| |
BEEMKA - KLUB BEEMKA KLUB |
 |
TECHNICZNE - ukruszony kabel masy - konsekwencje - help
SmasherE30 - 2005-10-24, 23:40 Temat postu: ukruszony kabel masy - konsekwencje - help Czesć
Sprawa wygląda następująco
Zakupiłem nowy akumulator, mniejszy niż poprzedni. Nie przymocowałem go (jedynie zaginając blaszkę na krawędzi) i mial tendencje do przesuwania się podczas jazdy ... no i tak się najeździł że ukruszył się kabel masowy akumulatora i...
Jade sobie pewnego wieczoru a silnik zaczał przerywać, stracił moc ... zatrzymałem się na stacji, zatankowałem, odpalam ... zaskoczył ale zalewa go wachą, za mną czarna chmura a silnik pracuje nierówno, przerywa, nie chce się wogóle wkrecać, gaśnie ... kupiłem na stacji zestaw kabli rozruchowych i przewodem masowym zastapiłem seryjny kabel. Odpaliłem, ale dalej z silnikiem dzieje się to samo ... przypuściłęm zwarcie poprzez stkanie sie ukruszonych kabli i awarię komputerowego sterownika silnika. sam mam 2,0 na motroniku 1,1 z końcówką 152. Udalo mi się zdobyć motronika 1,3 z końcówką 172.
Dziś udało mi się dorobić przewód i założyłęm tego motronika 172. Odpalam ... zaskoczył ale znów to samo ... leje wachą i nic więcej. Jedyny plus to taki że auto odpala na nowszym motroniku więc jest fajnie, ale nie o tym teraz ...
Przepływomierz ma końcówkę 083.
A więc niby komputery sa w porządalu, na obu odpala od strzału na zimno czy ciepło i na obu pracuje tak samo.
Jak sądzicie ... co moglo paść? Wtryski się zawiesiły? Gdzie mam zerknąć? Poza praca silnika wszystko działa jak należy, oświetlenie i dmuchawa ... całe seryjne wyposażenie elektryczne, nawet central z alarmem ...
Dzięki za wszelkie uwagi ... pozdro
Piotrek - 2005-10-24, 23:45
czarna magia ciekawe co sie mogło stac? dobrze ze zwarcia nie było bo ...
SmasherE30 - 2005-10-24, 23:54
no zwarcie musiało gdzies być skoro jest taki zonk
henry - 2005-10-24, 23:59 Temat postu: awaria Witam !! Zwarcia to nie bylo ,ale jak zabrakło "bufora" jakim byl akumulator , to napiecie w instalacji elektrycznej mogło momentami osiagnąc nawet 20-30 V i poszło "przepiecie".Musiala prawdopodobnie "paść" gdzies w MOTRONIC'u elektronika. Smutne ale prawdziwe.Chyba nie obejdzie się bez diagnostyki kompa......PZDR - henry
SmasherE30 - 2005-10-25, 00:53
no ale włożyłem inny komp! Heniek! i to samo!
wszystkie bezpieczniki są całe!
Bruner - 2005-10-25, 01:19
Przeplywomierz? U mnie po strzale gazu klapka zablokowala sie w pozycji max otwartej i benzyna leje sie strumieniem, az w oczy szczypie. Tylko ze u mnie nie ma problemu z przerywaniem itp, poprostu mocno kopci i smrodzi ale chodzi rowno
Go¶æ - 2005-10-25, 01:31
Witam !!
Sprawdz czy wszystkie przewody masowe wychodzace z wiazki maja
dobry "styk"z silnikiem a najlepiej stan wszystkich polaczen masowych
pod maska.
Nastepnie co mniej prawdopodobne :przeplywomierz ,czujnik polozenia
walu,czujnik temperatury. Powodzenia !!!
sebo - 2005-10-25, 13:24
a odepnij czujnik poziomu oleju i sprobuj dosyc nie prawdopodobne ale sprobuj
koza0007 - 2005-10-25, 17:25 Temat postu: Re: ukruszony kabel masy - konsekwencje - help
| SmasherE30 napisa³/a: |
Jade sobie pewnego wieczoru a silnik zaczał przerywać, stracił moc ... zatrzymałem się na stacji, zatankowałem, odpalam ... zaskoczył ale zalewa go wachą, za mną czarna chmura a silnik pracuje nierówno, przerywa, nie chce się wogóle wkrecać, gaśnie |
U mnie jest identycznie tylko ze to dzieje sie losowo. Jak tak szarpie to pomęcze go tak kilka minut i wszystko wraca do normy. Ostatnio przez 4 dni bylo wszystko dobrze, aż do wczoraj rano - znowu to samo. Teraz jest znowu wszystko ładnie.
Jakie sygnały powinien dawać czujnik wału.
sebo - 2005-10-25, 19:55
to lepiej na biegu rob przeglad instalacji elektrycznej bo ja tez tak mialem i okazalo sie ze to kabelek sie przecieral i czasami zwieral do masy az pewnego dnia zwarl na amen i sie popalilo to i owo
duchX - 2005-10-26, 16:11
ktos juz wczesniej napiusal ze po utracie masy wzroslo napiecie i to jest prawda napiecie moze wzrosnac nawet do 50 kilku volt i moglo pasc wiele zeczy przykre ale coz chyba twoja wina powodzenia w naprawie
sarna1 - 2005-10-26, 20:35
niechcac starszyc ale kolega we Fiacie spalil sobie kable w wiazce i wszystkie sterowniki w aucie...
SmasherE30 - 2005-10-26, 22:06
spróbuje sprawdzić jeszcze podstawowe sprawy jak przepływka, silnik krokowy, zapłon ...
ale elektryk ze mnie żaden więc pewnie będe musiał oddać auto w dobre ręce ... może uda mi się zwerbowac właściciela jakiejś dwulitrówki na podmiankę podzespołów elektronicznych ...
fuck'n pech
pozdro
koza0007 - 2005-10-26, 23:13
Sprawdzalem krokowy i bez napiecia jak dmuchne to jest przeplyw. Czy nie powinien byc wtedy calkowicie zamkniety?
|
|