| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Zalewanie się silnika - wpływ na przepływomierz
cezar - 2004-06-06, 14:59 Temat postu: Zalewanie się silnika - wpływ na przepływomierz Witaka!
Układ wtryskowy w moim M20B20 jest lekko rozstrojony. Silnik czasami się zalewa. Jak zaleje się ostro to benzyna przez gumę łączącą kolektor ssący z przepływomierzem dociera do przepływomierza (przepływomierz mam poniżej poziomu kolektora ssącego) i wycieka na złączeniu gumy z przepływką. Opisałem sytuację teraz dwa pytania:
1. Jak w Waszych maszynach mocowany jest przepływomierz? na wysokości kolektora czy poniżej jego (wydaje mi sie, że mocowanie na równi z kolektorem bądź powyżej jego zapopbiega, przy ewentualnym zalaniu silnika, docieraniu benzyny do przepływomierza)
2. Jaki może mieć wpływ dostanie się benzyny do przepływomierza?
ps. A i jeszcze jedno: przepływomierz mozna w jakiś sposób sprawdzić czy działa prawidłowo??? Nie wiem co jest, że gdy się zgrzeje to ciężko go odpalić i się często zalewa...
lokop e30 320i - 2004-06-06, 20:10
Jestes pewny ze to benzyna, po czym tak sadzisz, (pierwsze slysze zeby wtryski dawaly az tyle paliwa ze zlatuje ono az do przeplywki )? Moze to olej lub plyn chlodniczy.
Najczesciej przeplywka mocowana jest na rowni z kolektorem a raczej przepustnica.
Benzyna nie zaszkodzi raczej przeplywce poniewaz to co tam najwazniejsze (troche elektroniki) jest osloniete przed jej ewentualnym dzialaniem.
Co do sprawdzania to zdejmij ta plastikowa oslone i sprawdzi poprzez reczne wychylenie do maximum klapki czy sie ne zacina jesli nie to ok chyba ze zuzyta jest ju ta czesc elektroniczna tzn sciezki ktore bezposrednio odpowiadaja za przekazywany sygnal.
Go¶æ - 2004-06-07, 08:35
To usłysz to drugi raz bo u mnie było to samo ale tylko na zimnym silniku jak zgasł to później go zalewało i też ciekła bęzyna koło przepływonierza niewiem jak to się stało że usterka zanikła i teraz jest cacy. A co do poziomu to u mnie przepływonierz jest niżej niż przepustnica.
cezar - 2004-06-07, 12:58
| Cytat: | | Dodatkowe dwa przypadki Ja i skała lekarstwem było odłączenie pompy paliwowej na stałe seryjnie pompa paliwowa pracuje razem z wtryskiwaczami ten sam rytm |
DARCO, możesz mi trochę rozjaśnić Twoją wypowiedź? Nie jarzę dokładnie co miałeś na myśli pisząć o odłączeniu na stałe pompy paliwowej???!!??? Może jest to ratunek dla Tych co jeżdżą na gazie i nie odpalają z benzyny, ja instalacji gazowej nie mam (jeszcze). O to Ci chodziło? Jak nie to opisz dokładniej, jeśli możesz.
Wogóle to się lekko wkurwiam bo auto na zimnym silniczku pali na dotyk, a po przejechaniu 10 km gdy go wyłącze to przez 30 min nie odpalę... Jak wogóle podejść do tego problemu? Mogę sam coś próbować poprawić bądź szukać przyczyny czy odrazu jechać do jakiegoś diagnosty? Albo wogóle to olać, montować gaz i się nie gnoić z tym wtryskiem?
|
|