Wysany: 2006-12-21, 22:54 PILNA SPRAWA .. Piekny prezent .. FOTO
Witajcie .. Motyw jest tego typu .. Moja kobieta zazyczyła sobie kotka na gwiazdke .. znalazlem slicznego malutkiego kotka ale w Warszawie .. Swieta juz niedlugo zadne firmy qrierskie nie pracuja .. Moje pytanie i zarazem Prosba .. czy jedzie ktos z was gdzies do rodziny w strone Turku , Koła , Kalisza .. czy okolic tych miast, i moze podrzucic malego slodziutkiego koteczka do mnie PS mam nadzieje ze sie znajdzie jakis transport pozdro
_________________ Systemy alarmowe, pozarowe, monitoring projekt, wycena Pisac PW
Ostatnio zmieniony przez MrKrYH_e34 2007-01-03, 21:35, w caoci zmieniany 1 raz
sorry krych ale nie wieze ze u ciebie niema zadnego kota ... sierściuchów wszedzie jest pelno ... po za tym kiepski prezent ... podobno żywa istato nie moze byc prezentem ... na domiar złego to istota ktora wali w piach ktorych smierdzi non-stop, lnieje i wszystkie meble do spania w domu są w kłakach ... jesli to kotka to jak bedzie miała małe to bedzie waliło w domu jak w szambie ...
Reasumujac SUPER PREZENT ...
Jesli jestes desperat idz do schornika na 100% maja małe siersciuchy
A ja zauwazyłem ze koty to sobie kupuja ludzie bez przyszłosci,taka zabawka juz nie powiem komu wypadł kot przez okno.Taka zachciewajka.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Mam kota, w zasadzie kotke i sranie wcale nie śmierdzi bo kot jest o tyle lepszy od psa że zakopuje swoje sranie, wystarczy pilnować żeby mial piasek, siersc jej odpada raz w roku i wystrczy szczota, 5 minut dziennie i problemu nie ma. Małych nie będzie miała nigdy bo jest po tuningu
Dokładnie. Mam kocura i zapachowo nie odczuwam w domu jego obecności.
Ma kuwetę. Załatwia się grzecznie tylko do niej i na koniec zakopuje to co wyprodukował.
Oczywiście trzeba te skarby raz dziennie wyjąć łopatka i wywalić, ale tak jak pisał Lord to żaden problem.
ja mialem nieano dwa psy i kotke, przyblakala sie malutka do mamy to ja zabrala do domu. powiem szczerze nigdy wiecej kota nie chce w domu widziec, mimo ze robila do pojemnika ze zwirkiem to i tak bylo czuc ze w domu jest kot
Też ma kota w domu... Nie drapie mebli...nie śmierdzi... sierści nie ma na meblach itp... Jak mu sie chce wyprodukować "skarby" to poprostu drze morde przy drzwiach żeby go wypuścić na dwór Przeważnie w nocy jest poza domem bo tak mu sie podoba, a w dzień śpi w domu, jak to kot.
Łukasz problrm posiadaczy kotów polega na tym ze oni nie czuja ich zapachu ... czuje to kazdy kto wejdzie do ich domu ... to takie zapach do ktorego mozna sie przezwyczajc ... tak jak gaz
moj kumpel ma koty 4szt 1 kot i 3 kotki i psa na dokładke i jak wchodzi sie do niego do domu to nieczuje sie nic jedynie mozna sie domyslec po miskach na jedzenie ze tam spora ekipa urzeduje , ima fajny patent taka klapke w dzwiach i koty moga sobie wychodzic wsumie to tylko kotki wychodza bo kot jest taki wielki igruby ze sie niemiesci
_________________ BYŁO 525 M-technic / AC Schnitzer Bilstein B8
JEST 525 TDS Kinderwagen
monix Poszukaj zanim napiszesz !!! kafarkowa żona :P
MrKrYH_e34, na Twoim miejscu wzięłabym kotka ze schroniska. Na pewno znajdziesz tam coś ciekawego, a przy tym uratujesz jedno kocie istnienie. Gdybym to ja była Twoją dziewczyną, doceniłabym to bardziej niż jakiegoś kociaka z hodowli. Co prawda dochodzi Ci wizyta u weta na sprawdzenie, czy na pewno wszystko jest OK. Być może trzeba będzie odrobaczyć i odpchlić. Spróbuj, myślę, że się to sprawdzi.
Arczi e30 napisa/a:
podobno żywa istota nie moze byc prezentem
A co złego jest w takim prezencie?
Arczi e30 napisa/a:
na domiar złego to istota ktora wali w piach ktorych smierdzi non-stop, lnieje i wszystkie meble do spania w domu są w kłakach
Kot akurat jest najmniej "inwazyjnie" śmierdzącym zwierzęciem, które można trzymać w domu. Większych czyściochów nie widziałam. Mój się nie załatwi do kuwety, jeżeli nie uzna, że nie jest wystarczająco czysta (co nie znaczy, że robi na podłogę!).
kirek napisa/a:
A ja zauwazyłem ze koty to sobie kupuja ludzie bez przyszłosci,taka zabawka
Co rozumiesz przez ludzie bez przyszłości? Kot nie żyje jak chomik, dwa lata i do widzenia. Może dożyć nawet do 20 lat, więc jest to długoterminowa znajomość.
Arczi e30 napisa/a:
Łukasz problem posiadaczy kotów polega na tym ze oni nie czuja ich zapachu ... czuje to kazdy kto wejdzie do ich domu ... to takie zapach do ktorego mozna sie przezwyczajc
To zapraszam do siebie
Reasumując, kot, jak najbardziej tak, pod warunkiem, że będzie miało się go gdzie zostawić albo bedzie miał się nim kto zająć, gdy będziecie wyjeżdżać. Kot naprawdę nie wymaga dużego nakładu pracy, trzeba tylko poznać jego przyzwyczajenia. W razie wątpliwości zapraszam na stronę http://dobrypies.com
Łukasz problem posiadaczy kotów polega na tym ze oni nie czuja ich zapachu ... czuje to kazdy kto wejdzie do ich domu ... to takie zapach do ktorego mozna sie przezwyczajc
To zapraszam do siebie
nie skorzystam żona nie daje mi czujchś kotów ogladac chyba ze tak pokryjomu
To sie temat rozkrecli .. tak wiec Kot nie smierdzi tylko kupa .. kazda kupa smierdzi tak to juz jest. . ale sa zwirki zapachowe ktore taka kupe ladne zamaskuja i nie ma po tym sladu .. sa specjalnie granulaty itd tak wiec to nie problem .. kolejna kwestia, prezent juz kupilem kota chcialem na swieta bo tak sie zlozylo to by byl taki bonus dla mojej kobiety ..
Nie napisal bym tego tematu jak bym nie szukal czegos specjalnego .. szukam MLODEGO kota , w schroniskach sa kilku letnie bylem w poznaniu wiec wiem co pisze .. chce mlodego max do 3 miesiecy, najlepiej rudego, lub srebrnego .. jesli ktos siedzi w temacie to wie ze o takie malenstwo nie jest latwo zaznaczam ze nawet zwykle dachowce sa rozchwytywane, nie chce kota z hodowli bo to nie ma sensu
Znaczenie terenu drapanie, siersc i przykre zapachy to sa tematy wyzsane z palca oczyiscie to istnieje ale mozna zapobiegac .. przez kastracje , zastrzyki itd... pozdrawiam
_________________ Systemy alarmowe, pozarowe, monitoring projekt, wycena Pisac PW
diamentshwarz mettalic kota bierz! albo calypsorot mettalic
Ogolnie kociaki naprawde fajne zwierzeta, dla panienki bardzo trafny prezent Kazda lubi sie tulic do jakiegos misia, pieska, to z zywym kotkiem znajdzie wiele wspolnego.
Znalezione w sieci, ale zgadzam sie z tym w 100%, wiec nie bede sie rozpisywal:
Cytat:
stanowią często kłopotliwy prezent, co kończy się dla nich fatalnie.
Zwierzę nie jest rzeczą - to każdy wie i słyszał. Są to pierwsze słowa polskiej ustawy o ochronie zwierząt. Nieraz jednak zapominamy, iż zwierze to czująca istota odczuwająca ból i cierpienie. Często, aby sprawić niespodziankę swoim najbliższym, dajemy jako prezent żywe zwierzęta. Najczęściej są to psy, koty, króliki, świnki morskie, rybki akwariowe, chomiki i żółwie. Chcemy dać szałowy prezent, który zaskoczy wszystkich. Zaskakuje na pewno. Czy pomyśleliśmy jednak przy wyborze żywego prezentu, że to kupowane zwierzę, jeśli będzie niechciane, będzie źle traktowane, narażone na stres i cierpienia, a w skrajnych przypadkach nawet na choroby lub śmierć.
Kupując zastanówmy się, czy obdarowana osoba na pewno będzie chciała i umiała zaopiekować się naszym wystrzałowym prezentem. Bo prezent ten, tak jak my wszyscy, ma swoje uczucia i potrzeby. Ciasna klatka, zły pokarm, nieumiejętne obchodzenie się to dramat dla zwierzęcia. Tragedia, która może skończyć się wyrzuceniem, przywiązaniem do drzewa lub oddaniem do schroniska.
NIGDY NIE KUPUJMY ZWIERZĄT NA PREZENTY-NIESPODZIANKI
JEŚLI ZWIERZĘ MA BYĆ PREZENTEM, NIECH TEN PREZENT BĘDZIE NAJPIERW UZGODNIONY Z OBDAROWYWANĄ OSOBĄ.
Krych, zastanowiles sie nad tym dobrze? Napewno Twoja dziewczyna chce tego kota? Jesli nie to nie dawal bym jej zwierzecia w prezencie, jak tylko z milutkiego kociaczka wyrosnie na duzego kocura to skonczy sie radosc i euforia, a to zwierze bedzie zylo jeszcze przez kilkanascie lat, i przez kilkanascie lat bedzie wymagalo opieki. Jesli bedzie nie chciane to bedize poprostu ciezarem. Chyba ze ten ktos chce kota, i szuka jakiegos dla siebie, to co innego. Ale wtedy najlepiej zeby byl przy zakupie, zwlaszcza jesli sie tym interesuje i ma o tym jakies pojecie, bo mozesz nie trafic w gust/oczekiwania.