| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - popekany dach
Miki - 2005-07-13, 13:49 Temat postu: popekany dach czy zawsze popekana szpachla na dachu musi oznaczac ze auto mialo "dacha" i tym samym dyskwalifikowac je w oczach nabywcy?
nie mowie tu konkretnie o bmw ale ogolnie
sarna1 - 2005-07-13, 14:17
sadze ze tak i nie ma sie tu na tym co rozwodzic ....
duchPW - 2005-07-13, 15:04
w bmw (nie wiem jak w innych przypadkach) może to oznaczać również, że autko się łamie - np. z powodu katowania na polskich drogach po założeniu twardych sprężyn - tak czy siak - nie warto takim autem się interesować, bo jego dni są policzone i nie muszę chyba dodawać, że jazda może być b. niebezpieczna
yoshi - 2005-07-13, 15:19
dach sie obcina i po problemie no i jeszcze zyskujemy kabrioleta
Miki - 2005-07-13, 16:12
| Pioter_W napisa³/a: | | w bmw (nie wiem jak w innych przypadkach) może to oznaczać również, że autko siÄ™ Å‚amie (...) po zaÅ‚ożeniu twardych sprężyn |
o tym jeszcze nie slyszalem
duchPW - 2005-07-13, 22:10
ja widziałem taki egzemplarz.... i gadałem z gościem, któremu atuo pękło na ulicy, jak wjechał w dziurę - pęka zwłaszcza za szyberdachem - w poprzek dachu...... wtedy koleś szpachluje, maluje i sprzedaje
oczywiście pęknięcie nie powstaje na dachu, ale na podwoziu....tyle, że na dachu pęka lakier, bo ten się gnie
ponadto potrafi pękać przy łączeniu tylnej szyby i bagażnika....że o kielichach nie wspomnę
|
|