| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - Czy ktoś spawa aluminium na samochodzie??Czyli miska olejowa
--==maly==-- - 2005-08-04, 18:35 Temat postu: Czy ktoś spawa aluminium na samochodzie??Czyli miska olejowa Jak w temacie czy wiecie może gdzie w okolicach warszawy pospawają mi miske bez wyjmowania? miska jest calutka zawadziłem samym korkiem przez co pękła i ukruszyła się miska na gwincie. Ciekło z pod korka odkręcam a tam kawałka gwintu nie ma. Szkoda mi ściągać całą miske dla takiej pierdoły wolał bym gdzieś zacholować samochód,żeby delikatnie zaspawali cały otwór potem ja sobie wywierce i nagwintuje nowy otwór.
Jeżeli macie jakieś pomysły będe wdzięczny bo bez samochodu jak bez ręki.
Pawel-e30 - 2005-08-04, 19:22
ja bym wolal zciagnąć miche i spawać przeciesz z tym nie ma zadnego problemu pare srubek
Mysle ze nikt ci w ten sposob nie pospawa teko ustrojstwa
--==maly==-- - 2005-08-04, 19:26
Pare śróbek ale w m20 przeszkadza maglownica i jescze coś tam raczej nie tak łatwo jest ją wydłubać.
broq - 2005-08-04, 19:32
hehe tak patrze na te tematy i widze że wcześniej chciałeś poobcinać spręzyny to widze że poobcinałeś --co do tematu to raczej musisz miske wytargać --trzeba troche zawieche opuścić bo ci smok nie pozwoli na wyciągnięcie jej tak "o" ale bedziesz miał napewno to lepiej pospawane jak bedzie miska na wierzch niż na aucie
--==maly==-- - 2005-08-04, 19:36
Sprężyn jeszcze nie uciołem teraz odezwał się jakiś uraz z przeszłości to już dawno było ruszone a teraz puściło. Co do miski to pewnie nie dam rady tego zrobić sam
Grzesio - 2005-08-04, 19:49
Koniecznie musisz zdjąć miskę , wszystko musi być wyczyszczone z oleju. Ja zdejmowałem. Gościo ją umył odtłuścił, pospawał i sprawdził jej szczelność specjalnym płynem i teraz jest git. Też myślałem że korkiem zahaczyłem, bo ciekło minimalnie, a spaw mam do połowy miski w dwóch kierunkach
sarna1 - 2005-08-04, 19:51
dasz rade - a pospawac ci nikt nie pospawa. Chyba ze trafisz na kogos kto nie bedzie sie bal ze zjara ci auto ale watpie.
Jak nie chcesz spawac to wkrec korek, zalep go poxilina albo jakims super klejem - metalem i po sprawie - a na wymiane oleju bedziesz jezdzil na odsysarke.
--==maly==-- - 2005-08-04, 20:22
Sarna chyba spróbuje tego twojego sposobu bo o ile w m40 łatwo jest zdjąć miche to w m20 przeszkadza magiel itd i trzeba troche zawiechy rozkręcać nie mam nikogo do pomocy a sam nie dam rady tego zrobić
broq - 2005-08-04, 21:46
z tym poxipolem to jest dobry pomysł moj kumpel tak zrobiłe w is'ie i hula a jemu urwałe sie kawalątek miski na rogu,przykleił to gdzies z półtorej roku temu i wszystko gra do tej pory--spróbuj powinno byc dobrze a jak puści to zostaje Ci tylko spawanie
--==maly==-- - 2005-08-05, 00:03
A woecoe gdzie można kupić taki klej?? Mówie o tym spoiwie bo jest z tym problem.
Pawel-e30 - 2005-08-05, 00:05
na staji benzynowej albo w sklepie motroyzacyjnym
--==maly==-- - 2005-08-05, 00:19
Na stacjach w wawie teraz to mają tylko jeden rodzaj oleju i nic więcej pytałem pytałem też w dwóch sklapach motoryzacyjnych i nie mają. Nie mówie tutaj o poxipolu bo to to mam nawet w domu chce takie spoiwo do klejenia matali/aluminium.
Pawel-e30 - 2005-08-05, 00:40
zrob to na poxline
--==maly==-- - 2005-08-05, 00:46
Uparty jesteś nie wiem czy poxylina się do tego przyklei a ciężko będzie dokładnie oczyścić.
Pawel-e30 - 2005-08-05, 01:52
pogadaj z Baurem on ci najlepiej to wytłumaczy z doświadczenia
Ps. Sory nie doczytałem ze tobie o jakiś inny dziekć chodzi
Apollo - 2005-08-12, 17:38
kup distal klej dwu skladnikowy sa dwa rodzaje szybko schnacy i 24 godzinny ten drugi jest tak dobry ze mozna go potem na tokarce obrabiac:D a na poxipol to sobie mozesz uchwyty na reczniki w domu kleic
Artur C. - 2005-08-12, 18:47
Do sklejenia miski potrzebny jest klej odporny na wysokie temperatury powyżej 120*C najlepiej około 150*C i żeby nie spływał z powierzchni klejonych (distal spływa a ty chcesz kleić nie zdejmując miski) .powierzchnie do klejenia wystarczy przeszlifować papierem ściernym i odtłuścić jakimś rozpuszczalnikiem (nie benzyną z auta bo jest tłusta) i nawet poxilina będzie super trzymać.(lub inny klej nakładany w postaci plasteliny lub nieściekającej masy)
MARAS - 2005-08-12, 21:47
kleić? Distal? poxilina ? to może na gumę do żucia sklecić... ludzie co wy za pierdoły robicie jakieś druciarstwo a nie naprawy... aż mi się śmiać chce.
Są oczywiście kleje specjalne do klejenia np. urwanych śrub głowicy gdzie szpilka prawie nie wystaje i przy pomocy takich spoiw się ją wykręca ale NIE KLEI takich rzeczy
Klei się także blachy np. elementy karoserii aluminiowych ale takie powierzchnie mają kilkanaście centymetrów kwadratowych pomimo że szew ma 5mm szerokości ale 500mm czy wiecej długości powierzchnie są płaskie duże i dopasowane powerzchnie i nie używa się spoiw które kosztują 10 czy 20 złotych na stacji benzynowej
klejenie miski czy bloku sinika to BAJKI owszem pochodzi ale ile? jednemu kilka miechów bo odprysk niewielki a drugiemu kilka dni i silnik zatarł bo skleił michę w ISie na zewnątrz mała ryska od wewnątrz była pajęczyna pęknieć palił gume pękła mu ta klejonka olej powoli spierdzielił i wał na panewce chwycił na amen do domu go na sznurku przyciągneli.
Ja też w M40 rozwaliłem michę siedem spawów nałożył mi spawacz w stoczni jachtowej (bez faktury oczywiście) a kosztowaę robło mnie to spawanie 50pln za godzinę roboty. i chulało u mnie rok a teraz hula silnik dalej u kumpla bo remont jego ISa nadal trwa bo kasy nie ma na szlif wału i nowe panewki...
więc nie wiem czy opłaca się robić takie klejonki i zagladać codziennie cieknie czy nie cieknie... lepwiej pobawić się wyjąć michę wyczyścić pospawać jak trzeba i mieć pewność że nic nie odpadnie....
Pozdro MAras
Artur C. - 2005-08-12, 21:57
Masz całkowitą rację najlepszy i najpewniejszy jest spaw Ale skoro poruszono temat klejenia które można uznać jako naprawę dorażną to czemu się nie wypowiedzieć?
--==maly==-- - 2005-08-13, 12:00
Ale czy wy przeczytaliście co ja napisałem?? Miska mam całą poprostu pękła na gwincie. Wystarczyło obsmarować sróbe klejem i wkręcić teraz jedyny problem będzie przy wymianie ale to można zrobić wysysarką. Dziury w misce nigdy bym tak nie kleił bo to by wytrzymało do pierwszego dotknięcia.
duchPW - 2005-08-13, 12:28
jeśli sie nie da pospawać, to jedź na szrot (lub poszukaj z innego źródła) i zakup sobię używkę w dobrym stanie - biorąc pod uwagę niewielką cenę używanych części, to oszczędność przy klejeniu jest tylko pozorna... zwłaszcza jakby Ci się miało stać coś podobnego jak kumplowi Marasa,
- tak jak chłopaki napisali - klejenie jest dobre jako doraźny sposób wyłączenia problemu, ale nie jako docelowe rozwiązanie - oczywiście decyzja należy do Ciebie, bo to Twoje auto i sam wiesz czy wolisz jeździć na klejonej misce, czy też poświęcisz trochę czasu na zdjęcie i pospawanie lub wymianę
a z tą wysysarką, to chyba jakiś żart
- jeszcze jakieś pytania?
m40 - 2005-08-13, 13:09
Jest taka nowocs do laczenia aluminium, kurde klawiatura mi sié zmienila i brak polskich liter, nie testowalem tego spoiwa ale mozna sprobowac.Proponowalbym spuscic olej i dobrze oczyscic. Podaje linke na spoiwo. http://allegro.pl/show_item.php?item=59208297
Zycze powodzenia.
--==maly==-- - 2005-08-13, 14:02
Eh dalej nie rozumiecie. U mnie olej nie wyleciał w pięć minut. Poprostu troszke pękło na gwincie i kapało po śróbie. Jak samochód postał gdzieś chwile to była mała plama a nie tak że wyleciał odrazu cały olej. Więc wypuściłem cały olej wyczyściłem szczotką drucianą i papierkiem odtłuściłem i wkręciłem śróbe na klej (spoiwo do metali). Pozatym u mnie jest check control więc jak tylko poziom oleju zbliża się do minimum to zaczyna świecić motor oil i check na zegarach więc nie węde miał takiej sytuacji jak twój znajomy. Zresztą ja wole drifting niż palenie gumy
MARAS - 2005-08-13, 19:38
...najczęściej pęka właśnie przy korku bo to najniższy punkt w misce dlatego szczególnie w cztero garówkach podatny na uszkodzenia bo korek jest z przodu miski a nie jak w sześciogarowcach z boku...
co do tego pęknięcia u mnie też była mała ryska ok. 10mm pod korkiem i na postoju wiśiała mała kropelka jednak po zdjęciu miski wewnątrz pajęczynka dlatego kilka spawów było rozchodziły się promieniście właśnie od korka podejrzewam, że jedno jeszcze uderzenie w "leżącego gliniarza" i odpadłby mi kawałek razem z korkiem... ale rób jak uważasz to Twoje auto...
Pozdro Maras
--==maly==-- - 2005-08-14, 02:45
Powiem szczerze,że mnie przekonaliście i przy najbliższej wymianie oleju zdejme miske i oddam do spawania a więc patent z klejeniem jest tylko tymczasowy.
--==maly==-- - 2005-09-07, 01:31
Miska zaspawana. Dodatkowo u gośća ,który spawał mi miche zamówiłem osłone miski wg mojego pomysłu. Jest wykonana z blachy 4-5mm (waży chyba z 10kg ale za to jest pancerna) i już testowałem,że naprawde spełnia swoje zadanie tylko częściej iskry sypią się za samochodem
erikson - 2005-09-07, 06:35
ja zdejmowałem w E30 325 miskie bez ruszania magla i zawiecha,znalazłem sobie sposób-przy poluzowanej juz misce wkładałem reke i odkrecałem pompe oleju,miska wychodziła z pompa na dnie,kulawo jest przy wkładaniu,bo trzeba sie powyginac i przylepcie uszczelke aby sie nie zsówała przy wkładaniu.
Teraz załatwiłem miske w M50 525ix i tam jest dopiero co rozkrecac aby ja pospawac. Kupiłem klej do zeliwa i na miejscu pokleiłem ,narazie 5000 km i jest OKI
|
|