| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
OFFTOPIC MOTORYZACYJNY - NIe mógł się pogodzić,ze przegrał...............
HAMANN E30 - 2005-07-08, 19:18 Temat postu: NIe mógł się pogodzić,ze przegrał............... Witam
Dzisiaj mialem niemiłą sytuację,na ul.Jana PAwła w Bydgoszczy na swiatłąch podjechał bordowy metallic Golf V a w nim jakis 175cm wzrostu przypakowany w okularkach przeciwsłonecznych koksik.
Ruszamy jedynka,dwójka i juz po nim chce wjechac na prawy pas bo skrecam w strone Glinek i mam dosc miejsca zeby wjechac przed tego pajaca,az tu nagle zatrzymuje sie na swiatlach i wyskakuje do mnie,widzac to ruszam do przodu on za mną przecina lewy pas i wjezdza pod prąd po czym czeka na mnie na poboczu,ja nic innego jak heble i wsteczny na pełnym gwizdku skrzyzowania Glinek z JAna PAwla jade cały czas na wstecznym az do wysokosci Brzozowej.Na wsteku jechałem jakies 700m,ludzie niewiedzieli co sie dzieje.Chlopaki kolo przypuszczam był jakis gangsta albo cos w tym stylu ale widze ze nie mogł sie pogodzic z tym ze wjechalem przed niego
KotSylwester - 2005-07-08, 19:31
Są debile niezłe, ja mam śłużbowe Uno,żebys ty widział co się dzieje... A uno 1.0 zasówa 150km/h;) bez kata strumienica, malusi to sie wczesnie zmiesci...
A R N I E30 - 2005-07-08, 19:58
Mój Sc też ładnie gania i tez po wszyskim jeździ
bloto - 2005-07-08, 20:00
No mamy troche debili w tej Bydgoszczy;D
Kiedys myknąłem gościa to poźniej zajechał przede mnie i po hamulcach. Musialem sie zatrzymac a ten pedziu zaczyna jechac po czym znowu hamuje i tak pare razy. Normalnie głąby A hamstwo na drodze okrutne szczególnie dla BMW. Nie wiem czy to zazdrość sie kłania czy co.
korzuch - 2005-07-08, 20:39
yo!
Te typy chca sie zapisac do naszego klubu lub chcieli odkupic wasze auta od was
pozdro
ChriS - 2005-07-08, 21:41
Hamann gdybyś miał czarną beemkę też byłbyś "gangsta" i by Cię nue ruszył :wink:Pozdro
Tommy - 2005-07-08, 22:01
Ale burak.
Ja bym mu wpierdlił.
SmasherE30 - 2005-07-08, 22:11
Tommy .. ciesze się bardzo że jesteś gangsta madafaka ale zachowaj troszkę kultury słowa to jest raz, a dwa to byś mu wcale nic nie zrobił, a jeśli byś się zatrzymał i wysiadł to już robisz źle. Hamman bardzo dobrze sie zachował i współczuje mu dziwnej i niebezpiecznej sytuacji, która mogła być spowodowana nie koniecznie faktem przegranego wyścigu ... może koleś generalnie był na anabolach i wystrzelił z niego jakiś adrenalin czy cuś ... różne przypadki się trafiają.
Hamman gratuluje zachowania zimnej krwi
LuKaSzQ18 - 2005-07-08, 22:17
współczuje ci hamann tez niemilo bydgoszcz wspominam wczoraj mandacik za pasy dostalem..a tak apropo uwas chyba nielubia bemek szczególnie e-30' a co do tego typa to zapewne siedziala obok jakas lafirynda ktorej się chcial popisac .............jak był by gangsta to zapewna tak by sie niezachował burak
Melis - 2005-07-08, 23:30
| LuKaSzQ18 napisa/a: | | .............jak był by gangsta to zapewna tak by sie niezachował burak |
Całkowicie się z tym zgadzam! Konkretne chłopaki... są konkretne ... i nie bawią się w tempych buraków Koleś za dużo filmów się naoglądał a od tych powietrznych mięśni w głowie mu się $#%%#^^ ... ciekawe jakby się okazało, że ty jesteś gangsta i mu tak klamkę za to do główki przystawił ...daje sobie paluszki uciąć, żę zapomniałby co ma właściwie w spodenkach frajerom mówimy bujubuju
sorry za scenariusz sf, ale coś green Leszek się klonuje
POZDRO
Edit by Cinek_Sw: bez przekleństw!!! dopisuję pana Melisa do mojej "czarnej list"
Tommy - 2005-07-09, 12:25
| SmasherE30 napisa/a: | Tommy .. ciesze się bardzo że jesteś gangsta madafaka ale zachowaj troszkę kultury słowa to jest raz, a dwa to byś mu wcale nic nie zrobił, a jeśli byś się zatrzymał i wysiadł to już robisz źle. Hamman bardzo dobrze sie zachował i współczuje mu dziwnej i niebezpiecznej sytuacji, która mogła być spowodowana nie koniecznie faktem przegranego wyścigu ... może koleś generalnie był na anabolach i wystrzelił z niego jakiś adrenalin czy cuś ... różne przypadki się trafiają.
Hamman gratuluje zachowania zimnej krwi |
Nie jestem żadnym gangsta madafaka to raz.
Dwa to z żartem napisałem wpierdlił zamiast wpierd-lił więc chyba trochę mnie opatrznie zrozumiałeś
BADYL - 2005-07-09, 12:48
To czeste przypadki buractwa - kiedys za czasów malczersa tez miałem cos podobnego oczywiscie miałem pecha do kolesi w mercedesach i zeby było jeszcze smieszniej obaj to ZŁOTÓWY,jeden najpierw przywalił mi w tyle koło i gonił mnie po Okęciu ze to ja go uderzyłem,drugi jak ktos jest z wawy to wie jak wyglada róg Postepu i Bokserskiej - i tam znowu merc urzyłem klaksonu bo koles mi zajechał droge na chama i co dobrze ze sie nie zatrzymałem bo z mesia nagle wypadło dwóch łysch kolesi i zaczeło mnie gonic - nie powiem ale zoładek mi gardła odrazu podskoczył ze starchu.
Ostatnio tez kolega miał podobna akcje koles go goniacy nawet buty zgubił,rok temu drugi kumple z roboty pojechał na wczasy i cieszył sie ze wrócił cało bo gonił go koles z giwera - miał farta koles w restauracji powiedział ze to kizior na okolice.
Duzo takich przypadków by tu opisywac ale burak zawsze zostanie burakiem.
lokop e30 320i - 2005-07-09, 23:31
Zauwazylem ze szczegolnie panowie w golfinkach IV, V lub podobnych masowkach uwazaja ze jasli maja 3 letnie lub nowsze auto to nikt z 15-sto lub starszej berci im nie podskoczy. Sposob na takich jegomosci ja mam taki ze pozwalam im wyjechac na okolo 2 dlugosci auta do przodu a pozniej ich temperuje. Najwieksza frajde sprawia mi obserwowanie ich jak po chwili spotykamy sie gdzies na drodze staja na pasie obok i nawet mnie nie zuwazaja choc wczesniej dawali wyraznne znaki ze chca sie sprubowac. Ale tak to bywa jak przecenia sie swoje auto. Czesto auto jest z lepszymi osiagami ale wtedy jegomoscia umiejaetnosi nie starcza.
Osobiscie jesli dam sie ju podpuscic i sie zmiezyc zechce to jesli przegram to jak nastepnym razem widze tego samego kierowce w tym samym autku to zawsze umiem wymyslic jakis gest z wyrazem uznania. Jes symbatycznie i sie rozjezdzamy w pokoju
yoshi - 2005-07-11, 12:34
a propo takich akcji
to jak w zeszlym roku odebralem E30 od lakiernika ok 21 to wracajac do domu na Modlińskiej 5 łysych w Punto II (3D) WZC 949T najpier zaczeli zajezdzac mi droge a na koncu przy ok 100km dali ostro po heblach wychamowalem na styk (10min wczesniej odberałem auto od lakiernika) Wysuadło 3 łysych i mi za drzwi szarpia, a za mna sznur samochodow i na wsteku nie da rady na szczescie ktos w koncu sie przypultal jak mijał nas z lewej, to dali sobie spokój.
Niestety nie znalazlem tego punciaka nigdy wiecej na drodze, a szkoda
Tommy - 2005-07-11, 13:07
Kurna strach w tej Warszawie mieszkać.... <wow>
Mnie się jeszcze w życiu coś takiego nie przytrafiło!!!!
A jeżdżę około 50 000 km rocznie.
Z tym, że przez Warszawę przejeżdżałem może z 4 razy....
KotSylwester - 2005-07-11, 13:21
Spoko Tommy już CIe zapmiętaliśmy, teraz tylko powiedz kiedy u nas będziesz;) Przywitamy Cię iście po warszawsku :D:D:D
...ale mi się humorek włączył chyba mam gorączke...
Tommy - 2005-07-12, 11:45
Będę z obstawą
Anonymous - 2005-07-13, 12:07
Ze mna zawsze startuja civici 1,5 1,4 i inne takie tam tajwanskie wynalazki ale zebym ich podpuszczal a ja nic oni sami chca jeszcze widocznie nie wiedza ze podwojny wydech w e30 to dla nich smierc
Domel - 2005-07-13, 12:24
| rumcajs napisa/a: | Ze mna zawsze startuja civici 1,5 1,4 ... widocznie nie wiedza ze podwojny wydech w e30 to dla nich smierc |
Dla japońców 1,4 czy 1,5 myśle że pojedyńczy wydech tez wystarczy... ostatnio porobiłem starą prelude. Nie wiem co miala pod machą ale chodziła jak odrzutowiec
|
|