witam ... potrzebuje pilnie kola zebatego walka rozrzadu ( sorki za OT ) ... akurat jestem w trakcie wymiany wałka rozrzadu i wyszlo ze w kolku tym wylamal sie klinek ... czy zdalo by sprawe naspawanie czy raczej sie nie piesicic i kupic nowe ( zaznaczam ze tylko mozna w SERWISIE BMW dostac - koszt 115 zl. dzis sprawdzalem) prosze pilnie o jakies rady ... dziekiiii
Ostatnio zmieniony przez artvi 2004-10-08, 08:52, w caoci zmieniany 1 raz
Daniel e-28 [Usunity]
Wysany: 2004-10-07, 22:23
powiem tak naspawanie to zawsze w jakimś stopniu jest ryzyko a z rozrządem nie ma zartów koszt 115zł to nie duzy wydatek więc ja bym wolał kupić . pozdro
Ja walnie ci cos w rozrzadzie to bedziesz bardzo zadowolony jak uda ci sie wszystko naprawic w cenie 2000 tys. pln. Wiec pomysl: 115 czy 2000. ODPOWIEDZ OCZYWISTA, JEDZ DO SERWISU I KUPUJ ORYGINALNE KOLO ZEBATE!
Jak powiedzial Daniel E28: z rozrzadem nie ma zartow!!
_________________ 80' E21 323i
artvi [Usunity]
Wysany: 2004-10-08, 08:51
juz postanowione dzis jade po NEW kolo zebate i popychacze ... dzieki bardzo za rady ( bo wiecie zo kilka glow to nie jedna )
Anonymous Go
Wysany: 2004-10-09, 23:02
a ile dales za walek , bo ja tez chce wymienic wogle jaki koszt calego remontu?
a ile dales za walek , bo ja tez chce wymienic wogle jaki koszt calego remontu?
wymiana jest u mnie zakonczona .. zmiany w pracy silnika zadziwiajaco sie zmienily ... JESTEM ?VBERY HAPPY ... chos troszke wydalem kasy ... ale warto bylo.
a wiec: walek rozradu znalazlem za 460 + kolko zebate wałka za (uzywane znalazlem jednak) 50 zl + dzwigienki zaworowe (8x 63) 504 zl
troszke sie uzbieralo. Efekt : ciszej silnik pracuje, lepiej sie wkręca na obrotu ... i na pewno powrot mocy