BEEMKA - KLUB Strona Główna BEEMKA - KLUB

HomeHome  PortalPortal  KontaktKontakt  RegulaminRegulamin  Mapa GoogleMapa Google  AssistanceAssistance
KlubowiczeKlubowicze  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Po ostrzejszej jeździe lepiej przyspiesza. Dlaczego?
Autor Wiadomość
--==maly==-- 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 29 Mar 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-12-25, 21:57   Po ostrzejszej jeździe lepiej przyspiesza. Dlaczego?

Witam
Problem dotyczy silnika m50b25.
Generalnie silnik chodzi ok nie ma z nim problemów. Jest dynamiczny itd.
Ostatnio zauważyłem że po około 15minutach ciągłej dynamicznej jazdy na wysokich obrotach
samochód zaczyna się o wiele lepiej zbierać jak by mu przybyło ze 30KM dlaczego tak może być?
Dodam,że po jeździe w trasie nawet godzinnej ale spokojnej samochód nie robi się dynamiczniejszy.
Występuje to dopiero po naprawde konkretnym rozgrzaniu.
Jak wiadomo chciał bym,żeby chodził tak zawsze i teraz mam do Was pytanie co może być przyczyną takiej odczuwalnej zmiany osiągów?
Co powinienem zmienić? Filtr paliwa świece?? Bo szczerze mówiąc nie mam pomysłów.
Po takiej jeździe słychać wyraźnie,że wydech głośniej pracuje ale to normalne po rozgrzaniu.
Dodam jeszcze drobny szczegół zauważyłem,że na wolnych obrotach slychać czasem lekkie przerwywanie w pracy silnika głownie słychać to po wydechu a nie silniku.
Pozdrawiam i czekam na pomysły.
 
 
 
jaqub 



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 22 Mar 2005
Skąd: LUBLIN
Wysłany: 2006-12-25, 22:22   

a moze tak jak z wodka... im wiecej pijesz tym lepiej wchodzi :mrgreen:

a tak serio to moze potrzeba mu wiekszego wygrzania?
_________________
GABINET NEUROLOGICZNY LUBLIN:
http://www.zumi.pl/115163...blin,firma.html
 
 
 
southOFheaven 
Szydera:>



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 18 Paź 2004
Skąd: Płońsk
Wysłany: 2006-12-25, 22:32   

skoro slychac lekkie przerywanie to moze byc cos z cewkami. sprawdz czy masz wszystkie jednakowe (tzn takie same) no i swiece i filtry zobaczyc obowiazkowo..pozdro
 
 
--==maly==-- 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 29 Mar 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-12-25, 22:38   

Nie wiem czy to przerywanie ma z tym związek.
Cewki napewno są takie same tylko jak je sprawdzić?
Samochód niedawno był na komputerze i nie było błędów poza sondą która została wymieniona i dodatkowo została wzmocniona masa.
 
 
 
--==maly==-- 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 29 Mar 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-12-26, 12:48   

Nie ma nikt więcej pomysłów?
 
 
 
graber 
Poszukaj zanim napiszesz !!!



Dołączył: 26 Gru 2006
Skąd: Katowice
Wysłany: 2006-12-26, 13:37   

pomyslow brak, moze Cie pociesze tym, ze ja tez tak mam :mrgreen:
 
 
 
kiloff 


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 10 Lut 2006
Skąd: Krosno
Wysłany: 2006-12-26, 13:45   

cewki ja sprawdzalem (tzn mi sprawdzali) na jakims oscyloskopie - gosc sie podlacza jakimis kabelkami pod cewke i widzi czy zapln wypada czy nie i co ile wypada .. ponoc innego sposobu sprawdzenia nie ma .. ale czy to sa cewki ?? watpie .. poniewaz cewka (z tego co mi kiedys tlumaczono) wlasnie gorzej dziala jak sie mocno zagrzeje niz jak jest zimna ..
_________________
prowadzisz pizzerie ??
masz kogos znajomego ktory prowadzi ??

www.system.mimbu.pl
 
 
 
--==maly==-- 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 29 Mar 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-12-26, 13:57   

A moze ma to jakiś związek z tym,że podczas spokojnej jazdy w samochodzie robi się chlodniej? Ogrzewanie mam ustawione caly czas na max a czuć,że jest chłodniej.
Przy ostrej jeździe w samochodzie jest wręcz gorąco.
Wydaje mi się,że ogrzewanie powinno działać tak samo nie zależnie od stylu jazdy.
Zarówno przy szybkiej jak i wolnej jeździe wskazówka od temperatury jest na środku czyli termostat działa dobrze. Może silnik się nie dogrzewa przez zapowietrzony układ?
 
 
 
tomcio83 
Bardzo Mądry Wybór


Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2006-12-26, 15:20   

a jak z tem. na wskazniku spada rosnie stoi w miejscu :?:
_________________
Bylo :
E30 1,8L 1987
Jest :
No bestia E34 535 1989
 
 
 
--==maly==-- 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 29 Mar 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-12-26, 15:58   

Praktycznie stoi w miejscu cały czas na środku.
Już przy naprawde wolnej jeździe np 90km/h na 5 biegu przez 15 minut potrafi minimalnie spaść od pionu ale to chyba normalne i zaraz wraca do normy.
Dodam,że u mojego ojca w Audi (silnik V8) jest tak samo.
Po zamulającej jeździe trzeba go troche przykatować i dopiero zaczyna jeździć.
Czym to się może mieć komp się przestawia w tryb oszczędny czy może sonda lambda się nie dogrzewa?
 
 
 
Mauser 



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Maj 2006
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2006-12-26, 17:37   

Na przykładzie mojego ojca co ma chewroleta powiem tak, że w serwisie gadali,że jak się spokojnie jeźddzi non stop, to auto źle jeździ.. trzeba go przegrzać, i będzie jeździł dobrze, czyli tak jak powinien. Podobno komp ma coś z tym wspólnego i się przestawia na trym ślamazarny... nmoa le to tak usłyszane od kolesia z serwisu...

tylko to chewrolet, a nie BMW... może podobnie jest w Twojej Pani... nie wiem....

A pozatym auto trzeba butować tak, żeby opony lekkiego życia nie miały!
 
 
 
damiano_e30 
GERMAN STYLE



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Sty 2006
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2006-12-26, 17:44   

Normalne że jak cały czas jeździ się spokojnie to auto się zamuli. Wystarczy przejechać się samochodem którym jeździł dziadek lub kobieta :wink: i wiadomo o co chodzi.

Tym bardziej BMW musi dostać choć od czasu do czasu po garach, do tego zostało stworzone przecież. :razz:

W oryginalnych niemieckich instrukcjach ,np od e28, jest zalecana jazda przez dłuższy czas z wysokimi prędkościami obrotowymi by silnik mógł przepalić nagromadzone nagary
 
 
 
--==maly==-- 


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 29 Mar 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-12-26, 19:23   

damiano_e30 napisał/a:
Normalne że jak cały czas jeździ się spokojnie to auto się zamuli. Wystarczy przejechać się samochodem którym jeździł dziadek lub kobieta :wink: i wiadomo o co chodzi.

Tym bardziej BMW musi dostać choć od czasu do czasu po garach, do tego zostało stworzone przecież. :razz:

W oryginalnych niemieckich instrukcjach ,np od e28, jest zalecana jazda przez dłuższy czas z wysokimi prędkościami obrotowymi by silnik mógł przepalić nagromadzone nagary


Tak ale to nie o to chodzi.
Nawet po takiej jeździe gasisz samochód postoi troche i już nie jest to znowu jest bardziej zamulony aż do ostrej jazdy i pełnego nagrzania wtedy się budzi.
 
 
 
DUNLOP 
Poszukaj zanim napiszesz !!!


Dołączył: 05 Gru 2006
Skąd: Osie
Wysłany: 2007-01-07, 01:44   

Dla mnie zamulanie auta to bajka, oczywiście nie do przesady, ja w swojej e30 m20b20,mam tak samo,identyczne objawy,poza tym jak np.przypalę kapcie, silnik pracuje praktycznie niesłyszalnie,równiótko,cichótko, i płynniej, co nie oznacza że na zimnym pracuje nierówno. Nawet po 3 godz.jazdy nie chodzi tak jak po kilku bączkach na parkingu. Może ktoś ma jeszcze jakieś wytłumaczenie tego zjawiska.
 
 
Łukasz82 
Poszukaj zanim napiszesz !!!


Dołączył: 25 Maj 2005
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2007-01-07, 02:28   

A czy to przypadkiem nie jest subiektywne odczucie??? Proponuje zrobic jakis pomiar!!
Tez to zauwazylem w swoim m20b20, ale kurcze nigdy tego nie zmierzylem.
 
 
 
cypis0 



Dołączył: 30 Paź 2005
Skąd: gliwice
Wysłany: 2007-01-07, 23:23   

hmm jest cos w zamulonym motorze to nie bajka dla przykladu...golf znajomego nalatane mial 400tys i zregoly cisnol auto i padla uszczelka pod glowica, chcial remontowac ale w miedzy czasie ciocia w niemczech (1wlasciel ) przedachowala i jakies inne dziwa zrobila z autem silnik sie ostal mial 150tys zrobilismy przekladke i ku naszemu zdziwieniu ......v max mniejszy o 25km nie dalo sie wiecej na poczatku wycisnac zbieral sie jak by mu ktos turbo wylaczy ....po 1miesiacu dawaania w palnik auto dopiero zaczelo jezdzic jak nalezy!!

pozatym w sporcie tez zawsze rozgrzewaja auta przed jazda:)) zmiejsza sie gestosc oleju zwieksza sie smarowanie, zwiekszaja sie luzy na elementach przez co wszystko lzej chodzi, przedmucha ci kata(ma wyzasza tem lepiej dopala mieszanke)i sada inaczej dziala w wyskich temperaturach (m50 ma 2 chyba przed i za katem)
_________________
bylu 327i mtech 1 a teraz jest subaru impreza i w planie e30 drift car:))
 
 
 
Piotr_1 
Tempiciel sekund



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Sie 2005
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-01-07, 23:29   

Może pierścienie się bardziej zaciskają z tulejami?
_________________
..............--.--.................. ______
E30 325ic 1987.........-.../
E34 525iA 1990..... ........-OO=[][]=OO
E30 M332 1991........ ....U__________\
 
 
 
SmasherE30 
Coś tam wiem



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 19 Mar 2004
Skąd: Warszawa Skorosze
Wysłany: 2007-01-07, 23:48   

Też :!: Cypis! Bardzo słuszna uwaga! Popieram, żadszy olej, mniejsze luzy i szczeliny...Tego nie da się zaobserwować na wskaźniku temperatury cieczy chłodzacej, ale jak ktoś ma czujnik ciśnienia i temp. oleju to można poznać KIEDY się zaczyna grzać olej :wink:
Jeszcze może być taka kwestia że w danej chwili jest chłodno i przy bardzo sprawnym układzie chłodzenia auta się nie dogrzewają. Powszechne jest w starszych autkach stosowanie takturki za chłodnicą itd. Ja rozumiem, że nie ma takiego mrózu żeby sięgać po takie środki... ale może na przykłąd termostat jest nieco uszkodzony i pozostaje uchylony ... nie domyka się ... wydłuża to czas osiągania temperatury pracy a jesli ktoś jeździ spokojnie to wogóle tej temperatury silnik nie osiągnie... Dopiero po minucie czy dwóch ostrego kręcenia silnika pod obciążeniem (w naturalnych warunkach jazdy, tym bardziej nie osiągając dużych prędkości i nie chłodząc go nadto) zaczyna wszystko pracować jak powinno...

Co do kwestii ECU to nie wiem ... na pewno miałem do czynienia z sytuacją gdy auto po postoju bez akumulatora i zmianie komputera po odpaleniu przez pierwsze 30 sekund pracowało chaotycznie po czym jałowy się ustabilizował a podczas pierwszych kilku minut jazdy czuć było jak coraz delikatniej i płynniej reaguje na gaz, bez szarpnięć. Więc byc może komputery mają szerszy zakres adaptacji do stylu jazdy itd... aj rili dont noł ... :roll:

POZDRO :wink:
_________________

This post was sponsored by letter ///M like Maciek ;)
 
 
 
El Bandito
[Usunięty]

Wysłany: 2007-01-08, 00:40   

maly, z beemke to jak z kobieta. czasami trzeba dac jej w piz**
trzeba ja porzadnie odmulic. jak chcesz to mozemy sie ustawic na prostej. daj znac na pw no chyba ze chcesz ja zamulac jak wiekszocs na tyum forum
 
 
southOFheaven 
Szydera:>



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 18 Paź 2004
Skąd: Płońsk
Wysłany: 2007-01-08, 08:11   

El Bandito napisał/a:
maly, z beemke to jak z kobieta. czasami trzeba dac jej w piz**

otoz to :mrgreen:
ja u siebie tez zaobserwowalem taki objaw..i teraz jestem na etapie odmulania benzynka98. nie taki kating ale na trasie spokojnie blisko do odcinki pare razy.i musze napisac ze jest troche lepiej, jest wrazliwszy na pedal gazu.
pozdro
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Statystyki - Reklama - Test połączenia - Współpraca - Statut Klubu
Beemka Klub, Internetowy Portal Pasjonatów BMW
Copyright © 2004-2008
Stowarzyszenie Beemka Klub
Kontakt:
zarzad@beemka-klub.pl
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12