BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - czujnik położenia przepustnicy - problemy c.d.

Domel - 2005-06-01, 19:18
Temat postu: czujnik położenia przepustnicy - problemy c.d.
Witam,

Dzisiaj znowu byłem u gazownika.
Autko gasło mi na LPG.
Gazol stwierdził że to uszkodzony czujnik otwarcia przepustnicy.
Coś mi tam wyłączył i teraz falują mi obroty.
Jak taki czujnik wygląda i gdzie on jest?
Dam rade sam go wymienić i ile to może kosztować?

Artur C. - 2005-06-01, 19:29

A na benzynie chodził dobrze bo jeśli tak to czemu partacz psuje Ci auto?
Artur C. - 2005-06-01, 19:32

Czujnik znajduje się na osi przepustnicy -takie czarne pudełko z wtyczką przykręcone dwoma śrubkami do obudowy przepustnicy.
Domel - 2005-06-01, 19:35

Na benzynce tez mi świrował.
Po za tym zauważyłem ze jak był zimny to 3maŁ OBROTY 12 TYS a gdy sie rogrzał to obroty spadały do 700 - 800.
Czy to tez moze być przez ten czujnik??

Artur C. - 2005-06-01, 19:43

A jaka instalkę LPG posiadasz - producent?
Domel - 2005-06-02, 11:11

Instalka to ELIPGAZ albo ELPIGAZ (musiałbym looknąc na autko).
Anonymous - 2005-06-02, 19:16

Ja mam M20 na zimnym silniku zawsze bedą wyrzsze obroty po jakimś czasie spadnądo 850 lyub cos podobnego ;) mi też falowal na obrtoach jak moja trujke zwiozlem z niemiec ale teraz juz jest ok nic nie robilem pojezdzilem troche i nie faluje, raz sie zdazxylo ze pobroty spadly bardzo nisko ale to wina swiec musze je wkoncu wymienic a jeszcze mnie czeka wymiana paska napinacza oraz koncowki drazkow i sworznie w wachaczach...takze to pootem zrobie
broq - 2005-06-09, 18:17

czasem wystarczy lekko ja przesuną ale najlepiej jak jest instalacja tzn ten komputer gazowy podłóączony do łaptopa wtedy wychodzi wszystko tak jak ma być...ja miałem to samo na benzynie śmigął potem założyłem tą kuchnie gazowa i zaczeły sie dziac jaja i na beznzynie i na gazie ale mój sprytny gaziarz powciskał troche enterów i wylukał że chodiz o ten własnie czujnik przestawił i gra..teraz jest wszystko tak jak należy
bloto - 2005-06-11, 14:25

Potwierdzam.

Dokładnie miałem cos takiego ze jak stalem to chwile chodzil stabilnie a raz na jakis czas
zdychal do 500 obr i sie podnosil i wyrownywal. Podlaczylem sobie instalke LPG do lapa zmienilem ustawienia silnika krokowego na minimum tak zeby chodzil stabilnie czyli w momencie gdy sonda lambda ma wartosc 9v i jest jakby przed spadkiem na mniejsza wartosc.
Samochodzik chodzi idealnie. Nic nie skacza obroty. Takie rzeczy sie zmieniaja w czasie eksploatacji i czasem trzeba sobie to wyregulowac.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group