Przymierzam się do sprzedaży już kilka miesięcy, ale zawsze jest tak, że wyczyszczę ją w sobotę przed giełdą i jak tak sobie na nią patrzę, to mówię sobie NIE I nie jadę na giełdę. Ostatnio byłem pierwszy raz na giełdzie, była chętna pewna kobieta, nawet się napaliła, ale powiedziałem że to nie jest samochód dla kobiety i poszła sobie
a ta twoja E30 jezdzi w Gdańsku i wlasnie wlasciciel dowiedzial sie o przeszlosci "rajdowej" tego egzeplarza haha
co nie zmienia faktu ze jest to jedna z ladniejszych E30 jaka widzialem i kolega jest zadowolony bo jako auto na codzien jest okey ale trzeba pare rzeczy zrobic...