Wysany: 2004-08-31, 20:04 Ciekawostka na temat nierównej pracy 1,8 M40 .....
ALE JAJA ! nierówna praca na wolnych obrotach była dla mnie zmorą, od jakiegoś roku. kupiłem nową gumę na dolot i nic. Wymieniłem sonde lambda na nową i nic a nawet gorzej i jeździłem z odpiętą, kable nowe i nic, świece NGK nowe i nic.
Zaobserwowałem że przy więcej niż pół baku benzyny ulewa mi się paliwo przez uszczelkę od tej pokrywy z pompy w baku. Kupiłem nową uszczelkę w BMW koszt 6 zł i wymieniłem. I cóż za zdziwienie ! Auto chodzi równo na wolnych BA nawet lepiej jak z powrotem wpiąłem w układ sondę lambda. Przypuszczam że w baku panuje lekkie podciśnienie podczas pracy silnika - czy to możliwe że usterka była tak błacha?? Co wy na to? Pozdrawiam. Tomek
Anonymous Go
Wysany: 2004-08-31, 23:30
rozumiem, ze chodzi o ta pokrywe pod tylnymi siedzeniami...tak?
Tez mam taki silniczek i temat mnie szczegolnie zainteresowal, poniewaz lekko obroty faluja...
Witka,
U mnie obroty falowały i po wymianie :
-przewodu odpowietrzania skrzyni korbowej
-przewodu zasilajacego silniczek krokowy
-sondy lambda
-uszczelki dekla zaworowego
-regulacji i czyszczeniu układu dolotowego
-regulacji przepływomierza
wszystko jest w porzadku.. No i spalanie się znacząco zmniejszyło, bo miałem koszmarne...
Koszt robocizny+części - 850 zl, czyli chyba znosnie....
Pozdro