BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - Albo przeplywka albo sonda albo juz nie wiem

Scigany - 2005-07-15, 18:07
Temat postu: Albo przeplywka albo sonda albo juz nie wiem
Chlopaki poratujcie, od dwoch tygodni mam dziwna akcje z silnikiem, jak odpalam na benzynie, to sie dusi na wolnych obrotach, nie chce sie wkrecic, dopiero od 3-4tys dobrze pracuje, na niskich w momencie wdepniecia gazu prycha kicha strzela z tlumika. Kupilem wczoraj dobra przeplywke, bo myslalem ,ze to przeplywomierz, i ... to samo, pol roku temu wymienialem sonde, na taka "uniwersalna" z allegro i nie wiem czy nie padla. Stalo sie to u mnie z dnia na dzien. Moze macie jeszcze jakies pomysly co sie moglo stac ? chce dopowiedziec, ze na gazie silnik pracuje idealnie. Nie mialem zadnego strzalu wczesniej ani jakis skrajnych akcji przez gaz, takze nie wiem co sie moglo stac z benzyna :| Zastanawia mnie tylko jedno, ze przeplywka ktora teraz wlozylem, ma dokladnie te same numery, wszystko to samo, tylko w klapie nie ma takiego malego otworu o srednicy ok 1mm.
Scigany - 2005-07-16, 12:44

dzisiaj wymienilem przeplywke i dalej to samo, ale zauwazylem ,ze mechanicy spartaczyli robote jak mi wymieniali sonde, po pierwsze lutowali przewody, po drugie nie przypieli przewodu do scianki za silnikiem i kabel swobodnie zwisal i sie opieral o kolektor i doslownie otulina w miejscu lutu sie zweglila a przewody sie skleily w jednosc :| sonda chyba do wywalenia bo doszlo do zwarcia :| I jak tu nie patrzec na lapy mechanikow
grucha - 2005-07-16, 19:49

Ja miałem dokładnie te same problemy co Ty. Na benzynie była lipa a na gazie ok. Wymieniłem przepływkę i sondę (też uniwersalną z allegro) i jest ok.
Go¶æ - 2005-07-16, 22:08

Mam to samo, z tym że ja nie mam gazu..
Gdy odpalam silnik się dusi, jakby nie dostawał wystarczająco dużo paliwa.. przy dodani gazu strzela, kicha, prycha żeby w końcu wkręcić sie na normalne obroty...
Byłem dziś u 2 mechaników, łącznie spędzili prawie 5 godzin przy aucie.
Pierwszy wymieniłfiltr paliwa i nie potrafił nic poradzić...
Drugi mówił że nie mam odpowiedniego ciśnienia (powinno być 3bary) i że pewnie jest to wina pompy, albo też mam zatkane wtryskiwacze..
A jutro rano jadę nad morze, jak sie samochód ....... to bedzie ......

Scigany - 2005-07-16, 22:45

powiem szczerze ze mi strasznie glosno pompa zaczela rzezic, doslownie w kilku metrow nie slychac tlumika tylko pompe |:
Benek_Gliwice - 2005-07-18, 09:28

Wymień pompę i wtedy zobaczymy - zawsze to wyklucza jedną z możliwych opcji. A wymienić i tak musisz bo prawdopodobnie i tak zaraz padnie skoro rzęzi.
Ja bym jednak na pompę tak do końca nie stawiał - gdyby dawała za małe ciśnienie to silnik dusiłby się na niskich obrotach ale też i nie wchodziłby na wysokie.
A rzuć jeszcze okiem na przewód gumowy za przepływką - może dostaje gdzieś fałszywe powietrze i stąd ten objaw? Ja miałem perforacje tej gumy i silnik dostawa szału ...

Pozdrawiam krajana ;)

Scigany - 2005-07-18, 10:27

gumke wymienilem rok temu, bo miala dziurke, obadam ta pompe, jakos na obroty na benzynie mi tez gorzej wchodzi, filtr tez mam wymieniony. Sonde bede musial sprawdzic, bo zwarcie miala :|

pozdrowienia dla GleiwitzMena :D

Anonymous - 2005-07-18, 21:19

Sprawdz napiecie sondy lambda-jezeli waha sie w granicach 0.2-0.9 v to jest ok-najlepiej zrobic to oscyloskopem lub miernikiem analogowym!
sprwadz tez cisnienie paliwa i wydajnosc pompy-cisnienie-wpinasz moanoetr i powinno pokazac ok 3.0 bar-zacis pozniej przewod przelewowy i zobacz czy cisnienie idzie do gory-jezeli tak-pompa jest ok!zobacz czy zawor biegu jałowego nie zacina sie lub nie jest zawieszony-moze prtzyczyna tkwi gdzies w lewym powietrzu!!!najlepiej wrzuc to na analizator-tam napewno wyjdzie
najlepiej pierwsze wrzuc na analizator na poczatku-latwo mozesz sie z sonda zrobic w ciula-jak bedziesz mial duzo lewego powietrza-sonda bedzie szla w kierunku wzbogacania czyli bedzie stala na niskim napieciu-podobnie jesty jak uszkodzony jest czujnik temp. silnika(przerwa) wtedy czas wtryku sie znacznie wydluza i sonda nie jest w stamie zbic sladu mieszanki i stoi wtedy na max czyli w granicy 1 v

Scigany - 2005-07-21, 15:46

wyglada to tak, ze jak jest silnik zimny , to jak odpalam na benzynie, i nacisne gaz, to silnik sie dlawi, dusi i nie chce przekroczyc progu 1500obr, po ok 5 sekundach "bulgotania" strzelania z tlumika i dlawienia sie wskakuje na obroty, powyzej 2500tys obr pieknie reaguje na gaz, ponizej tych obrotow dusi sie, prycha, z wydechu czarny dym wali i wogole TRAGEDIAAAAAAAA!!!! juz mnie krew zalewa. Chlopaki, co to za objawy ?
Lord Lukasz - 2005-07-21, 20:13

Regulator wolnych obrotów, bynajmniej u mnie w m10 taki mam i podobno przez niego tez może sie mieszać
Artur C. - 2005-07-21, 21:00

Podobny objaw jak uszkodzony regulator ciśnienia paliwa w magostrali na wtryskach lub uszkodzona przepływka i/lub jeśli zmiana przepływki nic nie da uszkodzona wiązka do przeplywki - ostatnio dwa auta kumpli takie przypadłości (kaprysy) miały.
Scigany - 2005-07-21, 21:26

a sonda lambda ? moze byc odpowiedzialna za takie zachowanie ? kable sie poprzypalaly z niej :|
Lord Lukasz - 2005-07-22, 08:10

Nie wiem jak w silniku m40 ale w moim m10 jeździłem bez sondy prawie pół roku, spalanie jest minimalnie większe ale można bez niej jeździć więc odepnij sąde na chwile i zobaczysz. Jak wali czarnym dymem i strzela to zapłon może być przestawiony też
Scigany - 2005-07-22, 15:39

dziasiaj na odwrot bialym dymem zaczelo dmuchac przy odpalaniu :|
Lord Lukasz - 2005-07-22, 16:56

Biały ? :? :? :? leci zazwyczaj jak wydmucha uszczelke pod głowica i spalany płyn z chłodnicy ma taki kolor :D
Scigany - 2005-07-22, 17:28

na gazie chodzi jak marzenie, rowno i bez zadnych akcji, tylko benzyna :|
Scigany - 2005-07-27, 09:23

co oprocz przeplywki moze byc powodem tego duszenia sie na niskich obrotach, przy porannym odpalaniu puszczaniu czarnego z bialym dymem

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group