Marcin raczej na pewno miał na stanie drugą łape
Łapy nie są drogie do m20 w cenie aluminium
10minut roboty i można upalać dalej
Ostatnio widziałem jak co po nie kturym e30-stki sie rozchodzą od twardego zawieszenia
Czy ta końcowa kwestia nie dotyczyła rusta menela?
Mój kolega Fiatem Uno udeżył w krawężnik i też pękła łapa ale to Fiat a nie BMW.
Niestety ale jak jest gleba trzeba się nauczyć spokojnej jazdy.
Marcin raczej na pewno miał na stanie drugą łape
Łapy nie są drogie do m20 w cenie aluminium
10minut roboty i można upalać dalej
Ostatnio widziałem jak co po nie kturym e30-stki sie rozchodzą od twardego zawieszenia
Czy ta końcowa kwestia nie dotyczyła rusta menela?
Mój kolega Fiatem Uno udeżył w krawężnik i też pękła łapa ale to Fiat a nie BMW.
Niestety ale jak jest gleba trzeba się nauczyć spokojnej jazdy.
Niestety BMW nie były konstruowane na polskie drogi
Nie ma nic za darmo: albo gleba i spokojna jazda albo cross country i wtedy można jechać spokojnie bez strachu że silnik zostanie za samochodem.
Ciekawe czy dożyjemy czasów kiedy u nas będą drogi takie jak w raichu
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-07-14, 00:06
--==maly==-- napisa/a:
Pawel-e30 napisa/a:
eee mały co ty chcesz od menela auta przecierz to prawie igła
U niego nic się nie rozchodzi
Jeszcze
no wlasnie.. ! z przodu rozporka, z tylu bedzie tez ta od barabusa wiec jak narazie nic sie nie rozchodzi.poza tym ze mam bardzo twarda zawieche to nie :cenzura: po nie znajomym rewirze jak oszolom tylko lajtowo 50-60 prawym pasem a jak trzeba to wk..wiam lamusow za mna i zwalniam do 10 zeby ominac studzienke,tory itd itd.jak mi cos brzydkiego pokaza przez szybe to wyprzedzam i znowu zwalniam do 5-10 8)
eee mały co ty chcesz od menela auta przecierz to prawie igła
U niego nic się nie rozchodzi
Jeszcze
no wlasnie.. ! z przodu rozporka, z tylu bedzie tez ta od barabusa wiec jak narazie nic sie nie rozchodzi.poza tym ze mam bardzo twarda zawieche to nie :cenzura: po nie znajomym rewirze jak oszolom tylko lajtowo 50-60 prawym pasem a jak trzeba to wk..wiam lamusow za mna i zwalniam do 10 zeby ominac studzienke,tory itd itd.jak mi cos brzydkiego pokaza przez szybe to wyprzedzam i znowu zwalniam do 5-10 8)
hehehe, Menel podoba mi się Twoja metoda pokonywania szlaków
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
Marcin raczej na pewno miał na stanie drugą łape
Łapy nie są drogie do m20 w cenie aluminium
10minut roboty i można upalać dalej
Ostatnio widziałem jak co po nie kturym e30-stki sie rozchodzą od twardego zawieszenia
łapa była na stanie
autko smiga dalej
za złamana łapa przejechałem ok 200km z średnia predkoscia 160km/h bo myslałem ze to tylko guma od wydechu.
przed wawa chciałem przełozyc przepływke i sie okazało ze nie da rady
silnik był krzywo i sie nie miesciła
dobrze za miska cała 8)
naderwała mi jeszcze poduszke pod skrzynia ale jeszcze pociagnie pare detek
co do wybitych ćwiartek w e30 to tez widziałem ale czesto spotyka to te bez rozpory
pozdro
UWAGA NA DZIURY ALE I NA ŁATY NA DZIURACH BO ONE CZASAMI WYGLADAJA TAK WIELKIE GUZY
eee mały co ty chcesz od menela auta przecierz to prawie igła
U niego nic się nie rozchodzi
Jeszcze
no wlasnie.. ! z przodu rozporka, z tylu bedzie tez ta od barabusa wiec jak narazie nic sie nie rozchodzi.poza tym ze mam bardzo twarda zawieche to nie :cenzura: po nie znajomym rewirze jak oszolom tylko lajtowo 50-60 prawym pasem a jak trzeba to wk..wiam lamusow za mna i zwalniam do 10 zeby ominac studzienke,tory itd itd.jak mi cos brzydkiego pokaza przez szybe to wyprzedzam i znowu zwalniam do 5-10 8)
Ja z moim zawiasem takim jak Ty przejeżdżam po dachu
Moja rozpórka od barabusa już siedzi z tyłu, pasowała idealnie więc moje auto sie jeszcze nie rozeszło ja miałem ostatnio bardziej hardcorowy wypadek, wyrwało mi wahacz z belki z tyłu ale powodem była bardziej korozja niż gleba, pozatym na glebie zrobiłem pewnie z 50tyś i jak narazie raz tylko miske rozwaliłem.
to widze ze nie jestem sam..dalem ostatnio twarda zawieche 60/40+twarde amory i spoko.z cruisera zrobil sie gokarcik tylko ostatnio zarypalem prawym przednim w dziure i mi jakos wypietrzylo kielich!!!normalnie prawa strona siedzi jakies 10mm nizej i juz przy skrecie w prawo na niewybojach ocieram blotnik tak ze mi lakier zlazi...ale co tam..zato te zakrety
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-07-14, 18:55
barabus dobry i zloty chlopak..jak nie bedzie pasowac to napewno ci zrobi na wymiar..tylko za zwrota przesylke bedziesz musial zaplacic.
w takich starych i utwardzonych budach zawsze przydadza sie rozne rozporki
ja ostatnio parkujac zawadzilem przednim zderzakiem o kraweznik (prawa strona) tak ze pojechal po wierzchu i od spodu sie zarysowal ale przy okazji odlupalo kawalek zderzaka (wielkosci znaczka pocztowego) od zderzaka przy prawym kole troche ponizej listwy od nerki ... czyzby zderzak sie cofnal i zaczepil o kolo?
znowu złamana łapa
szukam łapy do silnika m20 od strony kierowcy.
nie wiem co sie dzieje wszystko wyglada ok
łapa do niczego niepotrzebnego niedotyka
poduszki wydaja sie byc ok
pod skrzynia poduszki tez raczej ok jedna jest lekko naderwana
dostał ostatnio troche po garach, zreszta czesto dostaje i wczesniej takich numerow mi nie robił
dlaczego łapy nie daja rady
moze miałem jakies kiepskie łapy
[ Dodano: Wto Lip 18, 2006 11:59 am ] PANOWIE NIE WIEM CO SIE DZIEJE??
WCZORAJ WYMIENIŁEM ŁAPE (Z FOZGENAM ZA CO DZIEKI DLA FOZGENA)
PATRZAC NA SILNIK WYDAJE SIE BYC WSZYSTKO OK
ŁAPA DO NICZEGO NIE DOTYKA
ELEMENTY GUMOWE CAŁE
RUSZYŁEM DO PRACY: JAZDA BYŁA TESTOWA (teren normalny jak na polske)
WYNIK TESTU: ZŁAMANA 3 ŁAPA
MYSŁAŁEM ZE JAK SILNIK NAWET TROSZKE KRZYWO LEZY TO POWINNY PASC NAJPIERW ELEMENTY GUMOWE
ORGANIZUJE NOWA ŁAPE I SKROCE TROSZKE WAŁ O JAKIS 1CM
Z TEGO ZŁEGO TO JESZCZE CHYBA MISKA MI PEKŁA I MA MIKRO PEKNIECIE
jak cos to zapraszam łamie łapy i obijam miski
[ Dodano: Czw Sie 24, 2006 12:33 pm ]
Witam ponownie
co do łap....
nie wiem co sie dzieje po zamontowaniu silnik stoi ok
poduszki ok (pod silnikiem i przy skrzyni)
auto ok konstrukcja prosta itp.
aktualnie złamałem 4ta łape
nie wiem co robić
nie mam wiecej łap
wrażenie jest takie jak by blok silnika sie skrzywił i dokrecajac łape jest strasznie napieta i potem w czasie jazdy tak sie rozluznia ze az peka
czy to mozliwe aby płaszczyzna przy bloku mogła sie skrzywic?
co robic?
mam w planie uspawac konkretną łape!
ale połamałem juz wszystkie i teraz nie mam na wzór