jestem posiadaczem bmw 318 (e-21) z k-jet i z instalką lpg. podczas jazdy nagle coś strzeliło (nigdy mu sie to nie zdarzało, a bynajmniej nie taki strzał).auto zgasło i nie dało sie już odpalić (automatycznie przełącza sie na benzynę).zatem z kumplem postanowiliśmy je pchnąć.efektem było odpalenie i chwilowa praca silnika.ale po paru sekundach zgasł (brak wolnych obr.)zblokowałem mu linkę na ok 2 tys. obr. i po pchnięciu dało sie jechać, ale wolnych nadal nie było.po powrocie do domu rozebrałem owe części:
http://www.realoem.com/bmw/thumbs/g/k/6.png
w częsci nr 1 jest blaszka, która powinna sie uchylać a widocznie po strzale sie zblokowała.odblokowałem ją i poskręcałem wszytsko do kupy.ale problem polega na tym,że auto jak nie odpalało tak nie odpala.poradźcie co to może być.dzięki za pomoc.pozdrawiam
ta blaszka jest wlasnie bardzo czula na jakiekowiek manipulacje wiec teraz ciezko bedzie ja ustawic ;najlepiej to chyba ja wymienic na nowa bo pewnie sie gdzies skrzywila