Samochód pomimo wymiany klocków i tarcz (przód) prawie nie hamował.
Pedał wydawał się gumowy i naprawdę należało sie wysilić aby zblokować koła.
I teraz nasuwa sie pytanie dlaczego ?
Na pierwszym zdjęciu widać że powierzchnia tarcia po zewnętrznej stronie tarczy jest niewielka ale równomierna, natomiast od wewnątrz jej praktycznie w ogóle nie ma Na domiar złego są spore ubytki metalu ..
Po zdemontowaniu tarcz i okładzin leżało wyczyścić piastę i osłonę aby zabezpieczyć metal przed dalszą korozją.
Do tego celu użyłem reaktywnego gruntu antykorozyjnego w sprayu 183-30 glasurit
a po około 1h były już założone nowiutkie szczeki no i linki hamulcowe
Z linkami było trochę zabawy zwłaszcza w przedziale pasażerskim gdzie należało trafić/wprowadzić koniec w odpowiedni otwór tak aby bezposrednio wyszedł przy dźwigni ręcznego.
Stara i nowa linka;
W końcu mam hamulce !
Następna sprawą były amory i klimatyzacja.
Gdzie jest noga !
a tuuu leżyy
i tylne .
Aby najszybciej sie dostać do chłodnicy Klimy należało wcześniej zwalić zderzak.
Zacząłem od demontażu listew ozdobnych i zobaczyłem zonga %^%$^$^$^^$$&%^* jakaś menda :cenzura:a mi dysze spryskiwacza reflektorów
No ale nic tylko z jednej strony ...muszę to jakoś przeboleć
Listwy wsuwają sie bokiem tak jak widać na zdjęciu jednak przednią należy wysunąć do siebie..
..
Zderzak trzymają dwie śruby na duży sześciokąt (nie pamiętam rozmiaru)