Ostatnio napisalem posta z pytaniem dlaczego mi zaplon nie chodzi i pompa nie kreci.
Podejrzewalem kostke stacyjki.
Kostke wymienilem i dalej to samo,
Prosze o informacje co jeszcze mogloby byc nie tak?
Auto sie zachowuje raczej dziwnie, jak pomacham kluczykiem tzn. pozycja 2 potem 1 i tak z 10 razy a pozniej w pozycje 3 to zazwyczaj odpala. Tak jakby przekaznik jakis sobie
popstrykal i zalapal w koncu.
Dodam ze rozrusznik sie kreci.
Czy ktos sie orientuje gdzie szukac przekaznika ktory by byl za to odpowiedzialny?