Jako,że zauważyłem zastuj na forum proponuje fklejanie zdjęć samochodów,kóre kiedyś należały do was każdy po jednym samochodzie. Nie chodzi o byle co tylko o samochody po których sprzedaży żałowaliście,że to zrobiliście.
Ja tak miałem po sprzedaży mojego E30 320 90r. do tej pory żałuje,że to zrobiłem.
Jako,że zauważyłem zastuj na forum proponuje fklejanie zdjęć samochodów,kóre kiedyś należały do was każdy po jednym samochodzie. Nie chodzi o byle co tylko o samochody po których sprzedaży żałowaliście,że to zrobiliście.
Ja tak miałem po sprzedaży mojego E30 320 90r. do tej pory żałuje,że to zrobiłem.
P.S.
Nie wiem czemu fotki się nie wyświetlają jak by mógł ktoś powiedzieć co jest nie tak lub to poprawić będe wdzięczny.
Nie mam niestety zdjec swocih bolidów ale wymienie je z kolejna:
- malczers czerwona strzała leciał 150 nie jeden sie dziwil na trasie
- trabant 601 de lux kombi - sprzecik marzenie na 3 jeszcze kapcia jarał
- pierwsza biba pseudo alpina
- druga biba alpina swietej pamieci
- E34 525i 24v
To tyle szrotów - malczersiwi wiem ze gdzies jeszcze jeżdzi
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Maly patrze na twoja byla E30 i pojecia nie mam jaka tajemna sila pchnela cie do sprzedazy tego samochodu. Na zdjeciach wyglada swietnie a M20B20 to przeciez nie najgorszy silknik, wiec...
Poprostu jestem młody i głupi a ktoś zaproponowął naprawde dobre pieniądze bo razem z radiem wysżło 9tyś zł więc jak za seryjne E-30 to kwota prawie nie do osiągnięcia. Fakt faktem miała orginalny lakier i żadnego zadrapania. Przyjechała z niemiec w kwietniu 2005.
najpierw miałm czrewonego biloda.... 126el - rekordem był odcinek 12h trasy z jedną przerwą na obiad i przerwami na tankowanie (jeszcze przez tydzień głowa mi pękała od dzwięku silnika!) na dodatek przy moim wzroście cieżko był sie tam pomieścić bo to sufit był za nisko, kiera za nisko i chaczyła o nogi a biegi to jakoś pod kolanem zmieniałem...
następnie miałem CC 899 - pomiary g-techem w borsku: 19,84s do 100!!! a najbardziej po jego sprzedaży załuję że nie mogłem sobie zostawić blach
na szczeście teraz mam fure która ma tylko jedną wade - nie jest to touring ,a wszustko pozostałe gra
_________________ Była: SuperETA (OO=[][]=OO)
0-100/V-max: 8,29s/225km/h
OCALIŁA MI ŻYCIE - brak mi jej
- Uaz (piękny żółty, orurowany z halogenami)
- Fiat 126p (rajdówka z klatką pasami szelkowymi itp.
- Garbus rocznik 1963
- E30 316
- E23 735i
- E28 535i
- E28 525e
- E32 735i
Nie liczę takich, które miałem tylko w celach zarobkowych. W sumie każdy z moich samochodów był na swój sposób fajny, ale nie żałuję że sprzedałem którykolwiek z nich bo następował zakup kolejnego tak więc zawsze było jakieś urozmaicenie.
A oto mój garbusek:
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
R21 Turbo 2.0 1988r 180KM 250Nm
i żałuję że sprzedałem i to za psie pieniądze
na polskich drogach żadkość. jeździłem nią trzy lata i w tym czasie widziałem na oczy
3 szt. czerwoną (Lublin) czarną (trasa garwolin-wawa) i grafit taki jak moja (rozbita wwa - miałem ja brać na części ale ...)
-Foto nie moje ale identyczne-
_________________ E30 325iA 1987r. Coupe E39 528iA 1999r. Touring E61 530dA 2005r. Touring «Nigdy Nikogo O Nic nie Proś Sami Przyjdą Sami Dadzą»
Pierwszy byl granatowy Viper 126p '83 - jezdzilem nim rok, jak go sprzedawalem to cieszylem sie bardziej niz jak kupowalem Tak sie sypal i dzialal mi na nerwy ze pewnego dnia powiedzialem ze albo sie znajdzie frajer w ciagu tygodnia albo pojdzie na zlom. I znalazl sie - za 300 zl a 4 dni wczesniej wymienilem wszystkie amory za ok 250 zl
Pozniej zbieralem kasiore i kupilem wymazona bete - E30 320i z roku 90 - moja wielka milosc. NIestety przez wlasna glupote musialem sie z nia pozegnac Tak wygladala:
Teraz jezdze e30 325e z 86 roku, ale to nie to co tamta
0. rekin 2.3 na wspole z kumplem -srebrny bolid sredni czas do paki 7.5 sek
1. tavria 1.1 biala
2. fiat croma 2.0 136km na 2 leciala 115 km/h
3. malar 126p 1979 r ale pelny fl z granatowym wel. na siedzeniach i boczkach
4. cc zelmer 700 srebr.met vmax 145km/h jak wialo od tylu albo mial dobry dzien
5. nissan micra 1.2 super S k10 wersja 65km ale tylko z miesiac jezdzilem(mam go nadal)
duchX [Usunity]
Wysany: 2006-03-03, 08:03
- Maluch czerwony
- Ford fiesta MK III 1.1 , 1.3 , 1.6 xr2
- VW Golf I Pirelli 1.8 GTI KR
- BMW E30 325i
- BMW E34 535i
- Honda Prelude IV 2.0 16V
- no i to co teraz mam
- w przyszlosci BMW E38
na początku miałem 126p 600cm3 latał tak że aż mu się wiatrak urwał
potem matce zabrałem 650 tke i ten też ładnie chodził "szafe" zamykał, ale nie mam ich fotek
za to CC700 i Forda Fiestę 1.25 16V to Wam pokażę
fele miał od BMW ale chodził jak kosiarka
a Fiestę sam tak zrobiłem i był to naprawdę fajny samochodzik, ciągną 200km/h
1 BMW E 21 320 1981 r 2 BMW E30 320 1984r 3 BMW E21 323i 1982r 4 BMW E21 318 i 1982r 5 BMW E21 320 1980 r 6 BMW E23 728i 1984r 7 obecnie BMW 325i coupe 1993r to na tyle
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2006-03-04, 12:18
jaqub napisa/a:
hej! Ta czerwona 8semeczka byla w 2004 na zlocie w toruniu... z aerografami pod maska...
w zeszłym roku też, ale non-stop tankowali koło nas w lesie- przez to nie było jej za bardzo widać... motywy pod maską zaczerpnięte z płyt świetnej punkowej kapeli THE EXPLOITED
Grześ, czy Ty dokupowałeś do fieściny felgi Wolfa? - Ty, to jednak jesteś maniac
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Teraz jezdze e30 325e z 86 roku, ale to nie to co tamta
Dlaczego??
W czarnej bylem poprostu zakochany - jezdzilo sie fantastycznie, nie sypala sie (chociaz ciekla dosc mocno i miala swoje fochy), podobal mi sie charakter tego lubiacego wysokie obrotyu sinika. A eta miala byc szybka i ekonomiczna a wpieprza (delikatnie mowiac) takie ilosci gazu ze zaczynam pieszo chodzic do roboty, ze swiatel objezdzaja mnie dacie logan, buja sie jak ponton i cala skrzypi w srodku a lista rzeczy do zrobienia jest dosc dluga, a na dodatek ma w sobie cos z diesla - jednak wole wysokoobrotowe silniki, charakterystyka 2 litrowki duzo bardziej mi odpowiadala. No i nie jest czarna. Ogolnie wk***** mnie ten samochod. Gdybym ja kupil jako pierwsza bete to pewnie bym sie nie zakochal i dzis jezdzil bym jakims koreanskim padlem a o BMW nie mial dobrego zdania. Chociaz pocieszam sie ze Kadett mojej pani mimo tego samego wieku nadaje sie juz tylko na zlom, a berta jednak mimo wszystko jezdzi