Mam wywalone amorki tylne -duzo jezdze z przyczepa czasami z laweta no i padly - mialy prawo bo nie byly nowe - musze wymienic i po krotkim rekonesansie mam takie propozycje - prosze o rade na ktore sie zdecydowac lub o jakies inne propozycje.
osobiscie mam Delphi z przodu na zimowym zawiasie i sa spoko - trzymaja zupelnie ladnie. Mam w ofercie rowniez Monroe za 150 i 190 pln i jakies lepsze kayaby model A553124 just a gas za 388 za komplet.
..ja wymieniłem dzisiaj,kupiłem BILSTEINy gazowe B4 za 150 sztuka.Dzisiaj załozyłem i jest troszke wyższy,pomimo tego ze zawsze był wysoki (zawias seria).Pytałem kilka osób i wszyscy polecali bilstein do touringa.Przerobiłem dzisiaj krok po kroku wymiane i demontaz plastików w bagażniku,duzo roboty nie ma
Pzdr.Prosiak
no wlasnie ja musze miec mocna amorki - obnizenie tylu mam delikatne jakies 20 mm wiec seria da rade ale nie moga byc za twarde bo czesto latam z przyczepa i mi sie hak urywa
_________________ Auta dzielimy na: dobre, bardzo dobre i auta niemieckie,
Auta niemieckie dzielimy na: dobre, bardzo dobre i BMW,
BMW dzielimy: na dobre, bardzo dobre i E-30
Ja założyłem do siebie Boge stare tył tez były Boge przód był Sachs. Amorki według papierów, jakie dostałem do auta były wymieniane razem ze sprężynami Eibach w 99 roku. Niestety nie wiem, przy jakim przebiegu, ale i tak myślę, że zasługują na pochwałę wytrzymać tyle przy niższych sprężynach. Po wyciągnięciu starych, tylnie amory były jeszcze nie złe, przód padaczka.