| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - amortyzatory do e28
Łukasz82 - 2005-09-29, 00:07 Temat postu: amortyzatory do e28 Uprzedze rady o poszukaniu postow, tematow itd.
Szukalem, przeczytalem wszystkie.
Po pierwsze jaka jest roznica jesli wogole jest miedzy amortyzatorami gazowo olejowymi a gazowymi??? Gosc w sklepie powiedzial mi ze wszystkie sa albo olejowe albo olejowo gazowe, ze nia ma czystego gazu.
Po drugie, jakiej firmy i jakie amory zamontowac do e28 na przod z silnikiem m20b20???
Jesli mozecie podac orientacyjne ceny, bede wdzieczny
duchPW - 2005-09-29, 00:57
gość w sklepie dobrze Ci powiedział, a co do cen.... zależy od półki na którą sięgasz- podejrzewam, że rozpiętość cenowa będzie od 80 do 300 zł za sztukę, ale w cenach do e28 w ogóle się nie rozeznaję
proponuję google - na forum kiedyś były cenniki, ale skoro szukałeś....
Łukasz82 - 2005-09-29, 10:35
Ceny mniej wiecej znam, wszystkie gazowki sa mniej wiecej w podobnych cenach. Nie jestem pewien czy olej czy gaz...
A ceny podaje:
MONROE MG998 227 ZŁ
KYB 365043 249.60 ZŁ
SACHS 100 593 310 ZŁ
BOGE 32-839-F 310 ZŁ
QH 178193 185 ZŁ
GABRIEL G44920 212 ZŁ
ORYGINAŁ 315ZŁ
DELPHI 255 ZŁ GAZ
Co wybrac???
W tej chwili przod jest za miekkie, ale nie wiem czy to wina zuzytych amorkow czy tego, ze pewnie byly olejowe;/
Łukasz82 - 2005-09-29, 15:00
A co sadzicie o Monroe sensatrac? - 260 pln
Przemass - 2005-09-29, 16:25
Podobno wileki syf, kilku znajomych się pokusiło i niestety szmelc.
Dołożyłbym i kupił SACHS, chyba że coś sport bilstein lub koni
Gepard - 2005-09-30, 00:08
monroe to sycf w ciasnych lukach latwo stracit kontrole nad utkiem gdyz sa dwu stopniowe moment przejscia jest tragiczny. Poszukaj blinsteinow nie powinny bych drogie ceny dokladnej nie nam ale napewno warto dolozyc
Łukasz82 - 2005-10-08, 01:28
Kupilem Sachsa 100 388 - olej, podobno zamiennik BODGE tego ktory na pierwszy montaz.
Jest lepiej, auto mimo, ze miekkie, komfortowe to na zakretach trzyma sie pieknie a i zatrzymuje sie o wiele szybciej.
Na poczatku myslalem, ze kupilem wadliwe amory, bo roznica miedzy starymi a nowymi byla tylko w tym, ze lepiej trzymal sie na zakretach i szybciej sie zatrzymywal. Komfort ten sam.
Dodac musze, ze w srodku siedzialy najprawdopodobniej 17 letnie BODGE, mialy jeszcze wybity znaczek BMW, prawie wogole nie trzymaly i lal sie z nich olej.
Dziwne to dla mnie bylo, ze po zalozeniu nowych sachsow, nie porazila mnie jakas diametralna roznica, nic nie powalilo mnie na kolana, a zmiany w komforcie sa dosc suptelne.
Ale czy w amortyzatorach nie najwazniejsze sa wlasnosci jezdne???
|
|