Wysany: 2004-04-08, 12:11 tył napęd i automat. Jak z paleniem kapcia?
Ja mam automat ale mam 4x4 i jeszcze nie doznałem przyjemności w paleniu gumy bo u mnie sie nie da. Czy w tył napędach w automacie można palić gume w miejscu? Jak też z chodzeniem bokami w tył napędzie w automacie bo mojego trudno strasznie bokiem postawić, chyba ze na sniegu...
Anonymous Go
Wysany: 2004-04-08, 12:14
Ten temat chyba raczej powinienem na offtopic wrzucić
Go
Wysany: 2004-04-08, 13:02
loko mercem 190 w automacie jara laki w miejscu i leci bokiem na skrzyrzowaniach .potwierdzam bo pare razy z nim jeżdziłem
więc jeśli jakies pytania to do niego,ale nauka jest bolesna,zaczynając od przebitych opon po wgniecenia w drzwiach
Go
Wysany: 2004-04-08, 14:23
boczkiem się da 8)
Co do palenia to ja się boję o skrzynię trochę więc nie testuję
co do automaty to nie ma z tym najmniejszych problemów... zapinasz hamulec na tyle mocno nogą żeby samochód nie jechał do przodu, dźwignią wrzucasz w automacie nie na drive tylko na 1 bieg.. naciskasz gaz do dechy i czekasz nie ma nic prostszego niż spalić kapcia automatem...
a bokiem się da każdym samochodem, nawet 4x4 z tą różnicą że 4x4 trzeba jechać o wiele szybciej... a automatem też nie ma problemu pod warunkiem że nigdy się tego nie będzie robiło na "drive" tylko na "1" lub "2"...
kaprys Go
Wysany: 2004-04-08, 16:16
tak w ogóle to palenie kapcia ze stanów przyszło...tam nie które auta miały tak że hamulce tylko na przod...a wtedy automatem pieknie sie pali
Pomg: 1 raz Doczy: 17 Lis 2005 Skd: Poznań(okolice)
Wysany: 2006-02-18, 01:06
No i deptaj automata na hamulcu nożnym.
A potem jest płacz i lament że naprawa 3 klocki i pyania co trzeba zmienić żeby ręczną wsadzić.
Rozumiem że mocny silnik + 4x4 kusi do szaleństw ale żeby katować automat na nożnym hamulcu, to zbrodnia przecież jest.
No chyba że ktoś ma tyle kast że 3 klocki na remont skrzyni to pikus jest.
_________________ Żadna usterka usunięta zgodnie z technologią, niema prawa się powtórzyć przez następne 7 lat
odradzam paleni gumy w automacie - skrzynie tego nie wytrzymuja ( tzn szybciej sie zuzywaja)..... - pala sie tarczki frykcyjne , zuzywa konwerter itp ....
a w 4x4 tym bardziej - na suchej nawierzchni masz bardzo duza przyczepnosc - spalisz skrzynie i to dosc szybko ....
jestem tego przykladem moja eta smigala pieknie do puki nie zaczolem robic takich numerow 2 miechy i auto przestalo wogole cagnac i wymiana skrzyni na manuala bo naprawa to kosmiczne kwoty!!!nie polecam !!
_________________ bylu 327i mtech 1 a teraz jest subaru impreza i w planie e30 drift car:))