A jak Ty myślałeś?? ponad dwudziestoletnie auto i miałoby być nie bite? Ja jestem kobietą i w życiu nie przyszłoby mi to do głowy! Zwłaszcza jeżeli chodzi o auto bmw i to jeszcze e30, które najczęściej kupują młode łebki do driftu i "popisów", a później pieszczotliwie nazywają je "bunia" ale infantylne!
Można znaleźć dwudziestoletnie nie bite auto, tylko trzeba trochę więcej czasu poświęcić na szukanie i mieć trochę szczęścia. A akurat te młode łebki przerzucili się już dawno na e36 na gejlookach
Te bezwypadkowe, o których piszesz też są bite tyle tylko, że w opisie pisze: "żona jeździła do kościoła i czasami na zakupy ( w słoneczną pogodę), w zimie nie jeżdżony, garażowany, stan fabryczny, tylko siadać i jechać" Oczywiście posiada oryginalny lakier i udokumentowany przebieg a serwisowany był tylko w ASO Kiedy przyjedziesz na oględziny to okazuje się, że lakier być może kiedyś był oryginalny,przebieg był udokumentowany tylko do pewnego momentu, a szpachla i niegrające szczeliny nie wiadomo skąd się wzięły Właściciel przekonany, że auto jest bezwypadkowe bo przecież ON nic z nim nie robił Życzę powodzenia w szukaniu "niebitych" egzemplarzy. Co do gejlook'ów się zgadzam- dziecinada
A jak Ty myślałeś?? ponad dwudziestoletnie auto i miałoby być nie bite? Ja jestem kobietą i w życiu nie przyszłoby mi to do głowy! Zwłaszcza jeżeli chodzi o auto bmw i to jeszcze e30, które najczęściej kupują młode łebki do driftu i "popisów", a później pieszczotliwie nazywają je "bunia" ale infantylne!
przemawia przez Ciebie jakaś dziwna ironia co do posiadaczy e30stek
ja swoja kupilem jako padalca teraz niewiele jej juz brakuje do idełu (dla mnie nie fabrycznego)
ze swoich obserwacji tego co jezdzi po naszych drogach to chyba każdy przyzna mi rację że e30stek jest coraz mniej a jak to nazwałaś
Cytat:
młode łebki
przesiadaja sie na e36 czyli pieszczotliwie zwane kebaby
nie wierzysz? sprawdz sobie ile jest wystawionych e30 a ile e36 na allegro
dziwne że właśnie kobieta ma takie podejscie ale co tam nie mój problem
_________________ www.bmw-e30.pl
Ostatnio zmieniony przez Miki 2009-04-05, 20:26, w caoci zmieniany 1 raz
Nie mam ŻADNYCH kompleksów-nie mam powodów żeby je mieć . Jaki związek ma kebab z e36 bo nie bardzo rozumiem? W ogóle skąd ten epitet "kebab"? "bunia" jest infantylna, a kebab to już bardzo prostackie określenie. Mój stosunek do e30 jest ambiwalentny i nie ma pejoratywnych kontekstów aczkolwiek według mnie żółwik nie odkrył Ameryki pisząc, że jego "bunia" była bita.
P.S. posiadam piersi, nie cycki.
ile obstawiasz ze dlugo tu nie pobedzie? tydzien daje i stawiam Bolsa
obrazanie sie w modzie ostatnio jest hihih
pani pejoratywna z piersiami- skoro nie masz kompleksow zawsze mozemy Ci ich troche przysporzyc
gwoli wyjasnienia:
po pierwsze primo: istnieje cos takiego jak niebita e30 - jakich wiele na tym forum,nie kupi sie takiej za grosze - nie ten cyrk nie te malpy.
po drugie primo: kebab to kebab i nim zostanie,jak nie wiesz dlaczego zapytaj pierwszego lepszego turasa
po trzecie primo - ultimo: wypadalo by sie przywitac najsampierw
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
Ostatnio zmieniony przez slawo 2009-04-05, 21:59, w caoci zmieniany 1 raz
Karolina, powiem Ci, że jeśli uważasz że nie ma nie bitych E30 to się grubo mylisz, wręcz nie znasz się i nie wiesz co ludzie trzymają w garażach.
Inna sprawa, że kupić samochód który ma coś lakierowane czy wymienione drzwi (wg. mnie to kosmetyka, a więc auto bezwypadkowe) a kupić auto powypadkowe (czyli bite), więc takie, które powinno iść do kasacji a nie być reanimowane to dwie inne sprawy. Mogę się też założyć, że nie masz oryginalnego lakieru na swoim kebabie, a więc idąc twoim tokiem myślenia masz "bite" auto...
ps. co do twoich "inteligentnych" słów, to po prostu żal... używasz je ewidentnie na pokaz, by komuś pokazać jaka mądra jesteś, zupełnie nie potrzebnie... z resztą skoro dziś się tu pojawiłaś i już z takimi tekstami wyjeżdżasz to za pewnie jesteś kolejnym dzieckiem onetu
Dobry wieczór Ciesze się, że spowodowałam poruszenie;) Co do wykształcenia, oczywiście je posiadam: nie zawodowe, nie średnie, ale wyższe. Dlatego trudno mi zaakceptować prostackie słownictwo, implicite prostackie zachowanie tym bardziej. Ile tutaj pobędę? być może krótko. Mam masę innych zajęć, muszę poszerzać epistemologiczne horyzonty Pozdrawiam wszystkich posiadaczy e30 i apeluję: łamcie powszechny stereotyp dresa w bmw bo niestety jest w tym ziarnko prawdy
Dobry wieczór Ciesze się, że spowodowałam poruszenie;) Co do wykształcenia, oczywiście je posiadam: nie zawodowe, nie średnie, ale wyższe. Dlatego trudno mi zaakceptować prostackie słownictwo, implicite prostackie zachowanie tym bardziej. Ile tutaj pobędę? być może krótko. Mam masę innych zajęć, muszę poszerzać epistemologiczne horyzonty Pozdrawiam wszystkich posiadaczy e30 i apeluję: łamcie powszechny stereotyp dresa w bmw bo niestety jest w tym ziarnko prawdy
Niestety moja droga, jest tu wiele osób z wyższym wykształceniem, jednak skromność nie pozwala chwalić się tym na forum, zresztą znamy się na tyle dobrze że wiemy kto ma inż, kto ma mgr kto ma jeszcze co innego bez pisania tego na forum.
To że ubierasz zdania w ładne słówka nie sprawia że jesteś "fajna". Napisz coś konkretnego, podeprzyj swoje twierdzenia dowodami. Ładne słówka to trochę za mało.
A co do dresów........ każdy chodzi w czym chce, ty możesz sobie chodzić w różowym mini ja mogę sobie chodzić w szeleszczącym dresie. w czym problem?
Oczywiście, a najinteligentniejsi ubierają się w dres, jeżdżą bmw, słuchają techno z otwartymi szybami w samochodzie i palą gumę na każdym skrzyżowaniu Wielokrotnie spotykam się z takim obrazem i uważam, że to żałosne. Nie wspomnę już o "tuningu", który nierzadko powoduje, że samochód wygląda jak kiczowata zabawka z odpustu
[ Dodano: 2009-04-05, 22:35 ]
Opuszczam Was i układam się do snu. Nie chcę już czytać o kebabach i skonsumowanych flaszkach bo jestem abstynentką