Witam
Ledwo kreci ale odpala. Myslalem na poczatku ze to akumulator sie wyladowal (aku jest wlasciwie nowy ma 4 miechy 72Ah 12V 640A) wiec podlaczylem go na caly dzien pod prostownik. Nic to nie dalo nadal ledwo kreci rozrusznikiem. Ladowanie sprawdzilem i jest chyba ok, 14v pokazuje miernik. Co moze byc nie tak? Czyzby rozrusznik sie konczy?
Pozdrawiam.
U mnie też jest coś takiego po swapie silnika. rozrusznik został mój stary z m40. Wcześniej ładnie kręcił a teraz za słabo, akumulator jest ok, ściągnąłem przewody z rozrusznika, przeczyściłem posmarowałem pastą miedzianą. Jest lepiej, ale dalej nie tak jak powinno : /
............Skończyły sie tulejki na wirniku................PZDR - henry
_________________ HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
ale mój rozrusznik był całkowicie sprawny! a po przekładce do nowego silnika już nie chce kręcić, nie wydaje mi się że zepsuło go 3 dni leżenia w garażu.
może w rozruszniku kończą się szczotki albo niemasz dobrej masy, lub tak jak u mnie było. po zostawieniu samochodu na światłach padł akumlator kupiłem nowy i wymieniłem ale samochód zaczał ciężko kręci niemogłem zapali samochodu. pomyslałem że rozrusznik się konczy, a to nieprawda nowy akumlator okazal się padnienty. pojechalem z reklamacja wymienili na nowy i teraz wpożądku kręci. Sprawdz akumlator pod obciążeniem.
Podepne sie do tematu... Ja mam tez ten problem od zawsze z rozrusznikiem i z odpalaniem ale tylko jak silnik jest goracy jak zimny to kreci jak wsciekly no a objawy sa takie jakby napiecia w aku brakowalo ledwo kreci ale tak za 3-4 proba krecenia zaskoczy... Ja podejrzewam ze to jest wina tulejek... po nagrzaniu jakby sie klinowal i sily nie ma... mam juz drugi silnik i jest bez zmian wiec zwalam wine na rozrusznik i tulejki... musze wkoncu to zrobic bo juz od dlugiego czasu mnie to wkurza...