Skoro był potrzebny a kolega Szajbaa nie przywozil go osobisci to nalezalo odrazu wskoczyc do samochodu i pojechac po niego samemu a nie teraz robic awanture.
High-Tech napisa/a:
Myślę, że temat może powisieć do południa, potem go przenoszę do "archiwum"
Ja mysle ze to sie mija z celem takie czekanie. Zamykam juz i po sprawie.
_________________ BMW - Bóg Mnie Wybrał
Było: E34 520iA rok 1989 .........E30 320i rok 1988 .........E36 318is COUPE '92 mit sperre .........żona miała Forda Focusa .........E46 323 rok '98 .........E46 330Xi rok '00 .........E83 X3 3.0 (not powered by LPG) rok '04 .........E46 320D rok '05 .........E46 318i rok '99 .........E46 316i Compact rok '03 .........E46 330xi Touring 2002
Witam Cie Kamilu... Powiem Ci, że jesteś śmieszny... Zagoniłeś dziewczyne do ogarniania części i nawet tego nie umiała załatwic. Pisze mi smsy... Zadzwoniła dosłownie raz. Tak miałem być następnego dnia i byłem tylko wiedz ze ja numerów nie zapisuje a esy kasuje... Wypadało by żeby zadzwoniła zapytała co i jak... Ja nie bedę wydzwaniać za nia i pytac czy jej pasuje bo ja jadę chciała towar to powinna o niego zapytać, zadzwonić, z reszta wydaje mi sie że temat pilne to wyglada trochę inacze??? Dzwonisz pytasz czy mam? mam cena 80zl ok temat pilny już do ciebie lece i daje 100zł ja tak to widze i tak załatwiam jak cos jest dla mnie pilne... a nie ona wymaga żebym był o 23 w domu bo jedzie do sochaczewa i ma po drodze, nie było mnie, mowiła że jest jej w ogole nie podrodze to zaoferowałem że ze soba zabiore. Tak jak pisałem wyżej nie odezwała sie kiedy to termin przesunąłem i jeszcze ma pretensje... Nie wspomne o tym że czarna lista to nie plac zabaw wyje ba łem Cie na cos? okradłem? oszukałem?? Nie bądz dziecko... Tym bardziej że mnie znasz wieźlismy 325 z zielonej które ROZJEBAŁEŚ i nawet słowem się nie zjebałeś, a teraz oczerniasz mnie na forum... Zamiast zapakowac du pe w woz i do mnie podjechac z Woli masz całe 15km...
KAMIL E-30 napisa/a:
a zaistnieć to ty chyba chciałeś ale nie wiem gdzie może w markecie albo w biedronce he he
a do Carmen sie nie sap jak nie masz o co... i zauważ imbecylu ze to kobieta nie chłop jak Ci sie wydaje.
i jeszcze zapytała o inne czesci napisałem jej ceny i zaczeła targować... Myślałeś że na ładne oczka wyrwie cos za darmo?? żałosne... Jak byś nie mogl sam zadzwonic i o wszystko się dogadac bez problemu... Z bratem to Ty chyba tylko nazwisko masz wspolne.......