne przepisy dotyczące wysokości bieżnika ( górzysty kraj...)...
Tak wie do dzieła i zapomnij o bieznikowanych cudach....

Lord Lukasz - 2005-05-31, 13:39

Nalewki zwkłaszcza kierunki to katastrofa.... mój sąsiad ma takie i płacze że po przekroczeniu 80km/h strasznie mu huuuuuczą. I nie ma zużytego łożyska bo dał na tył i teraz mu huczy z tyłu. Takie cos to głupota
Tak jak pare osób pisze wyzej lepiej poszukać dobrze i znaleźć sobie dobre używki a nalewki to ewwntualnie na zimke jako alternatywa dla letnich :D :D :D Ja osobiście sie boje zimy bardzo razem z moim bmw i staramy sie nidużo jeździć żeby sobie krzywdy nawzajem nie zrobić

A bieżniki to bez komentarza, wiem co sie dzieje jak pęknie opona dlatego psychicznie bym nie był nawet w stanie odpalić auta z bieżnikami

bloto - 2005-05-31, 14:32

A no faktycznie lipne to jest. Dzisiaj widzialem tira ktoremu wlasnie odpadalo to cos platami calymi.

LOL.

Anonymous - 2005-06-01, 12:44

nie robcie paniki...
Kiepskich nalewek nikomu nie polece, ale do normalnej jazdy markgumy nie sa zle. Nie mowimy tu o wyczynie, ale kto z nas o czyms takim mowi?Jak czytam wypowiedzi z tematu "zawieszenie w e30" to dochodze do wniosku ze raczej nikt...
Markgum ma ten plus ze oni selekcjonuja opony pod wzgledem stanu kordu i wieku, sama guma do wulkanizowania tez ma wiele wspolnego z pirelli bodajrze...(tu sie moge myslic jesli chodzi o producenta).
Na suchym dobrze trzyma, gorzej w koleinach z woda, mimo kierunkowego i wyraznie deszczowego bieznika nie radza sobie z wypompowaniem wody spod kol i aquaplaning jest znaczny.
A jak ktos szybko jezdzi po zakretach i pyta sie o nalewki to jest wariat :evil:
Z uzywkami tez polecam patrzyc na wiek opony, bo zdazaja sie 10letnie...wtedy wolalbym markgumy.

Łukasz - 2005-06-01, 13:12

O 10 letnich używek to wolałbym nowe kóla rowerowe, albo od rolek :twisted:
Anonymous - 2005-06-01, 13:22

Łukasz napisa/a:
O 10 letnich używek to wolałbym nowe kóla rowerowe, albo od rolek :twisted:


takie sie dosycz czesto zdarzaja...kilka mm gumy, jakas dziwna stara rzezba bieznika, spekana guma polacy wszysko sciagaja :(
Jestem zwolennikiem uzywek ale kupowanych z glowa i z nosem przy samej oponie, musi byc w miare swieza, no i dosyc wysoki bieznik...

Łukasz - 2005-06-01, 13:27

Dla mnie minimum na uzywce bieznika to 5mm, rok produkcji co najmniej 2002, a index V - jak już pisałem są odporniejsze na uszkodzenia mechaniczne. Marka też najlepiej znana, a nie jakies noname

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group