BEEMKA - KLUB
BEEMKA KLUB

TECHNICZNE - M40 = SHIT. Prawda czy mit !?

Piotr_1 - 2005-08-27, 17:50
Temat postu: M40 = SHIT. Prawda czy mit !?
Chciałem jeszcze raz powrócić do tematu rzeki, którymi są wady silnika M40 związane z rozrządem i zaworami. Sam będąc posiadaczem M40 316i, zaniepokojony narastającym zjawiskiem klikania w silniku, zacząłem niedawno drążyć forum w poszukiwaniu informacji o wymianie popychaczy.
Drążyłem, drążyłem... i z drążeniem tym coraz bardziej wzrastało we mnie przerażenie oraz świadomość, że ten silnik to kompletny złom. Że nie mam w ogóle co kupować popychaczy, że trzeba najlepiej od razu zmienić wałek oraz dźwignie, ponieważ pewnie wszystko już się wypracowało. A najlepszym i najbardziej opłacalnym zabiegiem jest swap. Z poklikującym z rzadka silnikiem zrobiłem 10000km, z poklikującym już trochę częściej 5000km i teraz, z klikającym przez połowę czasu jazdy 2000km, łącznie 17tys, dwie zmiany oleju w tym czasie. Samochód ma przebieg 210tys..
Każdy posiadacz klikającego m40 chyba zna to uczucie, kiedy podjeżdżamy do świateł, auto ładnie utrzymane, no i wiadomo e30... najładniesze chyba auto pod słońcem :D , a tu klikklikklik jak w zajechanym starym dieslu z wodą zamiast oleju...
Nigdy jeszcze nie rozbierałem silnika ale co tam.... Kupiłem popychacze na allegro za 320zł, na następny dzień były u mnie... zmiana raczej dość kłopotliwa.. trzeba zdjąć górne koło pasowe rozrządu, całą obudowę rozrządu i pompy cieczy, w ogóle rozebrać cały przód silnika...
Ale najważniejsze co w środku. Wałeczek jak nówka, dźwignie też. Roboty trochę było, wsadziłem nowe popychacze (po uprzednim ich odpowietrzaniu w słoiku z olejem – podobno konieczne). Złożyłem, odpaliłem. Silnik chodzi złoto, jak nowy. Ani jednego kliknięcia nie usłyszałem. SATYSFAKCJA 8)
Wniosek? Te przykłady z zajechanym wałkiem i dźwigniami zaworowymi to chyba trochę mit stworzony przez osoby, które nie mają zwyczaju zmieniać oleju lub filtra przez grubo ponad 15000km.

Bawar - 2005-08-27, 19:04

Witam.Posiadam M-40 318i i postanowilem wymienić 2 popychacze ktore juz nie cykały ale mi waliły.Po wymianie to ucichło,no ale wiadomo cykanie pozostało.Powiem Ci ze wymiana u mnie 2 popychaczy trwała nie liczac ściągania pokrywy zaworów około 3 minut.Moj mechanik wcale nie zdejmuje wałka.6 garowki wiadomo lataja lepiej i wogole no ale jakimś kosztem oczywiscie - zupki.Ale jezeli nie pamietaja panowie z 6 garowek smiejac sie z naszych M-40 czym latało sie w polsce gdy powstawały m-40 to przypomne ( era POLONEZÓW 13l/100km i 170 tys i złom ) to wcale nasze M-40 nie sa takie złe.MOja ma 209 tys przebiegu,cykaja popychacze ale i tak piszcza laczki na 3. Jak sie skończy wałek i reszta bebechow kupie inna glowice a silnik dalej bedzie żył :D Panowie jestesmy posiadaczami tej samej i troche powagi,jeden ma 6 garow drugi 4 ale łaczy nas to samo..... Pozdrawiam
Freeride - 2005-08-27, 19:24

Moim skromnym zdaniem silnik BMW to silnik BMW osobiscie nie mam z M40 żadnych problemów przebieg 160tyś nic nie wymieniane w silniku, gdzies wyczytałem ze przy dobrej eksploatacji ten silniczek robi przebieg 300tys km bez remontu
Piotr_1 - 2005-08-27, 19:38

Bawar, mówisz że klikanie u Ciebie zostało. Powiem Tobie że bez wyciągania wałka można wymienić 4-5 popychaczy (od tyłu silnika) wszystkich nie wymienisz bo wałek za mało sie podnosi w pierwszej tulei bez odkręcenia 2 z 4 śrub, które znajduja się pod obudową za kołem pasowym :) . Ja postanowiłem wymienić wszystkie i naprawdę warto było. Jest komfort psychiczny 8)
drencrom - 2005-08-28, 12:02

wymiana 2 popychaczy to typowo polska naprawa w stylu "antek trzymaj mur ja lece po pieniadze!". jezeli wymieniasz popychacze to WSZYSTKIE.

sam jezdzilem m40b16 i musze powiedziec ze bylem zadowolony dopuki nie wstawilem m20b20. nawet mniejsza 6ka ciagnie o wiele lepiej, jest elastyczniejsza a kultura pracy to calkiem inna bajka. dzwiek wydawany przez silnik jest jak narkotyk, ja jezdze juz tylko z uchylona szyba po miescie. zuzycie 320i jest NIZSZE od 316i przy nawet ciut szybszej jezdzie. fakt faktem moj m20 jest naprawde w pieknym stanie technicznym. rozrzad wyglada jak nowy, zadnych nagarow badztez zanieczyszczen czyste zloto (byl jezdzony tylko na mineralnym CASTROL GTX PROTEC 15W40).

m40 to dobry silnik ktory przy prawidlowym oleju (15W40) moze osiagnac bez problemu 250.000 ale nie daje takiej satysfakcji jak jazda z m20.

LUKAS - 2005-08-28, 12:50

drencrom napisa/a:
zuzycie 320i jest NIZSZE od 316i

:shock: proszę o rozwinięcie tej myśli...

drencrom - 2005-08-28, 13:16

calkiem proste. jezdzac z ta sama predkoscia nie musze wykrecac 20ki tak jak 16ki. twierdze ze jezdze 20ka nawet szybciej i zuzywam okolo 9,5L na 100km. jezdze mniej wiecej polowe w miescie z duza iloscia swiatel i polowe po autostradach zawsze okolo 180km/h. mysle ze po polsce mozliwe beda spalania ponizej 8L/100km.

sam jestem pod wrazeniem. wszyscy krzycza ze 320i to straszny smok na paliwo, jakos nie moge tego potwierdzic. oczekiwalem zuzycia od 12 do 15 ale zostalem milo zaskoczony. m40 w tym sezonie nigdy nie spalilo mi mniej niz 10,5. mysle ze dobry stan mojego silnika decyduje o spalaniu. nie przyjmowal bym tego faktu jako reguly gdyz sporo silnikow m20 - malych czy duzych- znajdujemy w oplakanym stanie. sam intensywnie szukalem dobrego m20b25 za rozsadna cene przez POL roku i nie znalazlem nic co moglo by konkurowac z tym m20b20 ktorego teraz mam.

coz, wiekszy, mocniejszy silnik w podobnym stanie i podobny techniczne zawsze bedzie palil mniej niz mniejszy przy tej samej predkosci i tym samym stylu jazdy.

LUKAS - 2005-08-28, 13:23

drencrom napisa/a:
coz, wiekszy, mocniejszy silnik zawsze bedzie palil mniej niz mniejszy przy tej samej predkosci i tym samym stylu jazdy.

Tak, tutaj zgodzę się z Tobą w 100%, ale do tej pory byłem o tym przekonany tylko w konfrontacji:
M20B20 Vs. M20B25

A nie
M40B16 Vs. M20B20 :shock:

Dlatego byłem lekko zszokowany tym co napisałeś.

Zgodzę się że 325i moze spalic tyle samo ile 320i przy tak samo dynamicznej jeździe, ale zeby 320i paliło mniej niz 316i... jakoś to nie może mnie przekonac.

Bruner - 2005-08-28, 13:27

drencrom napisa/a:
twierdze ze jezdze 20ka nawet szybciej i zuzywam okolo 9,5L na 100km. jezdze mniej wiecej polowe w miescie z duza iloscia swiatel i polowe po autostradach zawsze okolo 180km/h. mysle ze po polsce mozliwe beda spalania ponizej 8L/100km

Ponizej 8 litrow na 100 km to wg mnie niemozliwe nawet w rownej, spokojnej trasie. U mnie trasa z przelotowa 110-120, momentami do 140, raczej spokojnie - 8,6, nigdy nie udalo mi sie zejsc na trasie ponizej 8,5 litra na 100 km. W cylku mieszanym - male niezakorkowane miasto/trasa tak jak podalem - 10 - 10,5. W samym miescie nie wiem bo nie miezylem, ale na oko wychodzi cos kolo 12.

drencrom - 2005-08-28, 13:27

fakt faktem, moje m40b16 nie bylo juz w najlepszym stanie. krecilo juz tylko do 5500U/min.
duchPW - 2005-08-28, 13:28

tak - ja też sie z tym nie spotkałem, bo co do zasady bety palą na cylinder, więc trochę mi to nei pasuje.... chyba, że ktoś cały czas pałuje M40, to nic dziwnego, że spalanie jest na maxa i przewyższa normalnie użytkowane M20
LUKAS - 2005-08-28, 13:32

Bruner napisa/a:
nigdy nie udalo mi sie zejsc na trasie ponizej 8,5 litra na 100 km

I tutaj jest dowod na to co napisał drencrom, tyle że w moim porownaniu

B25 Vs. B20

Ponieważ moja 325i w trasie do 110km/h z 3 osobami w kabinie i załadowanym bagaznikiem po brzegi zeszłą ponizej 8 litrów na 100 km :D

drencrom - 2005-08-28, 13:32

Bruner napisa/a:
Ponizej 8 litrow na 100 km to wg mnie niemozliwe nawet w rownej, spokojnej trasie. U mnie trasa z przelotowa 110-120, momentami do 140, raczej spokojnie - 8,6, nigdy nie udalo mi sie zejsc na trasie ponizej 8,5 litra na 100 km. W cylku mieszanym - male niezakorkowane miasto/trasa tak jak podalem - 10 - 10,5. W samym miescie nie wiem bo nie miezylem, ale na oko wychodzi cos kolo 12.


nie mialem jeszcze okazji sprawdzenia tego w praktyce. to tylko przypuszczenie.

Piotr_1 - 2005-08-28, 14:14

Myślę, że wiem jak wytłumaczyć te wszystkie spostrzerzenia.
Z tego co czytałem, silnik 6 cylindrowy przy stałej prędkości obrotowej (czyli przy równomiernej jeździe na trasie) jest w stanie wykazać się niskim zużyciem paliwa, takim nawet jak 4 cylindrowe. Dotyczy to właśnie naszych silników. Poza tym nie bez znaczenia jest fakt, że posiadacie w szóstkach dłuższe przełożenia, dzięki czemu podróżójecie na piątym biegu przy o wiele niższej prędkości obrotowej silnika, co przejawia się niższym zużyciem. Gdyby mieć takie przełożenia w m40, wykazałby się jeszcze mniejszym spalaniem na trasie (oczywiście przy gorszych osiągach maksymalnych :) ). U mnie piątka kończy się przy około 210km/h (6200obr odcięcie). W mieście jednak spalanie szóstek to zupełnie inna bajka. Przy nierównomiernej jeździe i częstym rozpędzaniu nie ma szans w spalaniu z czwórką, choć sam tego jeszcze nie sprawdzałem. Trudno porównywać opinie różnych osób, ponieważ umiejętności ekonomicznej jazdy są na różnym poziomie.
A tak w ogóle, to poza jazdą po kropelkę, oczywiście szóstka to moje marzenie i najbliższe plany :)

Artur C. - 2005-08-28, 15:04

Najniższe spalanie na trasie 550 km z przejazdem przez centra 3 dużych miast wyszło 7,7 litra na sto PB98. Normalnie jazda mieszana po mieście plus 60 km trasy wychodzi ok 9,5 do 10 litrów przy przyciskaniu 12-15 litrów. Silnik M20B20 nie na motroniku. U ojca niestety na motroniku ciężko zejść z 10\100 PB95.
Freeride - 2005-08-28, 15:10

zdadzam sie w 100% z Piotr_1 ....np. na trasie vectra 2.0 16v przy 120km/h pali tylko 4,5-5l (mój starszy ma furke z kompem) ale w miescie przy ruszaniu chwilowe spalanie nawet 36l , a na 100km w miescie ponizej 10l trudno zejsc
deliver S. - 2005-08-28, 16:52

moja M401,8 na trasie skopciła mi 8 litrów gazu na 100 km:d jazda praktycznie cały czas ze stała predkościa 80 -90 km /h..robiłem test na spalanie:D..po miscie okolo 11 -12..a nie powiem ze osczedzam:>

przebieg 140 tys i zero cykania..:D a silnik ten sporo potrafi

drencrom - 2005-08-28, 19:18

przebudowywalem samochod etapami. najpierw przerobilem tylny most na 4,10 z 320i i jezdzilem z dluzszym przelozeniem na starym silniku. wczesniej mialem 4,27 w 316i. musze stwierdzic ze 4,10 jest duuuuzo lepszy. predkosc maksymalna wzrasta i jezdzi sie jakos spokojniej. oczywiscie m20b20 jest w stanie popchnac to przelozenie znacznie efektywniej.
Artur C. - 2005-08-28, 19:25

Ja mam 3,46 i automat w 320 M20B20.
drencrom - 2005-08-28, 19:42

i jak sie na tym jezdzi? zastanawiam sie czy nie zakupic dluzszego mostu np 3,91 ze szpera.
Anonymous - 2005-08-28, 19:43

moja 318 z 89r spalila na trasie od konina do swiecka 6,4 przy predkosci 110-120 na autosradzie tej wlkp
na autobanie jazda byla torche szybsza kolo 120-140 7,5

silnik juz troche klika Ale jestem jak narazie z niego zadowolony!!!! przebieg 170 tys
pzdr

LUKAS - 2005-08-28, 20:19

Wracając do tematu, czyli czy M40 to gówno czy nie, z powyższych wypowiezie, stwierdzam że M40 to dobry motor, pod warunkiem prawidłowej ekspoatacji.
Z drugiej strony, jest to motor dość wrażliwy na zaniedbania własciciela. Bardziej wrażliwy niż M10 i M20, ale gdy o niego dbamy, to jest gut.

Dobrze to zrozumiałem :?:

drencrom - 2005-08-28, 21:41

LUKAS napisa/a:
Wracając do tematu, czyli czy M40 to gówno czy nie, z powyższych wypowiezie, stwierdzam że M40 to dobry motor, pod warunkiem prawidłowej ekspoatacji.
Z drugiej strony, jest to motor dość wrażliwy na zaniedbania własciciela. Bardziej wrażliwy niż M10 i M20, ale gdy o niego dbamy, to jest gut.

Dobrze to zrozumiałem :?:


generalnie zgadzam sie z wypowiedzia. zaden silnik bmw z lat 80tych nie znosi rzadkich oleji i darcia go na wysokie obroty nim olej osiagnie wlasciwa temperature.

najbardziej bezproblemowym silnikiem z wyzej wymienionej trojki jest definitywnie m10. m20 jest strasznie delikatny jezeli chodzi o przegrzanie. w m40 nalezy lac geste oleje i za kazdym razem kontrolowac i czyscic rurke olejowa nad walkiem rozrzadu. zapchanie jej dziurek prowadzi do przedwczesnego zuzycia walka.

Filos51 - 2005-08-28, 21:41

Witam

Zostało już dawno stwierdzone na tym forum że wadą M40 jest rozrzad a zwłaszcza hydraulika.

Chciałbym tylko zauważyć że problem ten występuje w 10-15 letnich autach
z wysokimi przebiegami i często nieokreślonej historii serwisowej więc niepowinno się mieszać z błotem silniczka M40 za to że po 200 tyśącach klepie bo kończy się rozrząd.

Można tylko płakać nad cenami nowego kompletnego rozrządu.

Kwestję poruwnania z 6 cyl taktownie pominę. :D

Pozdrawiam

pudzian - 2005-08-28, 22:10

ja tez jestem posiadacazem m40 i jak narazie to tylko brakuje mi troche wiecej koni pod maska ale tak wszystko spoko przebieg niewiem czy prawdziwy ale mam 170tys sczego22tys ja zrobilem:)pozdro
Piotr_1 - 2005-08-28, 22:44

A o czyszczeniu tej rurki to nie słyszałem. Cenna uwaga! W sumie to dzisiaj stwierdziłem ponownie, że nie stać mnie jeszcze na więcej paliwa, czyli na jazdę motorem 2,5 lub 3,5. Ostra jazda to u mnie około 5%, więc jakoś przebolę... bo pozostałe 95% to jazda bardzo ekonomiczna. Taki kontrast :) . Z resztą wczoraj z kolęgą szaleliśmy po mieście i muszę stwierdzić że sprawne 316i też ma potencjał i też potrafi zaskoczyć, a hamulce czasem już ledwo nadążają przy zawiłej jeździe, mimo że z tyłu mam tarcze. Szaleństwo zakończyło się najechaniem w głęboko zapadniętą studzienkę, na szczęście nic się nie stało. No i tu drugi problem z zabawą mocnym samochodem - nasze drogi. To moja pierwsza BMW i myślę że to bezpieczniej dla otoczenia, jeżeli jakieś błędy będe popełniał przy mniejszej prędkości :) . Swoją drogą, gdybym miał ponad 150hp, to najpierw pomyślałbym o zmianie hamulców na sportowe...
drencrom - 2005-08-28, 23:41

http://www.realoem.com/bm...434&hg=11&fg=25

rurka to nr. 14 na grafice. mozna ja latwo wyjac i wyczyscic w dieslu. szczegolnie czyste powinny byc dziurki u dolu rurki smarujace walek rozrzadu. znam paranoicznych maniakow ktorzy wymieniaja ja przy karzdej zmianie oleju.

m40 nie jest przystosowany do czestego odkrecania dekla na glowicy. originalne sruby niszcza dosc szybko gwinty w aluminiowej glowicy. jezeli chce sie to robic polecam wklejenie bolcow takich jak w m20 na LOCTITE i uzywanie nakretek od m20. uszczelka gumowa jest bezproblemowa i moze byc uzywana wielokrotnie.

http://www.realoem.com/bm...908&hg=11&fg=15

bolec nr. 9


http://www.realoem.com/bm...918&hg=11&fg=15

nakretka nr. 4


w polaczeniu z gestym olejem umozliwia ten zabieg znaczne przedluzenie zywotnosci rozrzadu o ile nie jest on juz zaatakowany.


m40 to dobry silnik. jego dol jest niezniszczalny. gora tez moze dlugo sluzyc o ile uwaza sie na pewne drobiazgi i wie jak sie obchodzic z maszyna.


hamulce w 325i wystarcza nawet przy sportowej jezdzie o ile sa w porzadku. nie mam na mysli katowania samochdu tylko szybka dynamiczna jazde.


drog to wam nie zazdroszcze. moja przejechala jakies 15000 po polsce. mam zawieszenie M techniczne i karoseria ma w tej chwili 134000. kilka dni mialem jazde probna 320i (probuje namowic kolege na e30) ktore bylo jezdzone tylko po reichu i musze powiedziec ze roznica byla drastyczna. nic nie stuka, nic nie puka, calkiem inna jazda. jazda probna umocnila mnie w przekonaniu ze mam kompletne zawieszenie do wymiany.

drencrom - 2005-08-28, 23:58

Piotr_1 napisa/a:
Z resztą wczoraj z kolęgą szaleliśmy po mieście i muszę stwierdzić że sprawne 316i też ma potencjał i też potrafi zaskoczyć


bardzo trafne stwierdzenie. niestety kultura z jaka m40 dokonuje tego nie ma porownania z m20. jezdzac z m40 bylo mi czasem niemilo cisnac silnik bo brzmial wyrzylowanie i wibrowal strasznie. brzmienie m20 poprawia sie proporcjonalnie do predkosci obrotowej walu korbowego. czasem powyzej 4000 u/min az ciary po plecach przechodza.

pozatym piotr_1 podoba mi sie twoja e30. taka sama jak moja tylko biala a nie czarna...

mocry - 2005-08-29, 10:08

Ja powiem tylko tyle, ze b20 to smok i juz :P A tak na serio, to owszem pali duzo (po miescie jakies 15L Lpg, czyli PB sądze, ze spali kolo 12-13L) ale z drugiej strony nie wiecej niż inne 2litrowki z tych lat... Przynajmniej tak mi sie zdaje.

Pozdro

PS Dzwieku tego motoru to chyba nigdy sie nie zapomni :twisted:

mateo - 2005-08-29, 10:54

Co do M10.
To jest stara "toporna" maszyneria gdzie trudno coś popsuć, nawet zła obsługą.
Ja mam 310 tys bez remontu , kompresje powyzej 10,5 atm, silnik bez problemu sie kręci do 6500, nie puszcza nieboieskiego dymku itd

Jesli chodzi o silniki BMW to przegiedi rzedu 300 tys normalnego użytkowania to żaden problem. (bez katowania)
Co do M40, to słyszalem ze z głowicami troche problemów, ale z kolei dół jest bardzo wytrzymały. Świadome tego BMW po paru latach zmodernizowali to co było bolączko i powstała bardzo dobra jednostka M43. Wiec jak zastąpili M40 po kilku latach to nie był to dobry silnik na miare BMW.

PS.
I chyba M40 jest mniej wytrzymały jeśli chodzi o tuning niz M10, tylko że tuning w tych silnika powinien zaczynać sie od swapa na r6

Łukasz - 2005-08-29, 13:04

Do M40 polecam olej MOTUL 0W60 - doskonale chodził na tym mój EX silnik 1.8. Uprzedzając pytanie kosztuje około 300 PLN za 4 litry, ale według mnie warto. Zresztą do hyrauliki tylko syntetyk.
ziolo56 - 2005-08-29, 18:27

Ja tez mam M40 rocznik '90 przejechane ma 246 tys. i nic nie stuka nie wiem czy poprzedni wlasciciel cos wymienial czy Nie..JA sam przejechalem ponad 20 tys.km i jest super na dzien dzisiejszy przydaloby sie wymienic uszczelniacze bo troszke olejku zaczela lykac..ale i tak jest super..
6cyl fajne ale to spalanie troszke przeraza jakby mial kaske to zrobilbym swap M42..pozdro for all..m40 RULLEZZZZZZ

Piotr_1 - 2005-08-29, 19:27

Cytat:
rurka to nr. 14 na grafice. mozna ja latwo wyjac i wyczyscic w dieslu. szczegolnie czyste powinny byc dziurki u dolu rurki smarujace walek rozrzadu. znam paranoicznych maniakow ktorzy wymieniaja ja przy karzdej zmianie oleju.

m40 nie jest przystosowany do czestego odkrecania dekla na glowicy. originalne sruby niszcza dosc szybko gwinty w aluminiowej glowicy. jezeli chce sie to robic polecam wklejenie bolcow takich jak w m20 na LOCTITE i uzywanie nakretek od m20. uszczelka gumowa jest bezproblemowa i moze byc uzywana wielokrotnie.


Mhmmm, no właśnie zauważyłem. Moja głowica miała już właśnie przekręconą jedną tulejkę :) . Czyli wklejamy po prostu takie szpilki. Pomysłowe, może spróbuję.
...
To fakt..., 6 cylindrów to komfort i człowiek nie musi tego silnika żyłować cały czas... Poza tym dźwięk... wczoraj jechałem jako pasażer przypadkowo napotkanego 325ix bez kata. Niestety na gazie, więc na paliwie szedł tragicznie, jak słabe 320i. Rzeczywiście, dźwięk hipnotyzuje... coś pięknego... w m40 na oryginalnym układzie wydechowym mam tylko dość ładny dźwięk pomiędzy 2500 a 3000 RPM. Właśnie dotarł mi się nowy tłumik końcowy i powróciło to miłe buczenie.

Łukasz - 2005-08-30, 09:30

Jeśli ktokolwiek z was mysli o zmianie M40 na M20 niech go nie przeraża spalanie.
Moje M40 paliło 7 w trasie przy spoko jeździe w mieście 10,11 litrów/100 km
Nowy silnik w 2 drzwiowej budzie, czyli lekko podżyłowane przez Hartge M20b25 pali w trasie 7,8 -8,2 litra, a w miescie 11. I wcale nie przy jeździe emeryckiej.

Oczywiście mowa o benzynie, bo gazu nie uznaję.
(Pioter_W: a kogo to obchodzi - nie odchodź od tematu)Także ogromne spalanie 6 garów to mity.

KotSylwester - 2005-08-30, 13:20

7,7 l /100km wawa - jurata. 1.8 m10. bez gazu (jeszcze)
cypis - 2005-09-08, 23:40

NIE MIALEM OSOBISCIE ZBYT WIELE DO CZYNIENIA Z 4 CYLINDROWCAMI BMW ALE W SUMIE CO DO SPALANIA HMM MAM PONOC EKONOMICZNE AUTO 325E ....AUTOMATR I DELIKATNA JAZDA 10L MIASTO KUMPLA E36 318IS 7-8....I ROBI MNIE JAK CHCE ....ZNAJOMEGO 316 E30 COMBI FAJNE ALE FAKT CYKA JAK DIESEL I NAWALA MU NON STOP I PALI TEZ 8-9 DELIKATNA JAZDA MIASTO NAJROZSADNIEJSZA OPCJA 320 TANIE UBEZPIECZENIE W MIARE MOCNY SILNIK I STOSUNKOWO NIEWIELKIE CO DO POJEMNOSCI SPALANIE .... POD WZGELEDEM FRAJDY (MOWA SERI 3 BO Z INNA MALO MAM DO CZYNIENIA W WERSJACH OD 80-00 ROKU PRODUKCJI TO 325 OCZYWISCIE )W SUME Z TEGO CO ZAOBSERWOWALEM IS NAJLEPSZY 4 CYLINDROWIEC I WART ZAINTERESOWANIA PIERWSZE SERIE M40 CHOROBY WIEKU DZIECIECEGO POTEM JUZ JEST SPOKUJ W NOWSZYCH MODELACH .....1 PROBLEM URZYWKI SA W GORSZYM STANIE BO BYLY DEPTANE I NA TO TRZEBA UWARZAC JAK DOBRA SIE KUPI Z NOWSZYCH TO SPOKUJ NA LATA
Freeride - 2005-09-09, 08:45

Cytat:
Jeśli ktokolwiek z was mysli o zmianie M40 na M20 niech go nie przeraża spalanie.
Moje M40 paliło 7 w trasie przy spoko jeździe w mieście 10,11 litrów/100 km
Nowy silnik w 2 drzwiowej budzie, czyli lekko podżyłowane przez Hartge M20b25 pali w trasie 7,8 -8,2 litra, a w miescie 11. I wcale nie przy jeździe emeryckiej.


w moim 1.6 na trasie przy 120km/h wychodzi 6l/100km, w mieście 8,5 przy normalnej jeździe (niekiedy wiadomo trzeba depnąc :)

kumpel ma m20b20 i niestety w miescie przy normalnej jeździe poniżej 12 trudno mu zejsć :/ , na trasie przy 120km/h w miare spoko 8-9l/100km

Łukasz - 2005-09-09, 10:04

cypis - interpunkcja i Caps Lock - bo nie daje się czytać
cypis - 2005-09-09, 13:06

sorki klawiatura mi nawala jak to pisalem juz jest nowa poprawie sie:))
pozdrawiam

Freeride - 2005-09-09, 13:19

zapraszam do działu filmy amatorskie , jest tam mój m40 shit :)
piotr323 - 2005-09-09, 14:17

Freeride napisa/a:
zapraszam do działu filmy amatorskie , jest tam mój m40 shit :)


przeczysz sobie, raz piszesz "shit" a w podpisie "nic lepszego nie trzeba", zdecydyj się chłopie :twisted:
" o dziwo" - nieładnie , gdzie moderatorzy :shock: :x :evil: ( joke, he, he)

Freeride - 2005-09-09, 14:20

Cytat:
przeczysz sobie, raz piszesz "shit" a w podpisie "nic lepszego nie trzeba", zdecydyj się chłopie
" o dziwo" - nieładnie , gdzie moderatorzy ( joke, he, he)

hihihi no taki jest temat postu , i wiekszość mówi że shit więc ja też :wink:

piotr323 - 2005-09-09, 14:23

wiem, wiem, zamknijcie ten temat :oops:
Łukasz - 2005-09-09, 14:28

M40 to nie taki shit, trzeba go tylko traktować specjalnie, ja kiedy miałem 1.8 M40, wsiadłem i stwierdziłem - RAKIETA! Co prawda później już poglądy na ten temat urealniły się i zdałem sobie sprawę, że pocisk to nie jest, niemniej raczej przyjemnie będę wspominał jego posiadanie - tym bardziej, że nigdy mnie nie zawiódł, zawsze odpalał, w największe mrozy, a ja mu sie odwdzięczałem. Palił też niewiele wcale. I był taki hmmm łagodny można powiedzieć, dobry dla początkującego beemkowicza. Teraźniejsze M20 już takie nie jest - ma cholerny pazur, ale teraz do tego dorosłem i teraz to własnie lubię. W tym momencie moje stare dobre M40 jeździ gdzieś w Puławach....
piotr323 - 2005-09-09, 14:36

no widzisz Łukasz w końcu przyznałeś że nie tylko swap dla M40,
i chwała Ci za to ( i tu oklaski ) :lol: :lol: :lol: :D :D :D

Łukasz - 2005-09-09, 14:49

Ależ oczywiście, że nie tylko swap. Tuning M40 jest nieopłacalny i nieprzyszłościowy - to fakt niepodważalny, ale dbanie o ten motor, zalewanie go dobrym olejem, wymiana wszystkiego na czas (rozrząd najwyżej co 40 000 km) i można sobie spokojnie, czasem nawet mniej spokojnie :D pojeździć. Trzeba tylko po prostu na drodze znać swoje miejsce w szeregu, bo w silniku tym, takim BMW experymencie nie ma zbyt wielu cudów, są np. osławione bociany - (za którymi kolega pewien tęskni jeźdżąc teraz ponad 200 konnym M20), nie ma szaleńczych pędkości, piorunującego przyspieszenia - ale nie każdemu to potrzebne - fakt. Mi także bo mając dużo mocniejszy samochód , można powiedzieć , że jeźdżę teraz nawet spokojniej na codzień.

Denerwuję się tylko kiedy ktoś chce ten silnik ożywiać partiami, robić z niego ###KM tanim kosztem i twierdzi, że jego M40 ma 8 czy 9 sekund do paki.

Ale w ogóle to jest ok. :D
Pozdrawiam

Freeride - 2005-09-09, 14:53

Cytat:
Denerwuję się tylko kiedy ktoś chce ten silnik ożywiać partiami, robić z niego ###KM tanim kosztem i twierdzi, że jego M40 ma 8 czy 9 sekund do paki.


hmmmm ja np. nie ożywiam :wink: mam zwykłą serie, może mam zrypany stoper :roll: sam nie wiem ale mam 9 do paki i to jeszcze nie jest piłowane na maksa...

Łukasz - 2005-09-09, 14:57

Freeride myślę, że jak dopiłujesz na maxa to wyjdzie Ci coś około 7 sek. do setki. Po prostu trafił Ci się zajebiście szybki 316. A sprawdzałeś może czy w odmętach cudów techniki pod maską poprzedni właściciel nie ukrył gdzieś tam jakiegoś turbo? Takie rzeczy się zdarzają. Serio.

A w ogóle to myślę, że masz M3 tylko coś ściemniasz.

Freeride - 2005-09-09, 15:02

Cytat:
Freeride myślę, że jak dopiłujesz na maxa to wyjdzie Ci coś około 7 sek. do setki. Po prostu trafił Ci się zajebiście szybki 316. A sprawdzałeś może czy w odmętach cudów techniki pod maską poprzedni właściciel nie ukrył gdzieś tam jakiegoś turbo? Takie rzeczy się zdarzają. Serio.

A w ogóle to myślę, że masz M3 tylko coś ściemniasz.


nakreciłem dzisiaj króciutki filmik , tylko jedna próba na 1-dynce przez chwile zwijało gumy...jest w dziale amatorskie filmy...

piotr323 - 2005-09-09, 15:03

Łukasz napisa/a:
Freeride myślę, że jak dopiłujesz na maxa to wyjdzie Ci coś około 7 sek. do setki. Po prostu trafił Ci się zajebiście szybki 316. A sprawdzałeś może czy w odmętach cudów techniki pod maską poprzedni właściciel nie ukrył gdzieś tam jakiegoś turbo? Takie rzeczy się zdarzają. Serio.

A w ogóle to myślę, że masz M3 tylko coś ściemniasz.



buehehehehe, Łukasz daj spokój, z wiatrem było :roll:

Freeride - 2005-09-09, 15:04

Cytat:
buehehehehe, Łukasz daj spokój, z wiatrem było

u nas dzisiaj bezwietrznie :wink:

Cytat:
A w ogóle to myślę, że masz M3 tylko coś ściemniasz.


M3 chciałbym mieć , moge tylko pomarzyc :roll: ale to chyba by miało z 5sek do setki albo lepiej , nie pamiętam ile to ma :wink:

Łukasz - 2005-09-09, 15:06

Obejrzałem, zmierzyłem, wyszło mi 8 sekund, miałeś rację. Zwracam honor. Naprawdę szybkie 316.

To jest chyba S14, a nie M40. Naprawdę. Zwija asfalt jak oszalałe.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group