Witam ponownie wszystkich forumowiczow. Moja obecnosc na forum zaczalem troszke nie z tej strony co potrzeba, bo najpierw imalem problemy a dopiero teraz przdstawiam swoje autko, ale przejdzmy do meritum sprawy
Moja betka jest totalna hybryda, czyli: w dokumentach 320 i rok 1995(skladak), z VINu wychodzi ze rok 88, na szybach rocznik 89/90, aku z przodu, silnik 2.5(rozczytane z uszczelki pod glowica), z przodu tarcze wentylowane, z tylu lite, bez ABSu czyli ogolny galimatias
Autko jest zagazowane ale na banzynce rowniez dobrze smiga. Jest to moje pierwsze BMW i nie mam zbyt duzej wiedzy na temat tego autka, wiem natomiast ze daje ogromna radosc z jazdy. Spalanie jest takze bardzo przyzwoite, za 30 zl przejechalem wczoraj z Wawy do Radomia przejezdzajac jeszcze przez cala stolice i stojac w korku w Jankach (w sumie ok 120km)
Dobra, koniec tego nudnego opisu, teraz kilka zdjec:
pewnie zapomnialem o czyms jeszcze napisac, ale jak sobie przypomne to na pewno dopisze
pozdrawiam
Oskar
Ostatnio zmieniony przez oskar112 2007-07-18, 17:31, w całości zmieniany 1 raz
Jak dla mnie ładnie sie prezentuje jedynie to nie malowałbym lamp z tyłu na czerwono.
PS.Oczy mnie nie byla i dobrze widze jedna wycieraczke??
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
wszystko bylo by fajnie gdyby nie jedna wycieraczka.... czerwone lampy z pomaranczowymi kierunkami <LoL>, trzeba wrzucicm jakies fajne fele na lato, jesli dobrze widze to "zrobic"jednolity kolor.....
auto kupilem "tak jak stoi" , w planach jest zakupienie calych czerwonych lamp oczywiscie oryginalow a nie malowanych, wycieraczka zostaje bo jakos przypadla mi do gustu i spelnia swoja funkcje bardzo dobrze, a jezeli chodzi o kolor to malowany byl tylko lewy przedni blotnik i kolor sie zgadza, na zdjeciu wyglada rzeczywiscie wyglada jakby elementy byly w innym odcieniu
hehe polemizujac .... moj 2 drzwiowy sedan(coupe) jest dluzszy o ok 10 cm niz Mercedes 190 '89
czyli niby calkiem calkiem limuzyna ... 4 drzwiowa.... i bagaznik mam wiekszy
takze chyba w sumie moglbym miec i 4 drzwi..... ale zostane przy 2....
Moja betka jest totalna hybryda, czyli: w dokumentach 320 i rok 1995(skladak), z VINu wychodzi ze rok 88, na szybach rocznik 89/90, aku z przodu, silnik 2.5(rozczytane z uszczelki pod glowica), z przodu tarcze wentylowane, z tylu lite, bez ABSu czyli ogolny galimatias
czyli jednym slowem pan szczepaniak ale mniejsza o to
kierunki z tylu na czerwono.jak robisz fotki z przodu wylacz kompletnie lampy.lepszy efekt.
zdejmij wszystkie kapsle..
ladna podstawa na poczatek.
hehe polemizujac .... moj 2 drzwiowy sedan(coupe) jest dluzszy o ok 10 cm niz Mercedes 190 '89
czyli niby calkiem calkiem limuzyna ... 4 drzwiowa.... i bagaznik mam wiekszy
takze chyba w sumie moglbym miec i 4 drzwi..... ale zostane przy 2....
Zewnętrznie bardzo ładnie się prezentuje, oczywiście lampki z tyłu do poprawki Felgi bym zostawił, ale od Ciebie zależy, co z nią dalej będziesz czynił.
Szerokiej drogi !
PS Wloty powietrza przy halogenach to celowo zaślepione
następny delfin szkoda ze rodzinniak co do hybrydy na dobra sprawę 3/4 aut na tym forum ma niewiele wspólnego z stanem w jakim opuściły fabrykę i jakoś nikt nie mówi o szczepach tylko o swapach, upiększaniu, tuningu, zmianach itd. Poza tym ładna baza wyjściowa no i delfin duzy +
Jak narazie wzialem sie za doprowadzanie auta do ładu i składu, mianowicie dzieki Puzowi mam wreszcie wskaznik temp wody, pozniej wybierak powiedzial "auf wiedersehen", ale jakos sobie z nim poradzilem chociaz pod blokiem bez podnosnika bylo dosc ciezko.
W najblizszych dniach musze zajac sie ukladem chlodzenia bo cos mi nie lezy, zaczne od termostatu i pompy, no i musze pomyslec nad bardziej wydajna chlodnica, bo jednak ta temperatura jest delikatnie zbyt wysoka. Pozniej wydech, jakis sensowny dolot bo rzeba jest totalna.
Zdjęc narazie nie wrzucam, bo nie umylem autka a nie umylem tylko dlatego ze pozniej mialbym powodz w bagazniku:) (uszczelka i rant przy klapie)
Panowie, bedzie mi potrzebne troche gratow, nie pisze w dziale gielda bo nie "pali" sie z tym ale jakby ktos przez przypadek mial kilka niepotrzebnych gadzetow to ja z przyjemnoscia odkupie, a potrzebne mi:
- wykladzina podlogi bagaznika, z plyta
- uszczelki rantow blotnikow przednich(z pod maski)
- plastikowe oslony lamp przednich
- zaslepki halogenow
I tak to mniej wiecej wszystko wyglada, ale dobrze bedzie
_________________ --------------------
pozdrawiam
--------------------
Oskar
jak juz zakupiles ta nastepna po tak burzliwym temacie to napisz czy oplacalo sie ja za takie psie pieniadze wyrwac? ile trzeba w nia wlozyc tak na poczatek np. aby smigac na codzien do pracy ? nie pisze tu o stanie igla aby mozna sie chwalic na zlotach itd...
jesli chodzi o kase, to nie przeplacilem, ale jakas rewelacja to tez nie byla. cena adekwatna do stanu, Brain robil w niej gore (tak mi mowil), tak zeby sie spokojnie poruszac na codzien to tak jak juz wspomnialem musze zerknac w termostat i pompe, uszczelka i glowica wydaje mi sie spoko bo wody nie wyrzuca, mleka pod korkiem oleju nie ma, ale za to przewody sztywnieja to mnie narazie troche przeraza. musze sie postarac o jakis normalny wydech bo ten nie dosc ze ma kilka dziur, to brak mu portek z sonda i furka cos przy duzo pali ( no i ten tlumik koncowy - wstyd). wspominalem tez o dolocie, popodcinana puszka z iS-a zbierajaca powietrze z chlodnicy, nie jest zbyt dobrym rozwiazaniem. to tak na poczatek.........pozniej troche zabawy z migomatem, lakier, clean pod maska i juz to jakos bedzie wygladalo. zeby to autko wygladalo tak jak chce, to sadze ze musze przeznaczyc dwa razy tyle co za nie zaplacilem, w zwiazku z tym tak naprawde bedzie ja mozna pokazac na wiosne 2008
_________________ --------------------
pozdrawiam
--------------------
Oskar
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach