Wysany: 2007-02-11, 12:02 e30 323i 84 rok nie wchodzi mi na obroty i ma malo mocy
Witam, kupiłem bmw e30 z silnikiem 2,3 litra (gaz) z kulejącym silnikiem, a mianowicie nie wchodzi na ogroty i ma malo mocy jak na 150 koni. Popierwsze wymieniłem sonde lambda bo kabel od niej był urwny ale nie ma wtyczki żeby ją podłączyć. Po drugie coś jest pomieszane z podciśnieniami (jakby ktoś mial zdjęcia albo schamaty tego silnika to byłbym wdzięczny) Na gazie chodzi nieco lepiej, wymieniłem uszczelki pod kolektorami ale nie przyniosło to rezultatu zachowuje się tak jakby łapała lewego powietrza. Zapłon i razrząd są dobrze ustawine. Odpalac, to dobrze odpala ale jak się wkręca ja na obroty to zatrzymuje się 3 tyś i dalej nie idzie. Nie wydaje mi się ze to przyczyna tej sądy bo bez sądy też powinna chodzić, ale wydaje mi się ze ten model był bez sądy i tylko kolektor został zmieniony. Juz próbowałem wszystkiego ale nic nie przychodzi mi na myśl sterownik i przepływomierz tez wczepałem inny, i tak somo chodzi. I dziwi mnie to ze na gazie chodzi lepiej niż na benzynie. O i jeszcze jedno jak krece dyszą wolnych obrotów to nie raguje. Ciśnienie na kazdym cylindrze ma po 10 więc to chba nie glowica ( nie kopci) Ma zaciety wtrysk rozruchowy od którego odpielem wytk bo zalewało świece. Z góry dziekuje za pomoc, pozdrawiam
a od kiedy 2,3 litra ma 150 koni ? tymbardziej z gazem na sondzie czyli ze zwezka ? wywal gaz zobacz jak chodzi poprostu odlacz weze od parownika do przeplywomierza zobacz jak chodzi jk nie pomoze to zukaj przyczyny bez gazu zalzoonego pozdro
_________________ ( OO=[][]=OO ) + ( . Y . ) = To Co Lubimy
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2007-02-11, 13:19
pompa paliwa i zapieczone wtryski..na to obstawiam. poprzedni wlasciciel pewnie latal tylko na gazie.dodalbym do tego przeplywke ale jak ja podmieniales to odpada.
Dokladnie,tymbardziej,ze leje na jedną swiece wtrysk.Chodzi kulawo bo pewnie nie pali na wszystkie 6 garków-skoro odlaczyles jeden wtryskiwacz.
Ludzie, czytajcie ze zrozumieniem - odpiety jest wtryskiwacz rozruchowy(bylo cos takiego w 325e, 323i i chyba starym 320).
Sprawdz czy nie ciagnie gdzies powietrza bokiem - zciagnij i dokladnie obejrzyj gume miedzy przeplywomierzem a przepustnica, lubi pekac, a na gazie tez pewnie nie jeden strzal przezyla wiec tym bardziej. Tylko zadaj sobie troche trudu i ja wyciagnij, bo lubi pekac np od spodu albo w zagieciach i trzeba ja wziasc do lapy zeby to zauwazyc. Zobacz czy nie wywalilo nigdzie jakiegos przewodu od podcisnienia, zaslepki przy przepustnicy, wszystkie gumy i uszczelki w dolocie itp, ostatnio widzialem luzno zalozony antywybuch, tamtedy tez moze zaciagac powietrze.
Ta przeplywka napewno byla sprawna i z tym samym numerem?
Na śrubę regulacji wolnych obrotów nie reaguje bo prawdopodobnie jest uszkodzony zawór powietrza dodatkowego który jest pod kolektorem dolotowym po prawej stronie a wygląda on tak :
w tym wieku to do baku trzeba lać Geriavit Pharmaton
Mój 323 ma tyle samo lat i ma sie dobrze
Sondy Lambda nie ma w m20b23 stąd brak wtyczki, jutro zrobie fotki mojego silnika i sprawdzisz sobie podciśnienia.
Sprawdzales podstawowe sprawy czyli świece, kopulka i plaec ?
Jak przepływke przekładałeś z innego auta i nic sie nie zmienilo to możliwe że kuleje przez nieszczelność w dalszej częsci czyli guma, sprawdz przewód od odmy i jutro żuce Ci fotke i obadasz podciśnienia. Napisz nam jeszcze czy na wolnych jakoś chodzi czy gaśnie